| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
FORUM OGÓLNE - Gdzie palnik latarki (lewa/prawa ręka) ?
jcsjacekj - 10-09-2006, 19:50 Temat postu: Gdzie palnik latarki (lewa/prawa ręka) ? Pływając (na razie tylko 2 razy) z latarką typu (z)Groza mam problem.
Akumulator w prawej kieszeni jacketu, przewód leci na plecach,
pod flaszką (na dole), pod lewą ręką, pod lewym pasem jacketu (jak manometr),
na lewej ręce palnik.
Digital na prawej ręce, kompas na lewej.
Coś muszę zmienić w takim układzie, ponieważ jak mi inflator opada, to czasami się znajduje się pod przewodem latarki i jak trzeba upuścić
powietrze to mam kłopot (inflator krzyżuje się z przewodem i nie można go unieść).
Na razie okazała się, że najszybciej idzie mi obsługa inflatora prawą ręką, ale trochę to nienaturalne
(wyjąć inflator, upuścić, za chwilę znowu go wyłuskać spod przewodu ...).
Pomysły :
- przewód puścić "pod łokciem" a nie pod paskiem jacketu, ale boję się że będzie sie pałętał
- latarka na prawą rękę
- inne (??)
Proszę doradźcie.
Drugi problem to jak oświetlić kompas na lewej ręce który jest razem z latarką ?
Latarka ma aktualnie palnik z białego plastiku (rura) + szary korek.
Może korek (tył) zrobić z białego plastiku ?
Może wtedy trochę oświetli kompas ?
Zdejmować aby oświetlić kompas ? (trochę to może zająć czasu)
Użyć backupu (którego aktualnie brak) ?
Jak wy oświetlacie sobie przyrządy na obu rękach z latarką na jednej ...
Obrazki sytuacyjne.
Khoza - 10-09-2006, 20:00
Puść kabel przed sobą tak jak np.tu pokazują. Będzie wygodniej i bezpiecznie, bo plączący się z tyłu kabel jest potencjalnym źródłem zaczepu. Nadmiar kabla skróć albo skitraj pod pas biodrowy.
Co do kompasu, to ja trzymam go na tej samej ręce co kompa i problem z oświetlaniem odpada.
jcsjacekj - 11-09-2006, 09:53
| Khoza napisał/a: | | Puść kabel przed sobą tak jak np.tu pokazują. |
Ok, tak zrobię.
Tak przy okazji, gościu ma jakieś takie przestraszone spojrzenie.
Torin - 11-09-2006, 11:03
| jcsjacekj napisał/a: | | Khoza napisał/a: | | Puść kabel przed sobą tak jak np.tu pokazują. |
Tak przy okazji, gościu ma jakieś takie przestraszone spojrzenie.
|
Może na po prostu okulary +5 D wtedy nie dziwne.
A może kazali się bidokowi PADI OWD tuż po kursie ubrać w siakieś dziwne DIR-owe szpeja i się chłop wystraszył
Torin
jcsjacekj - 11-09-2006, 11:34
A teraz wygląda lepiej ?
[ Dodano: 13-09-2006, 22:13 ]
Wracając do tematu. Wiem już gdzie puścić przewód od latarki.
Pytanie - jeśli palnik na lewej ręce, dlaczego nie akumulator na lewej stronie ?
Wtedy przewód biegłby krócej, wydaje sie że mniej kabla mniej problemów (z zaplątaniem się) ?
Czy może dlatego aku z prawej że na lewej trzymamy stage'e ?
[ Dodano: 13-09-2006, 22:15 ]
Drugie pytanie (ponawiam) - jak oświetlacie rękę z palnikiem ?
Zakładam palnik na lewej ręce, kompas też. Jak go oświetlić ?
maczaty - 15-09-2006, 12:04
| Cytat: | | Drugie pytanie (ponawiam) - jak oświetlacie rękę z palnikiem ? |
Ja np. mam przy masce małą latarkę.
KasiaK - 15-09-2006, 12:26
| jcsjacekj napisał/a: |
Pytanie - jeśli palnik na lewej ręce, dlaczego nie akumulator na lewej stronie ?
Wtedy przewód biegłby krócej, wydaje sie że mniej kabla mniej problemów (z zaplątaniem się) ?
