| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Nóż Dir - jaki wybrac ?
Borys1003 - 03-05-2005, 22:05 Temat postu: Nóż Dir - jaki wybrac ? Potrzebuje opinii jaki dobry a przede wszystkim tani jest do dostania nożyk do pasa. Najlepiej gdyby nie był z ostrą końcówką i miał możliwość łatwego i podpięcia pod pas 50 mm.
lobster - 03-05-2005, 22:47
stalowy noz do stekow ze stalowym rdzeniem przechodzacym przez cala raczke. ulamany tak jakos zeby na dlugosc byl ok.
krzy - 03-05-2005, 23:39
np ten ze scubatech jest chyba ok:
http://www.dirozek.com/sk...ec3bce91bb81788
martin - 04-05-2005, 08:19
| lobster napisał/a: | | stalowy noz do stekow ze stalowym rdzeniem przechodzacym przez cala raczke. ulamany tak jakos zeby na dlugosc byl ok. |
Do tego pochwa z kawalka tasmy do uprzezy i detki rowerowej
sQba - 04-05-2005, 09:39
to jest chyba nóż dla krasnali , Borys kup dobry nóż na noge i dobry sekator.
Borys1003 - 04-05-2005, 10:02
Dzięki Wszystkim, na noge miałem Diablo, ale go nie używam,bo łapie krzaki i sie zaczepia, a poza tym "Rambo" mi już przeszło, mam teraz zak,a Technisub-a niestety ma ostra końcówkę, pomyśle nad samoróbą lub kupie na próbę scubatecha.
sQba - 04-05-2005, 10:05
myślisz ze tym małym kozikiem poradzisz sobie w sytuacji awaryjnej?
Borys1003 - 04-05-2005, 10:12
Myśle,ze tak wystarczy aby był ostry i nie panikować, duży można zawsze wziąść gdyby był przewidywalnie potrzebny, Myśłe,że lepiej miec 2 małe niż 1 duży, bo gdyby Ci jeden wypadł to masz drugi.
krzy - 04-05-2005, 10:15
| sQba napisał/a: | | myślisz ze tym małym kozikiem poradzisz sobie w sytuacji awaryjnej? |
no zawsze jeszcze można miedzy butle twina wsadzić miecz
tym sobie na pewno poradzimy
agrest - 04-05-2005, 15:08
Oooo... Dobre. Ale chyba nie DIR
Sandii - 04-05-2005, 15:49
| Cytat: | | myślisz ze tym małym kozikiem poradzisz sobie w sytuacji awaryjnej? |
hmmm do czego jest nożyk potrzebny pod wodą (nie na podlodowym):
- przeciąć linke (jak zaczepimy)
- sieć
- wyciąć inicjały na ściance ("byłem tu Tony Halik" )
osobiście dwa razy się zaczepiłem o linke pod wodą, oba razy nożem na łydce .
ale bez jaj. serio pytam.
Sandii
Khoza - 04-05-2005, 17:55
| Cytat: | hmmm do czego jest nożyk potrzebny pod wodą (nie na podlodowym):
- przeciąć linke (jak zaczepimy)
- sieć
- wyciąć inicjały na ściance ("byłem tu Tony Halik" |
-można jeszcze pogonić partnura, który dno zmulił
- noże typu "rambo" stanowią dobry rodzaj zrzucalnego balastu
znalazłoby się tego trochę...
miś-magnum - 05-05-2005, 07:55
Ja myślę, że taki mały nożyk z obciętą końcówką jest idealny do zaczepienia na szelce jacketu (osobiście już bardzo długo pływam w takiej konfigóracji, i jest bardzo wygodna do wyciągania i wkładania noża w tzw. POCHWĘ zwaną przez niektórych kaburą), może służyć jako nóż dodatkowy, choć ja posiadam tylko ten, bo stwierdziłem że więcej noży nie potrzebuję, a ten i tak podwodą wyciągałem tylko w ramach ćwiczeń, żeby zobaczyć czy w wygodnym i łatwo dostępnym miejscu go przymocowałem. Aha, ostatni raz korzystałem z noża, tamtego lata, gdy nie miałem czym otworzyć butelki z napojem ,,Tymbark", a zawleczka przy nim została oderwana . A co do wypowiedzi ,, po co nóż pod wodą" ustosunkuję się tak: po co octopus pod wodą? przecież i tak z niego nie korzystamy, zazwyczaj, ale może się zdażyć sytuacja awaryjna gdzie będzie potrzebny i nóż i zapasowy automat. Więc pływjacie z nożami, chociaż kuchennymi, i octopusem bo nigdy nie wiadomo, kto będzie chciał wziąć go do buzi . Aha. Borys1003, najlepiej wybierz nóż z rączką w kolorze tzw. oczojebnym, żeby było go łatwo znaleźć, na wypadek gdybyś musiał np. ,,zrzucić trochę balastu".
Sandii - 05-05-2005, 09:11
| Cytat: | | A co do wypowiedzi ,, po co nuż pod wodą" ustosunkuję się tak: po co octopus pod wodą? przecież i tak z niego nie kożystamy, zazwyczaj, ale może się zdażyć sytuacja awaryjna gdzie będzie potrzebny i nuż i zapasowy automat. |
Mam taki nożyk przy pasie i bardzo sobie chwalę jego położenie (pod wodą go jeszcze nie uzyłem).
Sens Octo i jego używanie jest dla mnie jasne. Regularnie go używam (nie tylko szkolenia, głównie to mojemu partnurowi się wcześniej zużywa powietrze i kończymy nura na mojej butli).
Na szkoleniach na każdy stopień są ćwiczenia z użyciem Octo, nie ma natomiast żadnego ćwiczenia z użyciem noża (mierzenie odległości lub stukanie w butle jest trochę humorystyczne - choć stukałem kilka razy na partnura).
Wyjątek to zajecia u np. Huberta z wycinania sie z sieci. Jednak wtedy dużo lepiej sprawdza się haczyk lub sekator.
A kolor, faktycznie ciężko o inny niz "jedyny słuszny" ale pod woda w takim miejscu tylko na wyczucie sie znajduje nóż (chyba zmienię na taki co nie ma ostrzego czubka z przyczyn higienicznych i dla zachowania szczelności suchego ).
Sandii
|
|