FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FORUM OGÓLNE - 10 atm na 5 m ?

rhino - 07-01-2006, 17:14
Temat postu: 10 atm na 5 m ?
cześć !

Krótka historia ... i krótkie pytanie...
Podczas ostatniego nurkowania , już po wyjściu mojej grupy czekaliśmy na pozostałych w wodzie nurków ... mieli nurać głębiej niż my i tak też było . Po ich wynurzeniu usłyszeliśmy " polskie mięcho" - co się okazało ? U jednego i drugiego padły komputery !!!
Podczas tego samego zanurzenia, na przystanku bezpieczeństwa !!! Nasz przewodnik powiedział, ze w takim wypadku należy na 5 metrach "wydmuchać" 10 atm z butli - to mniej więcej 5 minutowy przystanek bezpieczeństwa ! Czy to prawda ? Sprawdziłem później i fakt: czas się mniej więcej zgadza ... Zaznaczam, ze nie pływam z backupem kompa , nie mam osobnego czasomierza - mam zdublowany tylko głębokościomierz . Czy taka procedura jest prawidłowa ??? Pytanie dla niektórych może być trywialne ale być może coś przeoczyłem na kursie, więc proszę o wyrozumiałość !

Adam Frajtak - 07-01-2006, 17:40
Temat postu: Re: 10 atm na 5 m ?
rhino napisał/a:

w takim wypadku należy na 5 metrach "wydmuchać" 10 atm z butli - to mniej więcej 5 minutowy przystanek bezpieczeństwa ! Czy to prawda ? Sprawdziłem później i fakt: czas się mniej więcej zgadza ...

Rozumiem ze zgadza ci sie czas zarowno dla butli 10 l , 12 l , 15l , 18 l, rowniez dla twina 2x10l , 2x 12 , 2x 15l no i dla stage 7 l ?

rhino - 07-01-2006, 17:49

nie , tak nie sprawdzałem ... tylko butla 12l i napisałem "mniej więcej" ... hmmm ... czyżbyś już sobie ząbki na mnie ostrzył :-D ?! z czego wywnioskowałeś że testowałem to na wszystkich dostępnych flaszkach ? zapomniałeś o 4l i mniejszych :-D !
aha ... ważna informacja - automat nie był Maresa !!!

Adam Frajtak - 07-01-2006, 17:52

rhino napisał/a:
nie , tak nie sprawdzałem ... tylko butla 12l i napisałem "mniej więcej" ... hmmm ... czyżbyś już sobie ząbki na mnie ostrzył :-D ?! z czego wywnioskowałeś że testowałem to na wszystkich dostępnych flaszkach ? zapomniałeś o 4l i mniejszych :-D !
aha ... ważna informacja - automat nie był Maresa !!!

Nie chcialem byc zlosliwy tylko pomocny - pomysl jak by wygladala taka sytuacja dla tych butli ktore podalem wtedy odpowiesz sobie sam ile warta jest taka "metoda"

rhino - 07-01-2006, 17:56

a czy w przypadku butli o pojemnościach np. 12l 15l 18l to może się sprawdzić ? i czy w tym przypadku pojemność ma znaczenie ??? nie wiem więc pytam ... i co w podobnej sytuacji można zrobić innego ?
Adam Frajtak - 07-01-2006, 18:05

rhino napisał/a:
a czy w przypadku butli o pojemnościach np. 12l 15l 18l to może się sprawdzić ? i

Nie wiem policz
rhino napisał/a:

czy w tym przypadku pojemność ma znaczenie ??? nie wiem więc pytam ...


Z tego co widze to masz AOWD wiec zakladam ze zadales to pytanie przez pomylke
rhino napisał/a:

i co w podobnej sytuacji można zrobić innego ?

Wiesz co friend powiedz gdzie robile kurs AOWD ? Wiesz dzieki temu inni nie zostana narazeni na niebezpieczenstwo byc moze nawet uratujesz komus zycie
Ps. Zarzadaj zwrotu kasy od swojego "instruktora" - On cie okradl

silver111 - 07-01-2006, 18:06

rhino napisał/a:
na 5 metrach "wydmuchać" 10 atm z butli


obawiam się ze osobie ktora to mowila chodzilo o:

na 5 metrach "wydmuchać" butle do 10 atm - czyli "wywalic flaszke do prawie zera "

Adam Frajtak - 07-01-2006, 18:11

silver111 napisał/a:
rhino napisał/a:
na 5 metrach "wydmuchać" 10 atm z butli


obawiam się ze osobie ktora to mowila chodzilo o:

na 5 metrach "wydmuchać" butle do 10 atm - czyli "wywalic flaszke do prawie zera "

