| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Pomocy !! W wiśle utonął 14 latek.
Kataforeza - 28-07-2006, 09:49 Temat postu: Pomocy !! W wiśle utonął 14 latek. Witam wszystkich.
Nie jestem nurkiem , ale szukam u was pomocy w poszukiwaniu 14 latka który przedwczoraj utonął w wiśle (Słupiec koło Szczucina).
Czy jest wogóle możliwość pomocy z waszej strony i ewentualnie jakie są tego koszty.
Dodam ,że służby mundurowe (straż policja itp) zastanawiały się czy spuszczać łódkę ,żeby się nie uszkodziła, a wczoraj zaprzestały poszukiwań i oznajmiły żeby wynająć sobie nurków prywatnie. Jednak rodziny chłopca nie stać na wydatek rzędu 400-600 zł/godz.
Dlatego szukam pomocy na tym forum.
Chłopak utonął w okolicy barek wybierających żwir z dna Wisły.
Będę wdzięczny wszystkim za wszelkie odpowiedzi.
Sprawa jest Pilna.
Dziękuję wszystkim.
Jacek.
kontakt do mnie - GG-9564687 ; e-mail> jmgs@interia.pl ; tel-509587344
Bezelbubek - 28-07-2006, 10:04
Nie wątpię, że chętnych do pomocy znajdzie się wielu. Ja niestety jestem na wyjeździe, natomiast mam parę słów do powiedzenia na ten temat odnośnie działań tzw. służb. Tak się składa, że siedząca obok mnie żona jest policjantką. Jest niemożliwym, niewiarygodnym i niedopuszczalnym, żeby rzeczone "służby" odmówiły poszukiwań. Z Żony doświadczeń na jej komendzie wiem jak to wygląda. Nawet zgłoszenia osób podejrzewanych o zaburzenia psychiczne pt. "zrzuciłem dziś wieczorem czyjeś ciało do Wisły" skutkują uruchomieniem całej machiny poszukiwawczo-ratunkowej. Nawet wtedy kiedy na 99% wiadomo, że to bzdura! Nurkowie policyjni, policja wodna, lądowa, straż pożarna etc. W szczególnych przypadkach policja potrafi zaangażować nawet jasnowidzów! I takie przedziwne fakty mają m-ce, bo takie są PROCEDURY. Jeśli faktycznie zarzucono/odmówiono poszukiwań, to sprawa jest prokuratorska i nadależy zgłosić ją wyżej niż lokalny komendant.
To tyle. Domyślam się, że w takiej tragicznej sytuacji ciężko jest dochodzić swego, ale wiedza na takie tematy może pomóc...
amigo - 28-07-2006, 10:20
witam
potwierdzam przedmówcę.PSP
Kataforeza - 28-07-2006, 10:42
dziękuje za odpowiedzi i informację
podobno ma przyjechać kronika krakowska z nurkami
to tyle co wiem na chwilę obecną
jak i dlaczego zaprzestali poszukiwań jeszcze nie wiem, a może ściągają służby ze sprzętem do nurkowania
ale faktem jest ,że policja powiedziałą ,żeby wynająć nurków prywatnie
tyle wiem od siostrzeńca chłopaka ,który utonął
Poinformuję was na bierząco co dalej z tą sprawą
Pozdrawiam
Jacek
Grzyb - 28-07-2006, 10:55
drogi Adminie, czy ten banner na str. glownej jest naprawde potrzebny???
wg. mnie poszukiwanie cial nie jest zajeciem dla nurkow-amatorow, tylko dla strazy pozarnej/policji.
nasza pomoc nie jest tu w ogole potrzebna - chyba, ze ktos jest generalem policji/strazy i moze dac kopniaka odpowiednim podwladnym...
DarekS - 28-07-2006, 10:58
| Grzyb napisał/a: | drogi Adminie, czy ten banner na str. glownej jest naprawde potrzebny???
wg. mnie poszukiwanie cial nie jest zajeciem dla nurkow-amatorow, tylko dla strazy pozarnej/policji.
nasza pomoc nie jest tu w ogole potrzebna - chyba, ze ktos jest generalem policji/strazy i moze dac kopniaka odpowiednim podwladnym... |
Na FN jest tez wielu nurkow zawodowych i glownie oni moga pomoc
nie widze tez problemu aby rekreacyjni szukali ciala
skoro mozna pomoc to czemu nie pomoc ??
postaw sie tez w sytuacji rodzicow ofiary
amalcz - 28-07-2006, 11:04
No właśnie, a jakby nurek rekraacyjny miał zgodę nawet ustną policjanta lub prokuratora to może przystąpić do takiej akcji i wydobyć zwłoki ?
Czy w żadnym wypadku mu nie wolno tego robić.
Pytam czysto teoretycznie
Przemek - 28-07-2006, 11:07
Hmm to jest chyba tak że szukać możemy ale już wydobyć na powierzchnie nie...
