FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - Kłopot z rozmiarem

kruszynka301 - 19-07-2006, 16:15
Temat postu: Kłopot z rozmiarem
No i zaczynam powoli kompletować sprzęt.
Powoli w dosłownym znaczeniu tego słowa - nie ma dla mnie rozmiarów, wszystko centrum nurkowe mi ekstra sprowadza, pocz±wszy od butów - rozmiar XS, katalogowo odpowiednik rozmiaru 35 jest za duży ;-) , więc sprowadzaj± dziecięce, płetwy paskowe - co prawda zamówili XS, ale mam wielkie obawy, że okaż± się za duże.

Nie s±dzę, żeby nurczynie były tak olbrzymich rozmiarów, jak skierowana do nich oferta firm :razz:

Dziewczyny, tez macie takie problemy z rozmiarem???

Nie wiem, co będzie, jak zabiorę się za szukanie skrzydła, bo po przebojach z jacketami w centrach nurkowych czarno widzę zakup :lol:

CZACHO - 19-07-2006, 16:26
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
kruszynka301 napisał/a:
Nie wiem, co będzie, jak zabiorę się za szukanie skrzydła, bo po przebojach z jacketami w centrach nurkowych czarno widzę zakup :lol:


Ze skrzydlem sprawa bedzie prostsza :)

Jesli wybierzesz konfiguracje plyta + worek, to pasy przy plycie sobie wyregulujesz jak bedziesz chciala.

Problemem moze byc szerokosc plyty, ale i tu pewnie sie cos rowniez da zrobic :)

kruszynka301 - 19-07-2006, 17:22
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
[quote="CZACHO"]

Ze skrzydlem sprawa bedzie prostsza :)

Dzięki, pocieszyłe¶ mnie, zakup skrzydła i tak zostawiam na sam koniec, jeszcze dluga droga przede mn±.

Ale i tak po wizycie w centrum, cały czas zastanawiam się, dlaczego rozmiar 36-38, przy rozmiarze nogi 36 jest uznawany przez firmy nurkowe za dziecięcy :22:

tsharny - 19-07-2006, 18:36

Kruszynko, to może zacznij więcej je¶ć :mrgreen:
może warto by się przejechać do wrocławia i zrobić wdzianko na miarę - zmierz±, zrobi± i po kłopocię :-D

martin - 19-07-2006, 18:51

tsharny napisał/a:
może warto by się przejechać do wrocławia i zrobić wdzianko na miarę


Albo do Lodzi...

kruszynka301 - 19-07-2006, 20:31

tsharny napisał/a:
Kruszynko, to może zacznij więcej je¶ć :mrgreen:
może warto by się przejechać do wrocławia i zrobić wdzianko na miarę - zmierz±, zrobi± i po kłopocię :-D


wdzianko juz mam :razz: : - m±ż mi od razu zasponsorował, kiedy się w to wbiłam w sklepie:
rozmiar XS :lol:

http://www.pletwa.pl/img_...x_woman_man.jpg


Do pierwszych nurkowań w kraju potrzebne mi s± buty i płetwy, a z tym mam problem.

Tak wogóle to nie wiem, czy od razu nie podpadam na forum, bo jak na razie nurkowałam tylko w Egipcie, nie licz±c oczywi¶cie basenu na OWD :oops:
Ale po dostaniu płetw ruszam na Zakrzówek i Koparki, oczywi¶cie po Waszych opisach zachowań nurków "egipskich" pelna obaw :lol:

Grzyb - 19-07-2006, 21:04
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
kruszynka301 napisał/a:

Nie wiem, co będzie, jak zabiorę się za szukanie skrzydła, bo po przebojach z jacketami w centrach nurkowych czarno widzę zakup :lol:


ja kupisz konkretne skrzydlo, np. explorera 70, to bedziesz od razu miala ponton :20:

KasiaK - 19-07-2006, 21:29
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
kruszynka301 napisał/a:



Dziewczyny, tez macie takie problemy z rozmiarem???



ba! :???:

ja mialam troche inny problem......mam zbyt w±sk± talię w porównaniu z biustem i biodrami :???:
z tego co mowi Żaba, jestem jedyn± osob±, ktora probowala dobrac skafander tyle czasu....w sumie przymierzyłam ich chyba osiem :evil: szlag mnie juz trafiał, bo jak był dobry w biodrach i biu¶cie, to tak mi wszystko w pasie latało, ze spokojnie bym tam jeszcze raz weszła, ze tak powiem....a jak był odpowiedni w pasie, to nie bylam w stanie sie w nim poruszać, bo był na dole i na gorze za ciasny :evil:
boszzzzz po wieeeeeeeeeeelkich kłopotach, regularnych odwiedziniach u Żaby, jego kursowaniu z suchymi w t± i spowrotem............sieeeeeee udało :mrgreen:
nie jest, moj sucharek, oczywiscie idealnie dopasowany i nadal mi "lata w pasie" ale nie az tak ;-)
to, co mi pomogło to FE i TT....lepiej na mnie lezy :cool:



p.s. do zakupu pianki nawet nie podchodzę :lol:

pozdr
K.

kruszynka301 - 19-07-2006, 21:46
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
KasiaK napisał/a:

p.s. do zakupu pianki nawet nie podchodzę :lol:

pozdr
K.


ha, też mam duż± różnicę między biustem, biodrami i tali± :razz:

Nawet nie liczyłam na wypożyczalnie sprzętu w Polsce (chociaż jestem twarda - w Egipcie w niedopasowanej krótkiej piance, najbardziej zbliżonej w całym centrum do mojego rozmiaru, zamarzałam dopiero w 50-tej minucie nurkowania), i musiałam kupić własn± na nasze wody.

