FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

HYDE PARK - Giertych skreśla Dostojewskiego i Gombrowicza...

KasiaK - 31-05-2007, 09:48
Temat postu: Giertych skreśla Dostojewskiego i Gombrowicza...
Gazeta Wyborcza": Gombrowicz, Witkacy, Kafka i Goethe usunięci z listy lektur szkolnych!
Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło kanon lektur. Nowy ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego. Projekt rozporządzenia w tej sprawie MEN umieściło na swojej stronie internetowej.

Z listy lektur zostali wymazani: Witold Gombrowicz (dotąd licealiści czytali "Ferdydurke" i "Trans-Atlantyk") i Witkacy ("Szewcy" ). Zniknął też Johann Wolfgang Goethe - uczniowie nie poznają więc ani "Cierpień młodego Wertera" ani "Fausta". Nie ma "Procesu" Franza Kafki i ani jednej powieści Josepha Conrada. Skreślony został również "Inny świat" Herlinga-Grudzińskiego, wypadł Fiodor Dostojewski. - Widocznie IV RP nie są potrzebne dylematy moralne ze "Zbrodni i kary" - komentuje oburzony Adam Kalbarczyk, dyrektor Prywatnego Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcącego im. I.J. Paderewskiego w Lublinie i polonista z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej. - Najwyraźniej poradzimy sobie bez najwybitniejszych twórców naszej literatury, krytycznych wobec polskich kompleksów. W ten sposób wzmocnimy zaściankowe tendencje i utopimy się w sosie bogoojczyźnianego samozadowolenia.

- Nowy kanon funduje nam straszliwą lukę kulturową. Takiego absurdu nawet Witkacy by nie wymyślił - komentuje dr Tomasz Wroczyński z Instytutu Literatury Polskiej Uniwersytetu Warszawskiego, również autor podręczników do polskiego.


p.s. ja pier***lę...
chyba sie naprawde stąd wyprowadzę.... :angryfire:

Baster - 31-05-2007, 09:59

Obawiam się, że jeżeli ten Pan będzie wykreślał wszystko czego nie przeczytał lub nie zrozumiał to niedługo "kanon lektur szkolnych" tworzył będzie "Rogaś z doliny Roztoki" i "Ania z Zielonego Wzgórza"...
KasiaK - 31-05-2007, 10:08

...i kur**wa, teletubisie

p.s. ło matko,
ale nerwa złapałam :angryfire:
kiedyś bylismy uznawani (jako naród), jako ludzie wykształceni i światli..
a z tego co widze, to zeby moje dziecko wiedziało cokolwiek, to bede je sama wieczorami douczać
konspiracja, normalnie jak podczas wojny :???:

[ Dodano: 31-05-2007, 10:12 ]
Baster napisał/a:
Obawiam się, że jeżeli ten Pan będzie wykreślał wszystko czego nie przeczytał lub nie zrozumiał to niedługo "kanon lektur szkolnych" tworzył będzie "Rogaś z doliny Roztoki" i "Ania z Zielonego Wzgórza"...


rogaś? toć to jelonek był....
zaraz bedzie, ze dzieci się w zoofilię bawią .. :-|

Baster - 31-05-2007, 10:14

To może "Nasza szkapa" :22: ?
KasiaK - 31-05-2007, 10:22

Baster napisał/a:
To może "Nasza szkapa" :22: ?


"weź pociągnij?"

swintuchu Ty! ;-)

FotoMiś - 31-05-2007, 11:32

Witkacy - ćpun;
Dostojewski - rusek, wiec zdecydowanie passe;
Kafka i Gombrowicz - za dużo odniesień do IV RP;
Goethe - zapewne rewizjonista z Bonn albo innego Weimaru. Poza tym cierpienia były młodego Werthera, a nuż to o pedofilach? Bezpieczniej skreślić!
Ale co u licha temu Giertychu zawinił Conrad??