Ale nie jestem tego pewien.. =//
Kataforeza - 28-07-2006, 11:08
Policja zaprzestała poszukiwań do soboty , bo podobno wtedy powien już wypłynąć.
Co do pomocy z waszej strony to bardzo dziękuję za odzew, na początku postu zapytałem czy jest możliwa pomoc z waszej strony. Wydaje mi się ,że jeśli są chętni i wiedzą jak to robić to chyba nie powinno być przeszkód, nikt z was nie ma obowiązku szukać chłopaka, a jednak chętni sie znależli i to nieodpłatnie to chyba bdb świadczy o nurkach z tego forum.
Zobaczymy jak to się dalej potoczy i czy naprwde Kronika przyjedzie z nurkami.
Jeśli nie to będę szukał pomocy u was lub wszędzie tam gdzie bedę mógł ją znależć.
Pozdrawiam
Jacek
P.S.
Dzięki za propozycję nurkowania ale chyba to nie dla mnie, nawet nie umiem dobrze pływać hehe
Miejsce zdarzenia:
Zakręt Wisły (w korycie) w miejscu wydobycia żwiru z dna rzeki.
Z opini mieszkańców wiem ,że nurt nie powinien go z tamtąd zabrać i najprawdopodobniej jest w okolicach miejsca gdzie utonął.
Grzyb - 28-07-2006, 11:09
| DarekS napisał/a: |
nie widze tez problemu aby rekreacyjni szukali ciala
skoro mozna pomoc to czemu nie pomoc ?? |
Polacy tak chyba maja - np. gdy gdzies padaja strzaly, to zamiast pasc plackiem, biegna zobaczyc, co sie dzieje...
powtarzam: od poszukiwan cial sa odpowiednie sluzby, a nie pospolite ruszenie!
jesli sluzby sie od tego migaja, to prosi sie o nr sluzbowy oficera, ktory odmowil i dzwoni do rzecznika prasowego KGP z informacja, ze nastepny telefon bedzie do redakcji Wyborczej.
| DarekS napisał/a: | | postaw sie tez w sytuacji rodzicow ofiary |
po co to napisales?
KasiaK - 28-07-2006, 11:10
w przypadku smierci, badz podejzenia smierci, nurka moze wyciagnac tylko i wylacznie "słuzba" (czyt policja, straz)
poza tym zdaje mi sie, ze do takich czynnosci to trzeba miec doswiadczenie, a nie sobie "szukac"...szukac to mozna maski zgubionej
p.s. w Wisle jest prąd...zdaje sie, ze moze być "cieżkawo" ze znalezieniem,
pomijam jeszcze dno muliste
Kataforeza - 28-07-2006, 11:14
skoro tak to dlaczego policja sugerowała wynajęcie nurków prywatnie ?
Adam Frajtak - 28-07-2006, 11:16
Grzyb - lubie Cie
Piotr Wozniak - 28-07-2006, 11:23
Kasiu,
Przeszukiwalas kiedys akwen o powierzchni kilkudziesieciu hektarow? Wiesz ile ludzi trzeba w to zaangazowac? Czy sądzisz ze PSP dysponuje taka ilościa nurków? I jak dlugo mogą pracowac.
W moim miescie obok PSP funkcjonuje jednostka OSP, ktora specjalizuje sie tylko i wylacznie w ratownictwie nurkowym. Kazda akcja poszukiwawcza to zangazowanie sporej grupy ludzi. Na szczeswcie wspolpraca PSP/OSP/Policja uklada sie bardzo dobrze.
Osobiscie uwazam, ze oplywany amator moze sporo zdzialac. Problem lezy tylko w zdysyplinowaniu, dowodzeniu cala akcją przez kompetentna osobę i zapewnieniu wparcia logistycznego (zasilanie sprężarek etc)
Adam Frajtak - 28-07-2006, 11:29
| Piotr Wozniak napisał/a: | Kasiu,
Przeszukiwalas kiedys akwen o powierzchni kilkudziesieciu hektarow? Wiesz ile ludzi trzeba w to zaangazowac? Czy sądzisz ze PSP dysponuje taka ilościa nurków? I jak dlugo mogą pracowac.
W moim miescie obok PSP funkcjonuje jednostka OSP, ktora specjalizuje sie tylko i wylacznie w ratownictwie nurkowym. Kazda akcja poszukiwawcza to zangazowanie sporej grupy ludzi. Na szczeswcie wspolpraca PSP/OSP/Policja uklada sie bardzo dobrze.
Osobiscie uwazam, ze oplywany amator moze sporo zdzialac. Problem lezy tylko w zdysyplinowaniu, dowodzeniu cala akcją przez kompetentna osobę i zapewnieniu wparcia logistycznego (zasilanie sprężarek etc) |
Dokładadnie tak jak piszesz. Policja/PSP nie daje z rady to ratuje kto może znajduje wyciaga i tyle.
