| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - co z tym ciśnieniem ??
michał.n - 20-04-2005, 06:14 Temat postu: co z tym ciśnieniem ?? Witam wszystkich ponownie.
Wczoraj stawiałem pierwsze kroki, aby zostać wytrawnym nurkiem:)
Basen, ja i całe 3m głębokości.
Pływam całkiem nieźle. Wydolność płuc dobra. Tylko........
Co z tym przedmuchiwaniem uszu??
Wyrównywanie ciśnienia podczas schodzenia na głębokość i takie tam...
Jak na razie próbuję na "sucho”.
( dzięki bardzo za życzliwe przyjęcie).
Pozdrawiam Wszystkich .
TECHNISUB - 20-04-2005, 09:29
1 przelykanie sliny
2 ruch szczęką a'la Kręcenie mordą krowy
3.zatkanie nosa i dmuchnięcie "delikatne" w nos
woodnik - 24-04-2005, 22:21 Temat postu: Re: co z tym ciśnieniem ??
| michał.n napisał/a: | Witam wszystkich ponownie.
Co z tym przedmuchiwaniem uszu??
Jak na razie próbuję na "sucho”.
( dzięki bardzo za życzliwe przyjęcie).
Pozdrawiam Wszystkich . |
I jakie efekty to przyniosło:)) a swoją drogą to ciekawe wyrównywanie cisnienia na powierzchni a potem schodzenie na 3m:))
nevada - 24-04-2005, 23:05
| TECHNISUB napisał/a: | 1 przelykanie sliny
2 ruch szczęką a'la Kręcenie mordą krowy
3.zatkanie nosa i dmuchnięcie "delikatne" w nos |
a ja ruszam uszamy
id - 08-05-2005, 22:34
musisz to koniecznie zademonstrowć przy okazji
Idalia
agrest - 16-05-2005, 18:00
Apropo ruszania uszami. Kumpel tak sie przedmuchuje. Kiedys okazalo sie ze ma wielki problem w momencie kiedy gubi maske. Nie umie sie przedmuchac "standardowa" - valsalva. Zejscie po maske na glebokosc 5 metrow sprawilo mu wielki problem. Hm.... Nevada mozesz to skomentowac?
J.
nevada - 16-05-2005, 21:45
| id napisał/a: | musisz to koniecznie zademonstrowć przy okazji
Idalia |
Zamacham dla Ciebie uszami na HerManicach
| agrest napisał/a: | | Apropo ruszania uszami. Kumpel tak sie przedmuchuje. Kiedys okazalo sie ze ma wielki problem w momencie kiedy gubi maske. Nie umie sie przedmuchac "standardowa" - valsalva. Zejscie po maske na glebokosc 5 metrow sprawilo mu wielki problem. Hm.... Nevada mozesz to skomentowac? |
Od kiedy zacząłem przygodę z nurkowaniem nie byłem w stanie przedmuchać się zatykając kichawę. Jedynie przełykanie śliny i ruszanie płatami usznymi przynosi pożądany efekt. To chyba jest osobnicza cecha. Co do nurkowania bez maski to ciężko mi się wypowiedzieć. Ostatni raz nurkowałem tak na kursie OWD i o ile pamiętam nie miałem z tym problemów. Jedynie przy snurkowaniu nie mogę wyrównać ciśnienia... dlatego nie lubię snurkować
TomM - 17-05-2005, 08:47
| nevada napisał/a: | | Ostatni raz nurkowałem tak na kursie OWD i o ile pamiętam |
Hmmm.... Proponuję jednak spróbować popływać bez maski, tak dla bezpieczeństwa. Jest to umiejętność konieczna IMHO do bezpiecznego nurkowania. Raz na jakiś czas warto przećwiczyć wynurzanie bez maski, OOA i podobne procedury, tak na wszelki wypadek.
Adam Frajtak - 17-05-2005, 10:13
[quote="TomM" Raz na jakiś czas warto przećwiczyć wynurzanie bez maski, OOA i podobne procedury, tak na wszelki wypadek.[/quote]
Zeby ktos sobie nie pomyslal ze tylko doradzac potrafisz to powiedz ze w ostatnia sobote caly dzionek na zakrzowku cwiczylismy miedzy innymi wychodzenie z 20 m na bezdechu wyciaganie nieprzytomnego TomaM z 20 m wyjscie z 20 m na jedny AO
Pozdro Scaner
TomM - 17-05-2005, 13:30
Tak było. Co prawda masek sobie nie zrywaliśmy, ale nic straconego
nevada - 18-05-2005, 06:53
| TomM napisał/a: | | nevada napisał/a: | | Ostatni raz nurkowałem tak na kursie OWD i o ile pamiętam |
Hmmm.... Proponuję jednak spróbować popływać bez maski, tak dla bezpieczeństwa. Jest to umiejętność konieczna IMHO do bezpiecznego nurkowania. Raz na jakiś czas warto przećwiczyć wynurzanie bez maski, OOA i podobne procedury, tak na wszelki wypadek. |
tak, wiem o tym, dzięki za przypomnienie
|
|