Michał

Baster - 31-05-2007, 11:39

"Jądro ciemności" - tytuł wulgarny i niewykluczone,że o zabarwieniu homoseksualnym... ;-)

No a poza tym z ojca powstańca a emigrant na Wyspach.. zły przykład :)

Mania - 31-05-2007, 13:09

A ja przewrotnie zapytam sie tak - to znaczy, ze gdyby te ksiazki nie byly lekturami szkolnymi to byscie ich nie przeczytali?
A nie powinno byc tak, ze to rodzice dzieciom podsuwaja odpowiednie ksiazki? I to przede wszystkim rodzice dbaja o rozwoj intelektualny swoich dzieci?

Nie zeby bronila Giertycha - bo to skandal, ale dziwi mnie Wasze podejscie do nauczania dzieci. Najpierw powinien byc dom, a potem dopiero szkola.

Mania

gladius - 31-05-2007, 13:18

W sumie Koń ma trochę racji. Wynudziłem się jak mops przy tych "Cierpieniach...". Wynurzenia jakiegoś ciotowatego kolesia i to o ile pamiętam - wypłakiwane w ramię innego faceta. Zamiast - jak prawdziwy mężczyzna - zaciągnąć się np. do Legii Cudzoziemskiej, ten beczy. O wiele ciekawsze byłyby "Przygody młodego Wertera w 1er Regiment Etrangere" albo "Młody Werter w piaskach pustyni" czy "Młody Werter na tropie szejka".
KasiaK - 31-05-2007, 13:18

bysmy przeczytali
ja bym przeczytala
Ty, Baster.....etc....

ale są domy, w ktorych jedynym "czyms do czytania" jest "Playboy", ktory kupuje tata, albo "tina", w ktorej zaczytana jest mama. Takie dziecko, bez lektur obowiazkowych, nie bedzie mialo szansy poznac tego, co my i zapoznać się z twórczością mistrzów pióra.
Ja nie bede miala problemu, z wyjeciem z półki "Ferdydurke", czy "Innego Swiata" i wreczeniem go dziecku, ale dzieki polityce tego będzwała lada chwila wróci analfabetyzm.

Bigas - 31-05-2007, 13:36

Już nie śmieszno tylko straszno :evil:

Nie mogę się doczekać następnych wyborów, chyba że te .....(bardzo ostra cenzura)............ zmienią konstytucję i przejdziemy na monarchię dziedziczną. To wtedy pakuję tobołki i się wyprowadzam :evil:
Maniu, zgadzam się z Tobą ale nie można tego wywalać ze szkół, bo ci, których nawet czasami nie stać na książki, lub ci, których rodzice wolą kolejna flaszkę niż kupę posklejanych kartek nie będą mieli szansy poznać tego co nam zostawili po sobie mistrzowie pióra.

tom_wie - 31-05-2007, 13:41

Bigas napisał/a:
To wtedy pakuję tobołki i się wyprowadzam


Wtedy to oni mogą już nie wypuścić. :-D

"Ferdydurke", i chyba "Sklepy cynamonowe" to była jakaś rzeźnia, lektury typu na trzeźwo nie podchodź, ale z drugiej strony jakby ci ludzie którzy głosowali między innymi na pana G. mieli podsuwać swoim dzieciom "odpowiednie lektury" to czytałyby tylko "Mein Kampf"

Bigas - 31-05-2007, 13:46

tom_wie napisał/a:
"Ferdydurke", i chyba "Sklepy cynamonowe" to była jakaś rzeźnia, lektury typu na trzeźwo nie podchodź


Każdy interpretuje to na swój sposób. Czytałem to z przyjemnością i nie miałem kłopotu ze zrozumieniem. Z "Ferdydurke" pisałem też pracę na maturze.


tom_wie napisał/a:
ludzie którzy głosowali między innymi na pana G. mieli podsuwać swoim dzieciom "odpowiednie lektury" to czytałyby tylko "Mein Kampf"


Coś w tym chyba jest :asthanos:

KasiaK - 31-05-2007, 13:51

FotoMiś napisał/a:

Ale co u licha temu Giertychu zawinił Conrad??