Gdyby z jakis powodów ( co sie jeszcze nie przytrafilo nikomu) prokurator zadal pytanie dlaczego PAN/PANI wydobyła zwłoki proponuje odpoweidziec:
1 - myslałem ze jeszcze zyje
2- zaczepiły mi sie o sprzet i nie wiedzialem ze wydobywam
3- bylem w takim szoku ze nie pamietam jak to sie stalo
4- na reszte pytan odpowie moj adwokat
KasiaK - 28-07-2006, 11:31
uwielbiam Cie scaner
pewnie macie racje...
nie przeszukiwalam nigdy niczego i absolutnie sie do tego nie nadaje,
chceci sa, ale brak umiejetnosci wystarczajacych
p.s. mam nadzieje, ze w takim razie, oprocz pier** na forum, ktos sie do tej akcji przyłaczy
Kataforeza - 28-07-2006, 11:32
Pytanie do wszystkich
Czy taka akcja może być dla nurka niebezpieczna ?
Bo nie chciałbym (jeśli rzeczywiście zajdzie taka potrzeba)narażać na niebezpieczeństwo forumowiczów.
Pozostaje kwestia przepisów - czy możecie wziąść udział w takiej akcji.?
Grzyb - 28-07-2006, 11:36
Scaner mnie lubi
Adam Frajtak - 28-07-2006, 11:36
| Kataforeza napisał/a: | Pytanie do wszystkich
Czy taka akcja może być dla nurka niebezpieczna ?
.? |
Traumatyczna z pewnoscia.
| Kataforeza napisał/a: |
Pozostaje kwestia przepisów - czy możecie wziąść udział w takiej akcji.? |
Czy mozna zostawic ciało czyjegos dziecka pod woda z powodu jakiegos kretynskiego przepisu?
Grzyb - 28-07-2006, 12:05
za chwile Scaner bedzie mnie jeszcze bardziej lubil
Adam Frajtak - 28-07-2006, 12:12
Grzyb jeszcze bardziej Cie lubie
amalcz - 28-07-2006, 12:12
ale jaja będzie sparing , ale chyba nie oto chodzi w tym temacie. Panowie dajcie sobie spokój chyba, że chcecie pomódz i poszukać dzieciaka.
Gdzie jest admin tego fora
Grzyb - 28-07-2006, 12:17
| scaner napisał/a: | w istocie raczej jestem pokojowo nastawiony do swiata i stabilny emocjonalnie |
jasne, po prostu modelowy hippie...
Nuzgul - 28-07-2006, 12:22
jestem nowiutkim narybkiem na tym forum a w nurkolandii jeszcze nie bylem ale pozwole sobie zwrocic uwage;
Panowie to nie jest miejsce na slowne przepychanki ogolnie forum publiczne a tym bardziej ten temat lub kazdy inny dotyczacy jakies tragedii
Macie cos do siebie popiszcie sobie na privie lub spotkajcie sie dajcie sobie raz..i koniec
Tylko tak napisze zastanowcie sie jezeli kiedys zycie ktoregos z Was bedzie zalezalo od tego drugiego tak z 50m pod powiechnia ....
Pozdrawiam
P.S. Kazdy ma prawo do swego zdania
P.S. Jak to Mania zwrocila komus, na forum obowiazuje poszannowanie rozmowcy--. patrz regulamin.
Kataforeza - 28-07-2006, 12:22
Witam ponownie
Jednak Kronika nie przyjedzie z nurkami.
Jeśli jest ktoś chętny do pomocy to prosze o napisanie co będzie potrzebne i jakie będą tego koszty
Adam Frajtak - 28-07-2006, 12:25
| amalcz napisał/a: |
Gdzie jest admin tego fora |
Czego chcesz od admina? Przeciez to nie dom wariatów i nikt nikogo nie musi pilnowac
ps. Zobacz jak juz wyglada forum Doroty i Wojtka bo mi sie zaczyna kojarzyc z "Lotem nad Kukułczum Gniazdem"
tsharny - 28-07-2006, 12:28
| Nuzgul napisał/a: | | Panowie to nie jest miejsce na slowne przepychanki ogolnie forum publiczne |
a co ty jakaś matka Teresa czy cóś?
| Nuzgul napisał/a: | | Tylko tak napisze zastanowcie sie jezeli kiedys zycie ktoregos z Was bedzie zalezalo od tego drugiego tak z 50m pod powiechnia |
już to widzę jak Scaner idzie pod wodę z Grzybem aleś mnie teraz rozbawił...
| Kataforeza napisał/a: | Jednak Kronika nie przyjedzie z nurkami.
Jeśli jest ktoś chętny do pomocy to prosze o napisanie co będzie potrzebne i jakie będą tego koszty |
buuu szkoda...
ja nie mogę wchodzić do wody jeszcze przez 3 tyg
ale myślę, że kogoś na pewno znajdziesz do pomocy...
Przemek - 28-07-2006, 13:17
Pytanie tylko czy nie będą mieli z tego powodu problemów...
Kataforeza, proponuje najpierw sprawdzić jak się mają do tego przepisy...