Czy może dlatego aku z prawej że na lewej trzymamy stage'e ? |
wlasnie dlatego
| jcsjacekj napisał/a: |
[ Dodano: 13-09-2006, 22:15 ]
Drugie pytanie (ponawiam) - jak oświetlacie rękę z palnikiem ? |
Zakładam palnik na lewej ręce, kompas też. Jak go oświetlić ?[/quote]
zalóz przyzady na prawą reke, wtedy masz przed soba swiatło i przyrzady,
jezeli upierasz sie przy lewej rece i na niej kompasie....wyjmij dłon z goodmana prawa reka, podswietl kompas i zaloz spowrotem....
generalnie jednak jestem za przyrzadami na prawej rece...
pozdr
K
[ Dodano: 15-09-2006, 13:27 ]
| maczaty napisał/a: | | Cytat: | | Drugie pytanie (ponawiam) - jak oświetlacie rękę z palnikiem ? |
Ja np. mam przy masce małą latarkę. |
i dajesz nią po oczach partnerowi, przy kazdym spojrzeniu w jego strone?
i drugie pytanie, juz zaczepiłes nią o coś, czy to tylko kwestia czasu?
pozdr
K.
styx - 15-09-2006, 12:39
| KasiaK napisał/a: | | jcsjacekj napisał/a: |
Ja np. mam przy masce małą latarkę. |
i dajesz nią po oczach partnerowi, przy kazdym spojrzeniu w jego strone?
i drugie pytanie, juz zaczepiłes nią o coś, czy to tylko kwestia czasu? |
latarka może być małej mocy - wystarczy dla oświetlenia przyrządów, ale nie oślepia jak primary light.
co do zaczepienia - łbem raczej rzadko się zaczepia - obrys latarki nie powinien wystawać poza ramiona - dodatkowo latarka nie jest przytwierdzona na mur - można to odpiąć w przypadku zaistnienia "sytuacji".
Co do świecenia primary na przyrządy i przekładania co chwila uchwytu - w wodach o widoczności 30m nie ma problemu, ale życzę szczęścia przy dokładnej nawigacji w sytuacji widoczności 1m albo w nocy - jeśli ktoś potrafi zachować kierunek zerkając na kompas co 5min - szacunek.
jcsjacekj - 15-09-2006, 12:43
| Cytat: | ale życzę szczęścia przy dokładnej nawigacji w sytuacji widoczności 1m albo w nocy - jeśli ktoś potrafi zachować kierunek zerkając na kompas co 5min - szacunek.
|
Bingo - wczoraj 18:30, słońce zaszło, widoczność 1-2m no i trzymanie kierunku wymaga patrzenie co 30sek-minutę.
Głowica mojej zGrozy jest z plastiku (rura z białego, tył z szarego). Planuję wymienić tył na biały wtedy od tych 50W będzie ładna poświata i powinno być ok.
Plan B to wywiercenie otworu w tylnej ściance, tak aby dało się prawą ręką złapać za głowicę i lekko obracając oświetlić kompas.
Dzięki wszystkim za inne sugestie - też je wypróbuję
maczaty - 15-09-2006, 13:17
| KasiaK napisał/a: |
| maczaty napisał/a: | | Cytat: | | Drugie pytanie (ponawiam) - jak oświetlacie rękę z palnikiem ? |
Ja np. mam przy masce małą latarkę. |
i dajesz nią po oczach partnerowi, przy kazdym spojrzeniu w jego strone? |
Nurkuję z reguły sam, więc jak na razie nikt się szczególnie nie skarżył.
| KasiaK napisał/a: |
i drugie pytanie, juz zaczepiłes nią o coś, czy to tylko kwestia czasu?
|
Odpowiedź na pierwszą część pytania brzmi: nie. Odpowiedź na drugą część pytania brzmi: jeżeli mocno postanowię o coś zaczepić tą latarką i będę odpowiednio zdeterminowany, z pewnością osiągnięcie tego celu okaże się jedynie kwestią czasu.
Judas - 15-09-2006, 14:54
| maczaty napisał/a: |
| KasiaK napisał/a: |
i drugie pytanie, juz zaczepiłes nią o coś, czy to tylko kwestia czasu?
|
Odpowiedź na pierwszą część pytania brzmi: nie. Odpowiedź na drugą część pytania brzmi: jeżeli mocno postanowię o coś zaczepić tą latarką i będę odpowiednio zdeterminowany, z pewnością osiągnięcie tego celu okaże się jedynie kwestią czasu. |
Hehe.. podoba mi sie Twoje podejscie...
zauwazylem na kursach WM ze wiekszosc ludzi ktorzy maja latarke przy masce w czasie cwiczen z wyplatywania z sieci co najmniej zdejmuje sobie maske... niektorzy nawet obcinaja
Pozdrawiam
maczaty - 15-09-2006, 16:05
| Judas napisał/a: |
Hehe.. podoba mi sie Twoje podejscie...
|
| Judas napisał/a: |
zauwazylem na kursach WM ze wiekszosc ludzi ktorzy maja latarke przy masce w czasie cwiczen z wyplatywania z sieci co najmniej zdejmuje sobie maske... niektorzy nawet obcinaja
|
To zdecydowanie nie fair wobec latarki
EcikHel - 18-09-2006, 22:15
Latarka przy masce MUSI być mały ledzik wystarczy do oświetlenia przyżądów
|
|