Michał


bo napisal Lord'a Jim'a

"Trzymał się portów, ponieważ był marynarzem wygnanym z morza i posiadał teoretyczne zdolności, nadające się wyłącznie do zajęcia portowego akwizytora. Cofał się w porządku ku wschodzącemu słońcu, a ów fakt doganiał go mimochodem, ale nieodwołalnie. I tak w ciągu lat znano Jima kolejno w Bombaju, Kalkucie, Rangunie, Penangu, Batawii (…) Później jego bystre rozeznanie Nieznośności wygnało go na zawsze z portów i spośród białych ludzi, usuwając się w głąb dziewiczego lasu, wówczas to Malaje ze wsi leżącej wśród dżungli (…) Nazwali go: (…) Lord Jim."

- brak przywiązania do kraju
- rasizm

a to tylko w pierwszym rozdziale!
strach sie bać!

;-)

Mania - 31-05-2007, 13:53

W pierwszej klasie liceum (dawnego liceum) jako lektura obowiazkowa byla ksiazka J.J. Szczepanskiego 'Polska Jesień". Generalnie bylo to oddziale wojska, ktory docieral na front kampanii wrzesniowej. Ksiazka - szczerze mowiac - niemozebnie nudna. Moja kolezanka z klasy wyrwana do tablicy miala ja opowiedziec. W jej wydaniu byla to najkrotsza recenzja - No szli, szli i nie doszli.
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Bede wiec dalej brutalna. Moim zdaniem nie warto miec zludzen, ze ci, u ktorych w domu kroluje flaszka, telewizor, bede te lektury czytac. Sama pamietam ze szkoly podstawowej, ze nie wszyscy z klasy czytali wszystkie lektury. Wiekszosc ich nie czytala. I jak mi powiecie, ze w Waszej klasie wszyscy czytali wszystkie lektury to nie uwierze.... :mrgreen: Cuda sie nie zdarzaja.

Jeszcze raz podkreslam - moje zdanie na temat Giertycha i zmian w liscie lektur jest dokladnie takie samo jak Wasze. Ale tez przezylam wiele zmian listy lektur. Za moich czasow (ok, stara jestem) Witkacy, Gombrowicz, Herling-Grudzinski byli ZAKAZANI. I nie byli obowiazkowymi lekturami. I takie podejscie obowiazywalo przez kilkadziesiat lat wstecz. I jakos dziwnym trafem ci z nas, ktorzy chcieli, przeczytali te ksiazki.

Nie przywiazywalabym wiec tak wielkiej wagi do listy lektur obowiazkowych. Malo tego, znajac troche przewrotnosc natury nastolatkow zrobilabym cos wrecz przeciwnego - zabronilabym czytania tych ksiazek. Wtedy prawdopodobnie zdecydowana wiekszosc licalistow przeczytalaby te ksiazki. Bo ten wiek tak ma, ze co zabronione to lepiej smakuje
:mrgreen:
Mania

KasiaK - 31-05-2007, 13:57

oooo plisss to niech ktoś mi zabroni czytać "Pana Tadeusza"!! :cool:


bo sie przyznaje bez bicia, ze podchodziłam do niego kilka razy i zawsze grzęzłam gdzies po drodze :???:


tylko, ze ja juz nastolatką nie jestem, to nie wiem, czy sie dam "na ten numer" złapac ;)

Baster - 31-05-2007, 14:08

Myślę,że gdyby czytały M.Kampf to nie byłoby tak najgorzej - opisywana tam sytuacja tak nie przystaje do dzisiejszych realiów, że trudno byłoby się z niej jakimiś wartościami dziś zarazić..a przynajmniej dużo trudniej niż demagogią niektórych działaczy politycznych :)

..mam pdf'a jak ktoś chce ;-)

gladius - 31-05-2007, 14:20

Baster napisał/a:
Myślę,że gdyby czytały M.Kampf to nie byłoby tak najgorzej - opisywana tam sytuacja tak nie przystaje do dzisiejszych realiów,


No nie wiem :mrgreen:

$$ - 31-05-2007, 15:08

Mania napisał/a:
to byscie ich nie przeczytali?