DarekS - 28-07-2006, 13:25
Nikt nikomu nie zabroni nurkowac nawet w poszukiwaniu ciala
Nikt tez nie zabroni obojkowac cialo
z wyciagnieciem to juz inna sprawa ale scaner slusznie napisal ze zawsze mozna myslec ze ofiara jeszcze zyje
ja osobiscie do wszelkiego rodzaju poszukiwan uzywam sonara 3D 15 kHz ktory znajduje nawet drobne przedmioty lezace w mule, po odczycie danych na komputerze jezeli sie przegapi podczas skanowania dna wszystko wyraznie widac z podana pozycja gps.
Prosze abyscie skonczyli jalowe dyskusje poniewaz potrzebna jest pomoc a nie wnikanie czy mozna szukac ciala czy nie.
GosiaS - 28-07-2006, 13:52
jestescie beznadziejni .... jak mozna .... ktos prosi o pomoc .... a ten kto moze niech pomoze. I tyle
Tylko o to chodzi w tym watku.
Grzyb - 28-07-2006, 14:09
| GosiaS napisał/a: | | jestescie beznadziejni .... jak mozna .... ktos prosi o pomoc .... a ten kto moze niech pomoze. I tyle. |
ja tego nie pojmuje. po prostu tego nie pojmuje.
moze cos ze mna jest nie tak, ale w glowie mi sie nie miesci, ze gdy utonal czlowiek, to:
1. policja/straz moze odmowic wydobycia zwlok
2. nurkowie-amatorzy stwierdza, ze to zadanie dla nich
DarekS - 28-07-2006, 14:43
| Grzyb napisał/a: | | policja/straz moze odmowic wydobycia zwlok |
a jednak
| Grzyb napisał/a: | | nurkowie-amatorzy stwierdza, ze to zadanie dla nich | a roznego rodzaju czarodzieje i im podobni jasnowidzacy doo ktorych policja sie zglasza o pomoc to zawodowcy?
Potrzebna jest pomoc i jezeli ktos moze pomoc to czemu mialby nie pomoc?
moim zdaniem nurek amator a nurek ze strazy ktory szuka m.in. zwlok rozni sie tym samym co byk od buhaja
popytajcie strazakow jakie uprawnienia nurkowe maja i z jakich organizacji i czym sie roznia od innych uprawnien.
Nadal zbaczamy z tematu poniewaz sa poszukiwane osoby z okolic ktore podejma sie poszukiwan.
Kataforeza - 28-07-2006, 14:58
o to właśnie chodzi
nie wiem czy jest sens aby ktoś jechał 200 czy 300 lub więcej kilometrów
żeby szukać chłopaka
Pozdrawiam
i jeszcze raz dziekuję za odzew
może się znajdzie ktoś bliżej
Jacek=Kataforeza
martin - 28-07-2006, 15:43
| Cytat: | | Nadal zbaczamy z tematu poniewaz sa poszukiwane osoby z okolic ktore podejma sie poszukiwan. |
To ja wroce do tematu:
Kataforeza nie nurkuje i podejrzewam ze nie wie, jak wyglada "pare metrow" pod powierzchnia wody w polskich rzekach/jeziorach/zwirowniach. Uwazam ze szukanie zwlok w wodzie z widocznoscia paru(-nastu) cm, w ciemnosci, przy temperaturze paru stopni, w miejscach w o nierownym dnie na ktorym moze lezec dowolnej ilosci zlom etc. jest zadaniem przerastajacym nawet dobrze wyszkolonych nurkow rekreacyjnych.
| Cytat: | | moim zdaniem nurek amator a nurek ze strazy ktory szuka m.in. zwlok rozni sie tym samym co byk od buhaja |
Niestety mylisz sie. Tu nie chodzi tylko o przygotowanie nurkowe, wazne jest rowniez zaplecze sprzetowe i psychologiczne. Jesli byles juz swiatkiem takich poszukiwan, powines zwrocic uwage, ze nurkowie poruszaja sie pod woda z asekuracja z brzegu (nurkuja na linkach, czesto w maskach pelnotwarzowych z powietrzem z powierzchnie) a w sklad zespolu poszukiwawczego wchodzi lekarz i psycholog - nie bez powodu.
Borszczuk - 28-07-2006, 20:07
| Kataforeza napisał/a: | | skoro tak to dlaczego policja sugerowała wynajęcie nurków prywatnie ? |
a wczesniej:
| Kataforeza napisał/a: | ale faktem jest ,że policja powiedziałą ,żeby wynająć nurków prywatnie
tyle wiem od siostrzeńca chłopaka ,który utonął |
To jakies marne zarty czy cos?