Co mam nadzieje ze ty tez tak uwazasz- jest błędnym i niebezpiecznym rozwiazaniem chyba zgodzisz sie ze cale nurkowanie nalezy tak przeprowadzic aby bez wzgledu na awarie wszelakich przyrzadow zakonczyc z 50 barami rezerwy we flaszkach. W tym konkretnym przypadku awaria komputera zdecydowanie nie ma nic wspolnego ze zuzyciem gazu we flaszkach wiec tym bardziej cale nurkowanie powinno byc wykonane tak aby zachowac rezerwe

rhino - 07-01-2006, 18:18

piszemy raczej o sytuacji awaryjnej , czy w takim wypadku "wyssanie" całości do 10 atm jest bardziej sensowne ? czy bezpieczniejsze jest wyjście bez przystanku bezpieczeństwa ale z 50 atm ?
Adam Frajtak - 07-01-2006, 18:22

rhino napisał/a:
piszemy raczej o sytuacji awaryjnej , czy w takim wypadku "wyssanie" całości do 10 atm jest bardziej sensowne ? czy bezpieczniejsze jest wyjście bez przystanku bezpieczeństwa ale z 50 atm ?

Przystanek bezpieczenstwa w sensie 3 minuty na 5 metrach? w nurkowaniu "bezdekompresyjnym" w sensie PADI? Jezeli tak to mozesz olać i wynurzyc sie z zachowaniem rezerwy lub policzyc sobie do 180 na 5 m

silver111 - 07-01-2006, 19:10

scaner napisał/a:
Co mam nadzieje ze ty tez tak uwazasz- jest błędnym i niebezpiecznym rozwiazaniem chyba zgodzisz sie ze cale nurkowanie nalezy tak przeprowadzic aby bez wzgledu na awarie wszelakich przyrzadow zakonczyc z 50 barami rezerwy we flaszkach.


Zgadzam sie ze nurkowanie nalezy zakonczyc z 50bar na flaszce.
Ale w przypadku awarii komputera i swiadomosci przekroczenia czasu no deco uwazam ze na miejscu jest przystanek na 5m az do konca flaszki (do cisnienia ktore pozwoli bezpiecznie wyjsc z tych 5m)

pozwole sobie zacytowac kawalek instrukcji komputera (vyper):

Kod:
1.1.1. Emergency Ascents
In the unlikely event that the dive computer malfunctions during a dive, follow
the emergency procedures provided by your certified dive training agency or,
alternatively,
STEP 1: Assess the situation calmly and then move promptly to less than
18 m [60 ft].
STEP 2: At 18 m [60 ft], slow down your ascent rate to 10 m/min [33 ft/min]
and move to a depth between 3 and 6 meters [10 to 20 ft].
STEP 3: Stay there as long as your air supply will safely allow. After reaching
the surface stay out of the water at least 24 hours.

Adam Frajtak - 07-01-2006, 19:21

[quote="silver111"]
scaner napisał/a:


pozwole sobie zacytowac kawalek instrukcji komputera (vyper):

Kod:
1.1.1. Emergency Ascents
In the unlikely event that the dive computer malfunctions during a dive, follow
the emergency procedures provided by your certified dive training agency or,
alternatively,
STEP 1: Assess the situation calmly and then move promptly to less than
18 m [60 ft].
STEP 2: At 18 m [60 ft], slow down your ascent rate to 10 m/min [33 ft/min]
and move to a depth between 3 and 6 meters [10 to 20 ft].
STEP 3: Stay there as long as your air supply will safely allow. After reaching
the surface stay out of the water at least 24 hours.


Mysle ze autor jednak nie zakladal ze bezpieczna ilosc powietrza to bedzie mniej niz 50 bar we flaszkach.

silver111 - 07-01-2006, 19:29

:-D
rhino - 07-01-2006, 19:50

zadam pytanie inaczej :
czy znając swoje orientacyjne zużycie na danej głębokości np. 5 m przy określonej pojemności butli , można spróbować określić czas według manometru ? oczywiscie +/- :)

silver111 - 07-01-2006, 19:51

na 5m to zanim sie wskazowka ruszy to usnac mozna
Adam Frajtak - 07-01-2006, 19:54

rhino napisał/a:
zadam pytanie inaczej :
czy znając swoje orientacyjne zużycie na danej głębokości np. 5 m przy określonej pojemności butli , można spróbować określić czas według manometru ? oczywiscie +/- :)

Odpowiem inaczej - znajac swoje zuzycie gazow kontrolujac czas w trakcie trwania nurka mozesz w miare precyzyjnie okresli ile masz jeszcze gazu w flaszce/kach czyli ile pokazuje manometr

rhino - 07-01-2006, 20:04

Scaner ,piszesz żeby olać przystanek bezpieczeństwa , a poważnie : skąd w takim razie wziął się safety stop ? czy tylko w PADI tego uczą ? jeśli tak to dlaczego niektóre komputery ( znam tylko suunto :sad: ) nakazują ss ?
Dorota i Wojtek - 07-01-2006, 20:17

Hej!