Tak, na pewno.
Mania napisał/a:
dbaja o rozwoj intelektualny swoich dzieci

To praca od małego, zwykle byłem zdumiony jak dużym zasobem słów i pojęć posługuje się moja córka, rozmawiając z rówieśnikami (mieszkam na Ursynowie)
KasiaK napisał/a:
ale dzieki polityce tego będzwała lada chwila wróci analfabetyzm.

To był jeden z głupszych pomysłów komuny zlikwidowanie analfabetyzmu, prawica za Buzka (prof) i Hankego (jak Buzek) drastycznie zaniżyła poziom. "Inteligent inaczej" jest doskonałym kontynuatorem.
Mania napisał/a:
ze nie wszyscy z klasy czytali wszystkie lektury

Tak to o mnie, kto z was czytał "Matematyka Elementarna z Wyższego Stanowiska" z faktu nie czytania nie wyciągam wniosków, bo były by zbyt okrutne.

powodzenia

tom_wie - 31-05-2007, 15:13

gladius napisał/a:
Baster napisał/a:
Myślę,że gdyby czytały M.Kampf to nie byłoby tak najgorzej - opisywana tam sytuacja tak nie przystaje do dzisiejszych realiów,


No nie wiem :mrgreen:



Już niedługo będziemy wszyscy pięknie i równo maszerowć, zobaczycie. :mrgreen:

Zamiast usuniętych lektur będzie podobno książka papieża Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość", utwory Jana Dobraczyńskiego i ks. Jana Twardowskiego.

Bigas - 31-05-2007, 15:16

I Ziemkiewicz wejdzie do szkół ze swoją "twórczością" jako lekturą obowiązkową :22:

O ku....a, już się boje o swoje pociechy :evil:

Baster - 31-05-2007, 15:21

Cytat:
Tak to o mnie, kto z was czytał "Matematyka Elementarna z Wyższego Stanowiska" z faktu nie czytania nie wyciągam wniosków, bo były by zbyt okrutne.


Nie wszyscy codziennie obcują z matematyką,z otaczającym światem - wszyscy...no dobra- większość.

gladius - 31-05-2007, 15:37

tom_wie napisał/a:

Zamiast usuniętych lektur będzie podobno książka papieża Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość", utwory Jana Dobraczyńskiego i ks. Jana Twardowskiego.


Przydałyby się jeszcze felietony Leszka Bubla i dzieła prof. Jerzego Roberta Nowaka.

mysiar - 31-05-2007, 15:40

Baster napisał/a:
"Jądro ciemności" - tytuł wulgarny i niewykluczone,że o zabarwieniu homoseksualnym... ;-)

znaczy sie sugerujesz, ze to jest o czarnych jajcach ? :22:

Baster - 31-05-2007, 15:42

Ty to powiedziałeś ;-)
Przemo_C - 31-05-2007, 18:31

tom_wie napisał/a:
Już niedługo będziemy wszyscy pięknie i równo maszerowć, zobaczycie. :mrgreen:

Zamiast usuniętych lektur będzie podobno książka papieża Jana Pawła II "Pamięć i tożsamość", utwory Jana Dobraczyńskiego i ks. Jana Twardowskiego.


Roman to cynik, chodzi mu tylko o szum, robi wazelinę pod Ojca Dyrektora, a młodzież (tę która nie może głosować ) ma gdzieś, podobnie jak to co będą czytali.

Pamiętam jak kiedyś wycięli lektury "Timur i jego drużyna" oraz "Los człowieka", to chyba wtedy wprowadzili Gombrowicza, był to rok 89, Roman był już po liceum więc się na Gombrowicza i Witkacego nie załapał.