DarekS - 28-07-2006, 20:48
| martin napisał/a: | | nurkuja na linkach, czesto w maskach pelnotwarzowych z powietrzem z powierzchnie) |
Popatrz jaki sprzet ma straz
jedynie chyba tylko jednostka SP w Gizycku ma maski pelnotwarzowe
michałek - 28-07-2006, 21:15
darek chyba nie bardzo jest zorientowany w naszym sprzęcie trochę się mylisz no ale nie musisz wiedzieć. fakt zawsze mogłoby być lepiej...............taka jest mentalność ludzka
wrobelsl - 28-07-2006, 22:23
Niestety nie zgodzę się z tym że nurkowie "rekreacyjni" nie mogą pomóc. Nasz klub "Nautilus" bardzo często jest proszony o pomoc w takich poszukiwaniach (z dobrymi rezultatami) łącznie z wydobywaniem zwłok. Chciałbym podkreśliś że robimy to za darmo, nikt za taką pomoc nie bierze pieniędzy poza ewentualny załatwieniem transportu, niclegu i wyżywienia. Wiadomo nie jest to proste ani przyjemne zadanie, ale nie raz widzieliśmy nurków "zawodowych" nie radzących sobie ni w ząb w poszukiwaniach.
Chętnie byśmy pomogli ale, mamy z Ustki 640 Km, to troszkę za daleko jak na nasze możliwości. Lecz napewno znajdzie się kilku nurków z okolic, którzy pomogą.
I mam prośbę jeśli nie checie lub nie czujecie się na siłach pomóc niesiejcie defetyzmu i nie zniechęcajcie innych.
FotoMiś - 28-07-2006, 22:58
| Cytat: | | jedynie chyba tylko jednostka SP w Gizycku ma maski pelnotwarzowe |
Chyba nie tylko - np PSP w Bornym Sulinowie ma maski pełnotwarzowe i do tego jakąś tajemniczą machinę do gadania pod wodą.
DarekS - 29-07-2006, 03:11
| michałek napisał/a: | | darek chyba nie bardzo jest zorientowany w naszym sprzęcie trochę się mylisz no ale nie musisz wiedzieć. fakt zawsze mogłoby być lepiej...............taka jest mentalność ludzka |
nie bardzo sie orientuje bo nie zapraszasz do firmy
MiroXXL - 29-07-2006, 11:32
| Borszczuk napisał/a: | | Kataforeza napisał/a: | | skoro tak to dlaczego policja sugerowała wynajęcie nurków prywatnie ? |
a wczesniej:
| Kataforeza napisał/a: | ale faktem jest ,że policja powiedziałą ,żeby wynająć nurków prywatnie
tyle wiem od siostrzeńca chłopaka ,który utonął |
To jakies marne zarty czy cos? |
Ponieważ policjanci nie mogą nurkować w poszukiwaniu zwłok podobnie jak i pozostali płetwonurkowie na uprawnieniach amatorskich, będąc nawet instrukorem P**** CMAS
Musza mieć uprawnienia zawodowe nurka, mł nurka, kierownika robót podwodnych.
Może miejscowy komendant nie przewidział np. 5 lat temu ze w lipcu br. ktos mu sie utopi? I nie wydał 100 tys. pln na wyszkolenie i wyposazenie zawodowego płetwonurka? To straszne ! Ide sie pociąć!
[ Dodano: 29-07-2006, 12:38 ]
| wrobelsl napisał/a: | Niestety nie zgodzę się z tym że nurkowie "rekreacyjni" nie mogą pomóc. Nasz klub "Nautilus" bardzo często jest proszony o pomoc w takich poszukiwaniach (z dobrymi rezultatami) łącznie z wydobywaniem zwłok. Chciałbym podkreśliś że robimy to za darmo, nikt za taką pomoc nie bierze pieniędzy poza ewentualny załatwieniem transportu, niclegu i wyżywienia. Wiadomo nie jest to proste ani przyjemne zadanie, ale nie raz widzieliśmy nurków "zawodowych" nie radzących sobie ni w ząb w poszukiwaniach.
Chętnie byśmy pomogli ale, mamy z Ustki 640 Km, to troszkę za daleko jak na nasze możliwości. Lecz napewno znajdzie się kilku nurków z okolic, którzy pomogą.
I mam prośbę jeśli nie checie lub nie czujecie się na siłach pomóc niesiejcie defetyzmu i nie zniechęcajcie innych. |
Generalnie nurkować można wszędzie ale żaden profesjonalny kierownik robót podwodnych nie weźmie odopwiedzialności za takie "pospolite ruszenie" wszystko jest dobrze dopóki coś się nie stanie. Co byłoby gdyby któryś z poszukiwaczy ciała uległ wypadkowi? Kto mu wypłaci odszkodowanie? Ubezpieczenia płetwonurkowania nie obejmują robót podwodnych a jest nią szukanie ciała.
[ Dodano: 29-07-2006, 12:44 ]
| amigo napisał/a: | witam
potwierdzam przedmówcę.PSP |
Policja szuka zwłok gdy istnieje przypuszczenie np. przestępczego spowodowania śmierci.
Straz pożarna zajmuje sie wydobyciem zwłok tyle, że młody człowiek zginąl najprawdopodobniej na skutek własnej brawury i lekkomyślności, maja wtedy prawo żadać pokrycia kosztów akcji, to byłoby troche nieładnie nękać zrozpaczona rodzinę.
