FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - ScubaTech R2 PRO IIst i podawanie wody

dzinks - 26-04-2005, 18:12
Temat postu: ScubaTech R2 PRO IIst i podawanie wody
Witam,

Mam pytanie do serwisantów i użykowników drugiego stopnia wymienionej w temacie puszki.

Czasami gdy kontroluję czy z partnerem jest wszytsko ok, poprzez obrocenie głowy w bok, zdarza się że automat podaje lekko ilość wody.
Czy to jest normalne w tym automacie czy warto oddać do serwisu?


Automat szanowany, bo każdym nurkowaniu płukany, ok 15 zanurzeń

martin - 26-04-2005, 18:46
Temat postu: Re: ScubaTech R2 PRO IIst i podawanie wody
dzinks napisał/a:
Czasami gdy kontroluję czy z partnerem jest wszytsko ok, poprzez obrocenie głowy w bok, zdarza się że automat podaje lekko ilość wody.


Sciagnij "kierownice wydechu", dzwignij ostroznie membrane wydechowa i sprawdz czy brzeg gdzie dociska membrana jest gladki. Czasami sie zdaza ze zostaja nieusunietkie resztki po odlewie puszki, jesli cos zauwazysz, reklamuj.
Sprawdz czy AO podaje wode gdy plywasz na plecach.

dzinks - 26-04-2005, 21:39

Pzred rozebraniem, jutro dokładnie popatrzę w jakich pozycjach automaty podają wodę i sprawdzę w odbywu, czy tak samo występuje.

[ Dodano: 26-04-2005, 22:43 ]
Cytat:
Sciagnij "kierownice wydechu", dzwignij ostroznie membrane wydechowa i sprawdz czy brzeg gdzie dociska membrana jest gladki.


patrząc na rys http://www.scubatech.pl/rys_4x.htm

Czy membrana wydechowa to nr 4?

Zaznaczam ze nigdy nie rozbierałem żadnego automatu

snoop - 26-04-2005, 21:59

Tak dokładnie membrana wydechowa to nr 4 :)

pozdravki

dzinks - 28-04-2005, 07:35

Dziś wieczorkim zajrze co w nim siedzi.

Wczoraj specjalnie próbowałem go na rózne sposoby.

Skęcają głowę w lewo lub prawo, podaje czasmi lekkie kropelki wody. Odwracając się na plecy nic. Wogóle nie podaje wody gdy np wyjde na powierzchnię i zejdę na ok 2 m. Przekazałem koledze automat i on nic nie wyczuł, po ześciu na ok. 2 m.

Druga sprawa którą zobaczyłem:

Pod koniec nurkowania wsadziłem auomat do wody i przycisnąłem bypass na ok 30 sek. Później rozbierając sprzęt przycisnąłem bypass i był stały wydatek dopiero jak przytkałem lekko ustnik przesło. Spróbowałem ponownie w domu i znów. Na drugim identycznym nic takiego się nie dzieje. Gdy ustawiłem pokttło na predive które lekko blokuje wypływajace powietrze to już się nie działo. Zaniepokoiło mnie to bo na drugim tak się nie dzieje.

TomM - 28-04-2005, 07:57

dzinks napisał/a:
Gdy ustawiłem pokttło na predive które lekko blokuje wypływajace powietrze to już się nie działo. Zaniepokoiło mnie to bo na drugim tak się nie dzieje.


To jest normalne. To o czym piszesz (pre-dive/dive) to Venturi. Otwarcie Venturiego powoduje tendencję do wzbudzania się. Jak się wzbudzi, to trzeba "trzepnąć" ustnik i zamknąć dyszę. Moim zdaniem automat jest OK. Nie jest to Rolls-Royce, kropelki wody mogą się zdarzyć. Ostatecznie zawór wydechowy sprężynujący płatek. Przy zmianie pozycji ciała ta odrobina wody, któta gdzieś tam jest może dać odczuć swoją obecność. Nie robieraj automatu, jak nie umiesz tego robić. Chyba, że w towarzystwie kogoś, kto to umie. Aby zdjąć kierownicę wydechu w tym automacie trzeba zdjąc ustnik - masz zapasową opaskę? Jak masz wątpliwości - daj do sprawdzenia serwisantowi. Z treści Twoich postów wynika, że nigdy nie rozbierałeś, nie serwisowałeś i nie regulowałeś automatów. Daj sobie z tym spokój. Automat jest OK.
Spężynku wybrastił.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group