TomM - 31-05-2007, 20:26

Mania napisał/a:
dziwi mnie Wasze podejscie do nauczania dzieci. Najpierw powinien byc dom, a potem dopiero szkola.


A ty to tak z doświadczenia, czy bardziej teoretycznie ? :mrgreen:
Ja tam nie rozpaczam z powodu skreślenia tych lektur - kto chce i tak przeczyta. Raczej ubolewam nad wprowadzeniem nowych w miejsce wycofanych.... Jak dobrze pamiętam trzech nowych autorów wprowadzono, w tym co najmniej jednego grafomana...
Ja to bym wprowadził jako lektury obowiązkowe "Dzierżyński" hr. Ronikiera i ostatnią część trylogii nigdy nie wydanej pełnym tekstem w Polsce "Rok 1920".
Jak mamy kształtować świadomość narodową, skoro dwa pokolenia uczono fałszywej historii, a i teraz niewiele sie zmieniło na lepsze. Może choć lektura...

Mania - 31-05-2007, 20:58

TomM napisał/a:
A ty to tak z doświadczenia, czy bardziej teoretycznie ? Mr. Green


A z doswiadczenie. Domu, w ktorym sie wychowalam...
hihihihihi
I tu Cie zazylam zlosliwcze kochany :mrgreen:

A ze niektorzy proponowani nowi to grafomani - pelna zgoda.

Mania

Marek Naumiuk - 31-05-2007, 21:20
Temat postu: Re: Giertych skreśla Dostojewskiego i Gombrowicza...
i dalej:
Tinky Winky - wykryto, potwierdzono, to gej.

Kubuś Puchatek - myśli tylko o sobie i konsumpcji miodu. W wersji
angielskiej nazywa się Winnie. Ma samych przyjaciół facetów, z czego
jeden jest na pewno gejem (Prosiaczek), drugi prowadzi rozwiązły tryb życia
(Tygrysek), a trzeci jest transwestytą (Pan Sowa). Jedyna kobieta w tym
towarzystwie to samotna matka (kto jest ojcem?) - co się stało z tradycyjnym
modelem rodziny? Jedynym plusem tej "bajki" jest szczerość. Pozostali
bohaterowie - Królik i Osioł - to ofiary homoseksualnego życia. Pierwszy
cierpi na histerię, drugi na depresję.

Wg wiarygodnych źródeł (okolice SCOOBY-DOO polskiego wywiadu i kontrwywiadu
- Pan Minister Maciarewicz) okazało się, że Kubuś Puchatek był agentem GRU,NKWD itp. i jego kryptonim to nie Kubuś Puchatek ale KAPUŚ PARCHATEK!

Miś Uszatek i koledzy - Króliczek z Misia Uszatka nosi damskie ciuszki.
Polecamy odcinek "Później" z 1979, w którym ma na sobie czerwony lateksowy
płaszczyk i getry w groszki. Ponadto, wszystkie zwierzątka w Uszatku mówią
męskim głosem, ergo wniosek jasny - wszystko transwestyci i/lub drag queens.

Last but not least - żaden heteroseksualnych mężczyzna nie jeździ na
wrotkach. Wolimy też nie wiedzieć skąd się wzięło to "klapnięte uszko".

Koralgol (też miś) - ciągle płacze, boi się, unika odpowiedzialności -
typowe oznaki homoseksualizmu. Poza tym wygląda jak kowboj z teledysku
http://www.33reasons.com/images/village-people.jpg gejowskiego zespołu
Village People. Nie ma koleżanek. Jego kumple lubią się przebierać.
Koralgol ciągle jeździ po świecie - seksturystyka?

Bolek i Lolek - Tola to przykrywka.

Smurfy - wioska smurfów to przykład gejowsko-socjalistycznej komuny -tzw.
homotopii. Prawie sami mężczyźni, gospodarka centralnie planowana. Poza tym
obrazki mówią same za siebie.