Po 3 dniach gazy zgromadzone w ciele człowieka osiągaja takie steżenie, że ciało o ile jest nieobciążone wypływa. Jeżeli nie wypłynie tzn. zaczepilo sie co zawęża pole poszukiwań di kilkunastu pobliskich miejsc oczywistych dla znawców wody.
[ Dodano: 29-07-2006, 12:51 ]
| DarekS napisał/a: | | martin napisał/a: | | nurkuja na linkach, czesto w maskach pelnotwarzowych z powietrzem z powierzchnie) |
Popatrz jaki sprzet ma straz
jedynie chyba tylko jednostka SP w Gizycku ma maski pelnotwarzowe |
Admin widze że strasznie nabrałeÂ? ochoty na poszukiwanie zwłok wspólnie z ekipĹĄ z forum.
Zanim to zrobisz wybacz ale przypomnę czytajĹĄcym że wymagane maski pełnotwarzowe a naet hełmy dla nurków zawodowych - to nie jest jeszcze jeden fajny gadzet. Np. w kanałach portowych zyjĹĄ szczury odchody szczura w wodzie sĹĄ Â?miertelnĹĄ truciznĹĄ biologicznĹĄ takiej wody nie można sie napić. Innym miłoÂ?nikom podwodnych ciał proponuję sprawdzić szczepienia przeciwko żółtace A i B - jest bardzo gorĹĄco, Wisła słynie z kryształowej wody i przypominam ze kilka procent populacji jest nosicielami chorób roznoszonych drogĹĄ pokarmowa.
[ Dodano: 29-07-2006, 12:57 ]
| Bezelbubek napisał/a: | Nie wątpię, że chętnych do pomocy znajdzie się wielu. Ja niestety jestem na wyjeździe, natomiast mam parę słów do powiedzenia na ten temat odnośnie działań tzw. służb. Tak się składa, że siedząca obok mnie żona jest policjantką. Jest niemożliwym, niewiarygodnym i niedopuszczalnym, żeby rzeczone "służby" odmówiły poszukiwań. Z Żony doświadczeń na jej komendzie wiem jak to wygląda. Nawet zgłoszenia osób podejrzewanych o zaburzenia psychiczne pt. "zrzuciłem dziś wieczorem czyjeś ciało do Wisły" skutkują uruchomieniem całej machiny poszukiwawczo-ratunkowej. Nawet wtedy kiedy na 99% wiadomo, że to bzdura! Nurkowie policyjni, policja wodna, lądowa, straż pożarna etc. W szczególnych przypadkach policja potrafi zaangażować nawet jasnowidzów! I takie przedziwne fakty mają m-ce, bo takie są PROCEDURY. Jeśli faktycznie zarzucono/odmówiono poszukiwań, to sprawa jest prokuratorska i nadależy zgłosić ją wyżej niż lokalny komendant.
To tyle. Domyślam się, że w takiej tragicznej sytuacji ciężko jest dochodzić swego, ale wiedza na takie tematy może pomóc... |
więc krótko i na temat jest ostatnio trochę jakby sucho i gorĹĄco, strażacy przede wszystkim muszĹĄ pilnować żywych, nie ma sensu wydawać tysięcy złotych na poszukiwania ciała w ciĹĄgu pierwszych 3 dni. Ponieważ jest wysoce prawdopodobne że wypłynie samo lub zostanie wyniesione przez prĹĄd w pobliżu najbliższego progu wodnego. Jeżeli tak nie będzie to w poniedziałek ruszĹĄ pewnie poszukiwania. Dla miłoÂ?ników nowego rodzaju płetwonurkowania zawód! Tutaj bardziej przyda się dobry bosak i znajomoÂ?c wody od Apeksa i Posejdona!
[ Dodano: 29-07-2006, 13:04 ]
| DarekS napisał/a: | | Grzyb napisał/a: | drogi Adminie, czy ten banner na str. glownej jest naprawde potrzebny???
wg. mnie poszukiwanie cial nie jest zajeciem dla nurkow-amatorow, tylko dla strazy pozarnej/policji.
nasza pomoc nie jest tu w ogole potrzebna - chyba, ze ktos jest generalem policji/strazy i moze dac kopniaka odpowiednim podwladnym... |
Na FN jest tez wielu nurkow zawodowych i glownie oni moga pomoc
nie widze tez problemu aby rekreacyjni szukali ciala
skoro mozna pomoc to czemu nie pomoc ??
postaw sie tez w sytuacji rodzicow ofiary |
Admin naprawde chcesz aby amtorzy nurkowali w pobliżu jakichś barek w nurcie rzeki poszukiwaniu ciała ?