Ponieważ na Linxa miałam ochotę już podczas kursu (wisiała naprzeciwko kursantów, nie ma to jak dobry marketing ;-) ), więc nawet innych nie mierzyłam. Ta pianka ma ¶wietnie wyprofilowane piersi, więc nawet dla biu¶ciastych jest dobra :lol:

KasiaK - 19-07-2006, 21:55
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
kruszynka301 napisał/a:

Ta pianka ma ¶wietnie wyprofilowane piersi, więc nawet dla biu¶ciastych jest dobra :lol:


co do pianki jest jeszcze one problem....cholernie w niej zimno :lol:

spoko, z piank± ogolnie nie mam problemu, bo nawet nie zamierzam jej kupowac.....dla mnie optymalnie to:
ocieplacz+suchy i wody egiptowa :mrgreen:
jest boossssskoooo ...cieplusio i mozna pływać
(nie mowie oczywiscie o ubieraniu :lol: tylko stanie juz POD wod±)

Grzyb - 19-07-2006, 22:08

dziewczyny, uwazam, ze Wasza wymiana pogladow duzo zyskalaby dzieki wstawienu jakichs fotek...
wiecie, material pogladowy dla nurkowej braci... :20:

CZACHO - 20-07-2006, 02:34
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
KasiaK napisał/a:
ja mialam troche inny problem......mam zbyt w±sk± talię w porównaniu z biustem i biodrami :???:


bylo brac na miare i po problemie :)

KasiaK - 20-07-2006, 08:08
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
CZACHO napisał/a:
KasiaK napisał/a:
ja mialam troche inny problem......mam zbyt w±sk± talię w porównaniu z biustem i biodrami :???:


bylo brac na miare i po problemie :)



Huntera?

na miare to był trochę skracany w korpusie i na zyczenie TT i FE

[ Dodano: 20-07-2006, 09:09 ]
Grzyb napisał/a:
dziewczyny, uwazam, ze Wasza wymiana pogladow duzo zyskalaby dzieki wstawienu jakichs fotek...
wiecie, material pogladowy dla nurkowej braci... :20:


nie kombinuj ;-)

martin - 20-07-2006, 08:22

KasiaK napisał/a:
nie kombinuj


just send pics...

Moann - 20-07-2006, 10:25
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
KasiaK napisał/a:
kruszynka301 napisał/a:



Dziewczyny, tez macie takie problemy z rozmiarem???



ba! :???:

ja mialam troche inny problem......mam zbyt w±sk± talię w porównaniu z biustem i biodrami :???:
K.


:razz: a co ja mam powiedziec? oprocz nurkowania lubie sobie pomachac ciezarami i w zwiazku z tym mam porzadne plecy, barki, bicepsy i uda ;) wiec dobranie pianki to byla masakra ;-) - dziwnie jakos wszystkie trzeszczaly w szwach i zamkach ;-) a jak byly wiksze to byly za dlugie :-(
wiec suchar bedzie na miare ;-)

pozdro,
m.

KasiaK - 20-07-2006, 11:40
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
Moann napisał/a:



wiec suchar bedzie na miare ;-)


jaki?


p.s.
attn: grzyb i martin - czy Wy nie pamietacie przypadkiem, ze panna w suchym wyglada mało kobieco i totalnie nieatrakcyjnie? :lol: po co Wam te foty ;-)

martin - 20-07-2006, 11:52

KasiaK napisał/a:
po co Wam te foty


Ja tam wymagajacy nie jestem.. Niekoniecznie musi byc panna w sucharze... moze byc bez pianki ;)

wiesiek01 - 20-07-2006, 12:51

martin napisał/a:
moze byc bez pianki


i bez suchego ... :mrgreen:

Moann - 20-07-2006, 14:28
Temat postu: Re: Kłopot z rozmiarem
KasiaK napisał/a:
Moann napisał/a:



wiec suchar bedzie na miare ;-)


jaki?



szczerze - jeszcze nie wiem :/ na razie najwczesniej - z przyczyn finansowych - zakup bedzie w grudniu wiec wtedy bede sie przygladac ofercie dokladnie.
na razie trilaminat (z cordura? bez?) ale bede sie martwic w grudniu ;-)

KasiaK - 20-07-2006, 14:39

ja mam Hunter VSN 1100 - jedyny, ktory pasował, ale i najcieplejszy :mrgreen:

tu masz rozmiarówkę

pozdrowionka
K.

kruszynka301 - 20-07-2006, 18:58

KasiaK napisał/a:
ja mam Hunter VSN 1100 - jedyny, ktory pasował, ale i najcieplejszy :mrgreen:

K.