Kot Filemon - związek dwóch kotów, między którymi jest bardzo duża różnica
wieku. Wnioski nasuwają się same. Kot Bonifacy to prawdopodobnie
transwestyta - ma podejrzanie kobiecy głos.

Budowniczy Bob - na niego jeszcze nic mamy. Ale szukamy. Nosi taki sam
kask jak jeden z członków Village People.

Żwirek i Muchomorek - szukamy więcej danych, choć są uzasadnione
podejrzenia, że to narkomani: cały czas w piżamach i biali jak ściana.

Krecik - nie dość, że krypto-homoseksualista (żyje w podziemiu i
podkopuje fundamenty heteroseksualnego społeczeństwa), to jeszcze czarny.

ATOMÓWKI - mieszkają razem, nie mają chłopaków, walczące feministki to
jak wiadomo na 100% lesbijki.

Bohater "zaczarowanego ołówka"- ciągle sam, nie ma dziewczyny no i
mieszka z dziadkiem. a kto wie, że to rzeczywiście jego dziadek? może to pedofil? a
władza mówi, gej = pedofil, władzy trzeba słuchać...

U Muminków szczególnie podejrzany jest Ryjek - zawsze łazi za Muminkiem.
I wydaje się, że Paszczak liczy na to, że z żalu (bo starszy pan to Przecież jest) ktoś się nim.. hmmmm.. zaopiekuje;-)

JEDYNI SPRAWIEDLIWI:
Rumcajs - ma brodę, ma fuzję, ma rodzinę i zwalcza układ - Księcia i Księżną. Zabiera bogatym i daje biednym. Nie ma kolegów.

KasiaK - 31-05-2007, 21:23

1. to nie ten temat
2. to już bylo

Marek Naumiuk - 31-05-2007, 21:25

KasiaK napisał/a:
1. to nie ten temat
2. to już bylo


nie wiedziałem, ze było
taka sama paranoja

KasiaK - 31-05-2007, 21:31

zajrzyj tutaj - caly temat
Marek Naumiuk - 31-05-2007, 21:37

KasiaK napisał/a:
zajrzyj tutaj - caly temat



thx fakt

apis77 - 01-06-2007, 13:52

Mania napisał/a:
A ja przewrotnie zapytam sie tak - to znaczy, ze gdyby te ksiazki nie byly lekturami szkolnymi to byscie ich nie przeczytali?
A nie powinno byc tak, ze to rodzice dzieciom podsuwaja odpowiednie ksiazki? I to przede wszystkim rodzice dbaja o rozwoj intelektualny swoich dzieci?

Nie zeby bronila Giertycha - bo to skandal, ale dziwi mnie Wasze podejscie do nauczania dzieci. Najpierw powinien byc dom, a potem dopiero szkola.

Mania


Maniu, ja chetnie naucze moje dziecko cos ponad kanon lektur szkolnych, bo na szczescie moja corka uwelbia czytac, martwi mnie tylko jedna rzecz - jesli zabronia przerabiac w szkole te pozycje, to moze i drukowac przestana?
A jeszcze z bibliotek pozabieraja i co wtedy?
Moze trzeba juz teraz wykupic pol ksiegarni i trzymac ten pokazny ksiegozbior w domu w szafie pancernej, zeby mi rewizji nie zrobili?

Mania - 01-06-2007, 14:36

apis77 napisał/a:
Moze trzeba juz teraz wykupic pol ksiegarni

A to nie masz ich w domu?
:mrgreen:
Ja mam zdobyte w antykwariacie jedyne (wtedy) wydanie Ferdydurke z 1956 roku. Nastepne wydanie to byl dopiero 89 rok.
Jak przestana drukowac to wtedy do lask wroca antykwariaty - jak to drzewniej bylo. Wtedy ksiazki kupowalo sie glownie w antykwariatach i sie na nie "polowalo". Do dzis pamietam, jak stalismy w kolejce cala noc pod ksiegarnia Prusa na Krakowskim Przedmiesciu, bo rano mieli rzucic Dziela Zebrane Norwida. I rzucili. Kupilam.