To mieszanina nurkowania szambowo-wrakowo-jaskiniowego i w nurcie!
leon - 30-07-2006, 00:24
| Cytat: | | w sklad zespolu poszukiwawczego wchodzi lekarz i psycholog | No tutaj bardzo się mylisz
| Cytat: | Ponieważ policjanci nie mogą nurkować w poszukiwaniu zwłok podobnie jak i pozostali płetwonurkowie na uprawnieniach amatorskich, będąc nawet instrukorem P**** CMAS
Musza mieć uprawnienia zawodowe nurka, mł nurka, kierownika robót podwodnych |
Panowie przestańcie pisać bzdury - policjanci mają te same uprawnienia zawodowe co strażacy, mówi o tym -
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 maja 2004r.
w sprawie wykonywania prac podwodnych w jednostkach organizacyjnych podległych
lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych
| Cytat: | | Policja szuka zwłok gdy istnieje przypuszczenie np. przestępczego spowodowania śmierci |
nie tylko, jeżeli straż potrzebuje pomocy to policja jeżeli ma na danym terenie sprzęt i nurków zawodowych, nigdy w takich przypadkach nie odmawia.
martin - 30-07-2006, 08:49
| Cytat: | | No tutaj bardzo się mylisz |
Nie
Kataforeza - 01-08-2006, 09:53
Witam wszystkich
Ostatnie wieści :
Wczoraj była ekipa nurków ze straży i nic nie znależli
z tego co wiem warunki sie zmieniły i są ciężkie do poszukiwań
słaba widoczność a przede wszystkim duży prąd i nie mogli go utrzymać na lince, no i miał na sobie 90kg obciążenia
nurek nie zdecydował się również na wejście pod barkę bo podobno mogą być tam liny i śmieci, choć barka była kilka razy przestawiana
z wypowiedzi nurka to budowa dna wskazuje na to ,że zabrał go prąd
jak narazie straż ma patrolować rzekę
Dziękuje wszystkim za zainteresowanie i chęc pomocy
Jeśli chłopak się znajdzie to napiszę
Pozdrawiam i dziękuję
Jacek
MiroXXL - 01-08-2006, 17:43
| Cytat: | Ponieważ policjanci nie mogą nurkować w poszukiwaniu zwłok podobnie jak i pozostali płetwonurkowie na uprawnieniach amatorskich, będąc nawet instrukorem P**** CMAS
Musza mieć uprawnienia zawodowe nurka, mł nurka, kierownika robót podwodnych |
Panowie przestańcie pisać bzdury - policjanci mają te same uprawnienia zawodowe co strażacy, mówi o tym -
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 25 maja 2004r.
w sprawie wykonywania prac podwodnych w jednostkach organizacyjnych podległych
lub nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych
Nurkowac zawodowo moga tylko policjanci i strazacy zweryfikowani jako nurkowie zawodowi lub przeszkoleni na stopien ml. nurka, nurka i nurka instruktora MSWiA.
Z tym jest problem ze wgledu na koszty zawodych wiele jednostek strazy i policji zrezygnowalo z weryfikacji i szkolenia.
Nurkow nie ma. Z drugiej strony moze i dobrze w razie potrzeby bedzie praca dla nurkow zawodowych moze taniej wyjdzie wynajac kogos raz na pare lat niz trzymac ekipe na wszelki wypadek.
[ Dodano: 01-08-2006, 18:51 ]
| wrobelsl napisał/a: | Niestety nie zgodzę się z tym że nurkowie "rekreacyjni" nie mogą pomóc. Nasz klub "Nautilus" bardzo często jest proszony o pomoc w takich poszukiwaniach (z dobrymi rezultatami) łącznie z wydobywaniem zwłok. Chciałbym podkreśliś że robimy to za darmo, nikt za taką pomoc nie bierze pieniędzy poza ewentualny załatwieniem transportu, niclegu i wyżywienia. Wiadomo nie jest to proste ani przyjemne zadanie, ale nie raz widzieliśmy nurków "zawodowych" nie radzących sobie ni w ząb w poszukiwaniach.
Chętnie byśmy pomogli ale, mamy z Ustki 640 Km, to troszkę za daleko jak na nasze możliwości. Lecz napewno znajdzie się kilku nurków z okolic, którzy pomogą.
I mam prośbę jeśli nie checie lub nie czujecie się na siłach pomóc niesiejcie defetyzmu i nie zniechęcajcie innych. |
Porozmawiaj z Wlodkiem o tych poszukiwaniach z tego co pamietam on sam jest przeciwny wysylaniu dziesiatkow nurkow do przeczesywania dna. W zamieszaniu nic nie widac, latwiej cos pominac i zaplatac sie. Pletwonurkow znajdywal dzieki wykrywaczowi metalu - butle itp. a utopionych dzieki naprawde niesamowitemu doswiadczeniu i obyciu z woda, morzem.
Irek - 03-08-2006, 20:33
Witam.
Zdarzyła się kolejna tragedia,kolejna rodzina poszukuje swego dziecka...Tym razem na Mazurach - jeź.Narie. I po raz kolejny służby mundurowe zaprzestały poszukiwań i zaleciły wynajęcie nurków prywatnie.
Proszę tylko o jedno - odpowiedzcie jednoznacznie - czy rodzina może walczyć o wznowienie poszukiwań przez straż/policję??
Dodam,że od wypadku minęło już kilka dni.