Kasiu, ale nie będzie ci czasem za ciepło w Egipcie???? ;-)
Z braku rozmiaru nurkowałam tam w krótkiej i za dużej piance 5mm, i nie było wcale tak żle, jeszcze po nurkowaniu byłam w stanie snorklować z moimi dziewczynkami.

Teraz kupiłam dług± 5mm, i zaczynam się poważnie zastanawiać, czy do Egiptu brać dług±, czy krótk± :lol:

Chociaż moja intstuktorka Ewa marzła w tym samym czasie w długiej 7mm...... :22:
Oczywi¶cie, woda miał± 28-29 stopni :mrgreen:

KasiaK - 20-07-2006, 19:58

kruszynka301 napisał/a:

Kasiu, ale nie będzie ci czasem za ciepło w Egipcie???? ;-)

ależ ja tak własnie tam nurałam :mrgreen:
i we wrzesniu mam zamiar to powtórzyc :cool:
mioooodzio.....70minutowy nurek nie sprawia kłopotów cieplarnianych :)

martin - 20-07-2006, 20:10

KasiaK napisał/a:
kruszynka301 napisał/a:

Kasiu, ale nie będzie ci czasem za ciepło w Egipcie???? ;-)

mioooodzio.....70minutowy nurek nie sprawia kłopotów cieplarnianych :)


Nie zebym sie wpierdzielal miedzy wodke a zakaske, ale w opisanej przez Ciebie konfiguracji to miodzio jest 70 minut pod lodem :)

W egipcie (temperatury >> 25°C) 70 minut mozna siedziec w 3mm shorty....

KasiaK - 20-07-2006, 21:02

to siedz



a moge po swojemu?
tak mi dobrze i tak wlasnie bede pływac

p.s. z reszta znam sporo osób, ktore rowniez tak własnie nuraj±

Hamer - 20-07-2006, 21:06

no ja tam widziałem w egipcie jak gosc pływal w suchaczu...
KasiaK - 20-07-2006, 21:07

Hamer napisał/a:
no ja tam widziałem w egipcie jak gosc pływal w suchaczu...

no poooopatrz ;-) uhuhu huuu

martin - 20-07-2006, 21:14

KasiaK napisał/a:
tak mi dobrze i tak wlasnie bede pływac


przeciez nikt ci nie kaze inaczej....

Cytat:
p.s. z reszta znam sporo osób, ktore rowniez tak własnie nuraj±


bez kaptura i rekawic?

Gizmoon - 20-07-2006, 21:21

Hamer napisał/a:
no ja tam widziałem w egipcie jak gosc pływal w suchaczu...


Może go sobie zalał wod± z lodem :lol: :lol: :lol:

Hamer - 20-07-2006, 21:49

Gizmoon napisał/a:
Hamer napisał/a:
no ja tam widziałem w egipcie jak gosc pływal w suchaczu...


Może go sobie zalał wod± z lodem :lol: :lol: :lol:


Dobry pomysł ;) ale z tego co rozmawialem w egipcie to dicemasterzy co dlugo am pracuja niegdy by nieweszli w szorcie do wody bo za zimno! i to prawda, jak widzialem divemastera ubierajacego 5+3 pianke to dziwnie sie czulem bo w tym to w polsce mozna plywac a nie tam!

KasiaK - 20-07-2006, 22:13

martin napisał/a:


bez kaptura i rekawic?


w kapturze

[ Dodano: 20-07-2006, 23:16 ]
Hamer napisał/a:
ale z tego co rozmawialem w egipcie to dicemasterzy co dlugo am pracuja niegdy by nieweszli w szorcie do wody bo za zimno! i to prawda, jak widzialem divemastera ubierajacego 5+3 pianke to dziwnie sie czulem bo w tym to w polsce mozna plywac a nie tam!


poniewaz organizm sie wychładza....
ponurkuj codziennie po 2-3 nurki, a zobaczysz ze po dwóch - trzech dniach, bedziesz łaził w czapce i polarze po nurku....

ja, mimo ze w egiptowie, wieczorem chodziłam w dlugich spodniach i bluzie i tez mi jakos za specjalnie gor±co nie było...

to teraz kombinuj, co ma zrobic divemaster, ktory nurkuje 2-3 razy dziennie CODZIENNIE...
:)

Hamer - 20-07-2006, 23:00

akurat w egiptowie noce nie sa za ciepłe ;) i nie jest to zwiazane z nurkowaniem ;) jak ja bylem w egipotowie to po uraniu niechodzilem jednak w polarze, bo w czapce to owszem ;)
agrest - 21-07-2006, 06:49

Hamer napisał/a:
po uraniu


Hehehe Hamer taki mloda a juz taki dowcipny :mrgreen:
Jedna literka i jak smiesznie wyszlo.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group