Naprawde, nawet w czasach najgorszej komuny mozna bylo jakos dostac ksiazki. A poza tym pare sitek nadal jest w razie czego do wykorzystania (tak wlasnie wyszedl Inny swiat Grudzinskiego - bodjaze w Nowej).
Mania

FotoMiś - 01-06-2007, 16:11

apis77 napisał/a:
jesli zabronia przerabiac w szkole te pozycje, to moze i drukowac przestana? A jeszcze z bibliotek pozabieraja i co wtedy?


To wtedy włączysz komputer, zapuścisz emule, czy jakiś inny wynalazek w tym stylu, ściągniesz sobie z netu pdf'a i wydrukujesz.

Michał

KasiaK - 01-06-2007, 17:00

"troche" ksiazek juz w swoim zyciu przeczytalam i smiem twierdzic, ze sie

*drzewiej

pisze


p.s. Fotomisiu, jasne.
ale nie ma jak ksiazka. przynajmniej dla mnie.

Adam Frajtak - 01-06-2007, 17:56

trzeba by zliczyć strony tekstu tych skreslonych i porównać z ilością stron nowych pozycji jeżeli obecnie trzeba mniej przeczytać to ok ale jeżeli więcej to znaczy ze to kolejny głupi pomysł Romka
Mania - 01-06-2007, 20:06

Co do jednego z Giertychem sie zgadzam - Sienkiewicz musi wrocic. Zeby wszyscy dobrze poznali staropolszczyzne, a takze jej gwary.

Ale jesli - jak mowi scaner - dzieciaki maja wiecej stron do czytania to skandal...

Mania

TomM - 01-06-2007, 20:28

Mania napisał/a:
Sienkiewicz musi wrocic.


A wyszedł gdzieś? Przecież 4 sienkiewiczowskie klasyki są lekturą....

anoolka - 01-06-2007, 20:30

Cytat:
Gombrowicz, Witkacy, Kafka i Goethe usunięci z listy lektur szkolnych!
Ministerstwo Edukacji Narodowej zmieniło kanon lektur. Nowy ma obowiązywać od przyszłego roku szkolnego. Projekt rozporządzenia w tej sprawie MEN umieściło na swojej stronie internetowej.


hmm albo te wiadomości sa sprzed kilku dobrych lat albo moja szkoła srednia była na wskroś nowoczesna i hmm wybiegła w przyszłość ....co by sie upewnić znalazłam stary zeszyt z 4 klasy LO i powiem wam ze własnie w kanonie lektur maturalnych mam zaznaczone ze pozycji w/w autorów nie bedzie na maturze ..... nie wiem co mam myślec

Mania - 01-06-2007, 21:15

TomM napisał/a:
A wyszedł gdzieś? Przecież 4 sienkiewiczowskie klasyki są lekturą....


Minister giertych twierdzi, ze tak
:mrgreen:
I ze poda sie do dymisji, ale Sienkiewicz musi wrocic. Zapomnial sprawdzic, biedak, ze Sienkiewicz nigdzie nie wyszedl
:22:
Mania

TomM - 01-06-2007, 22:08

Mam o tyle na bieżąco, że Michał dopiero co zdał maturę, więc przynajmniej w jego szkole Sienkiewicz był...
Mania - 01-06-2007, 23:25

Ale wiesz co - to jest sposob. Pozbadzmy sie Sienkiewicza, nie pozwolmy zeby wrocil to Giertych sobie pojdzie....
http://wiadomosci.gazeta....71,4192237.html

:22:
Mania

wrobel.cwirek - 02-06-2007, 14:17

apis77 napisał/a:
zabronia przerabiac w szkole te pozycje


ale kto mowi o zakazywaniu... ????


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group