Pozdrawiam.Irek
michałek - 04-08-2006, 17:57
ale ty Irek wypisujesz pierdoły i skąd ty to wszysko wiesz............nikt nikomu nie kazał wynajmować prywatnie nurków !!!!!!!!
straż zaprzestała poszukiwań bo wskazania m-ca wypadku są bardzo rozbieżne ,każdy pokazuje gdzie indziej! my przeszukaliśmy m-ce które wskazał nam ojciec zaginionego a żeby wznowić poszukiwania to trzeba mieć na to polecenie a jak na razie nikt o takie nie występował
więc nie wypisuj tego co wymyślisz bo jeszcze ktoś w to uwierzy (nawet ty sam!)
niestety w tym temacie trochę wiem ...........
[ Dodano: Pią 04-08-2006 20:04 ]
MiroXXL ty też jesteś niezły ......... paplający pierdoły
podziwiam twoje żródła informacji na temat nurów zawodowych straży i policji
no ale cóż takie egzemplarze jak ty też są potrzebne .........żeby coś się działo
a co tam popisać sobie można..............no nie???????????
DarekS - 07-08-2006, 02:01
Sprawa dot. wisły juz nieaktualna.
Michałek spotkamy się to sam Ci powiem jak tam straż działa
| KasiaK napisał/a: | | w przypadku smierci, badz podejzenia smierci, nurka moze wyciagnac tylko i wylacznie "słuzba" (czyt policja, straz) |
nikt jakos nie mial pretensji, ani policja ani prokurator
| KasiaK napisał/a: | w Wisle jest prąd...zdaje sie, ze moze być "cieżkawo" ze znalezieniem,
pomijam jeszcze dno muliste |
prad jest silny to fakt ale dno jest pokryte zwirem
| martin napisał/a: | | Uwazam ze szukanie zwlok w wodzie z widocznoscia paru(-nastu) cm, w ciemnosci, przy temperaturze paru stopni, w miejscach w o nierownym dnie na ktorym moze lezec dowolnej ilosci zlom etc. jest zadaniem przerastajacym nawet dobrze wyszkolonych nurkow rekreacyjnych. |
bez przesady, widocznosc fakt nie przekraczala 30 cm. ale temp. wody przy dnie 22,6 st. dno co kawalek mialo dolki po koparkach wydobywajacych zwir, zlomu zadnego nie bylo, ogolnie nie bylo tak tragicznie
| FotoMiś napisał/a: | | Chyba nie tylko - np PSP w Bornym Sulinowie ma maski pełnotwarzowe i do tego jakąś tajemniczą machinę do gadania pod wodą |
tam na miejscu byla nawet straz z motorowka ale niestety nikt nie mial uprawnien na plywanie i zostala na brzegu
| MiroXXL napisał/a: | | Admin widze że strasznie nabrałe� ochoty na poszukiwanie zwłok wspólnie z ekipĹĄ z forum. |
liczyłem ze ktos z tamtejszych okolic pomoze jednak nikt sie nie odezwal za wyjatkiem kilku osob z Krakowa jednak szukali nie w tym miejscu i szybko zrezygnowali
| MiroXXL napisał/a: | | To mieszanina nurkowania szambowo-wrakowo-jaskiniowego i w nurcie! |
to akurat sie mylisz, wisla nie ma nic z nurkowaniem wrakowo-jaskiniowym
jest to raczej nurkowanie jak to opisales szambowe w nurcie, bo chyba wisle mozna z czystym sumieniem porownac do szamba
Deryl - 14-08-2006, 12:12 Temat postu: Śmiać mi się z was chce!! Czlowiek zwrócił się do was z prośbą, awy sobie dyskusję urządziliście jak jacys popaprani politycy z naszego sejmu na temat: wolno czy nie wolno. Trzeba było odpowiedzieć "tak" albo "nie", a swoje nic nie wnoszące do tematu dywagacje zostawić dla siebie.
wiesiek01 - 14-08-2006, 20:18
| Deryl napisał/a: | | Trzeba było odpowiedzieć "tak" albo "nie", a swoje nic nie wnoszące do tematu dywagacje zostawić dla siebie. |
Ale wówczas nie byłoby dyskusji a to przecież forum dyskusyjne....
A tak zobacz jak się pieknie temat rozwinął
Irek - 19-08-2006, 14:50
Krótko : skąd wiem?Dzwoniono do mnie z prośbą o pomoc w imieniu zrozpaczonej rodziny - pochodzę z Morąga.Nie wątpię,że wiesz dużo na ten temat Michałek.Ale rodzina chce odnaleźć ciało dziecka .Tyle.Dziękuję Ci za pomoc.
DarekS - 19-08-2006, 17:28
W Morągu problem polega na tym, że czekają jak na zmiłowanie aż uzbierają kasę (ogłoszenia wiszą w całym Morągu i okolicach) i chcą sciągnąć MW z sonarem. Jak by chcieli znaleźć pomoc to by znaleźli.
|
|