To i my się pomądrzymy (jak zwykle) ;) .

Czas możesz nauczyć się liczyć: wypowiedzenie trzycyfrowej liczby = 1 sekunda. Licząc od 140 do 200 robisz minutowy przystanek...

Warto to "wyregulować" ze stoperem, a okazuje się całkiem precyzyjne w działaniu.

Po opanowaniu na sucho, proponujemy wersję podwodną, z patrzeniem na zegarek po upływie poszczególnych liczonych w pamięci odcinków czasu i kontrolą jak jest naprawdę. Później wydłużamy liczone odcinki czasu i próbujemy się dalej kalibrować...

Finalnie robimy kilkupoziomowe deco z pełnym zaciemnieniem (nic nie widzimy i się stresujemy ;) ), z partnerem, podającym nam poziomy poszczególnych przystanków i zapisującym realne czasy pobytu na poszczególnych głębokościach.

Na Forum swego czasu pisywał Grzegorz WS - opanował tę sztukę do tego stopnia, że robiąc wynurzenie z wraku po stracie balastu (dodatnio pływalny) i "na ciemno", zrobił wielopoziomowe deco rozmijając się na poszczególnych poziomach o nie więcej niż 15 sek, a w sumie o niespełna 40sek. Byliśmy pod sporym wrażeniem.

Tego typu umiejętności proponujemy traktować jako ciekawe urozmaicenie treningu, a nie właściwe rozwiązanie...

Sytuacja kiedy padają wszystkie przyrządy pomiarowe w zespole jest raczej małoprawdopodobna. Więc czas zazwyczaj jest czym zmierzyć. Istotniejsza będzie jak napisał Scaner umiejętność określenia ilości zużywanego i pozostałego w butli zapasu gazu...


:wave:

Adam Frajtak - 07-01-2006, 20:25

rhino napisał/a:
Scaner ,piszesz żeby olać przystanek bezpieczeństwa , a poważnie : skąd w takim razie wziął się safety stop ? czy tylko w PADI tego uczą ? jeśli tak to dlaczego niektóre komputery ( znam tylko suunto :sad: ) nakazują ss ?

Bo to ma byc przystanek bezpieczenstwa a nie niebezpieczenstwa po pierwsze padlo ci jedyne urzedzenie ktore wskazywalo by ci precyzjnie glebokosc wiec moim zdaniem odwalisz pod woda rock & rolla raz na 9 m to znow na 3m po drugie padlo ci jedyne urzadzenie mierzace czas a twoje szacowanie czasu na podstawie zuzycia powietrza w tej konkretnej sytuacji awaryjnej jest o dupe rozbic. Wiec lepiej olej ss wyjdz na ląd zweryfikuj swoje podejscie do nurkowania i bedzie gicio

rhino - 07-01-2006, 20:28

Wielkie dzięki za pouczającą lekcję ( korepetycje ;-) ?) !!!
TomM - 07-01-2006, 22:38

rhino napisał/a:
czy tylko w PADI tego uczą ?


Raczej w PADI uczą tylko tego...

rhino napisał/a:
skąd w takim razie wziął się safety stop ?


Słyszałeś coś o mikropęcherzykach? O "szarej strefie" w dekompresji?
O tym, że nie istnieje właściwie "nurkowanie bezdekompresyjne"?
Zawsze następuje nasycanie tkanek gazem inertnym pod zwiększonym ciśnieniem otoczenia. W czasie wynurzania i po wynurzeniu w każdym profilu następuje desaturacja. Ciśnienie gazu inertnego w tkankach pozostaje gdzieś między wartością M (jeśli profil nie wymagał formalnej dekompresji) a ciśnieniem otoczenia. Nie wiemy dokładnie gdzie - to zależy od wielu czynników fizjologicznych i osobniczych. Zastosowanie w czasie wynurzania z nurkowania zaplanowanego w limitach NDL "deep stopów" i przystanek dekompresyjny bezpośrednio przed wynurzeniem na powierzchnię zwiększa po prostu bezpieczeństwo nurkującego i jest przejawem dobrze pojętego konserwatyzmu. Często zresztą 3 min przystanek jest za krótki, warto tak zaplanować nurkowanie, aby wydłużyć czas tego przystanku w granicach 5-8 min zwłaszcza jeśli nurkujemy w zimnej wodzie, dużo oddychamy, nie do końca panujemy nad pływalnością (małe jojo) itd.

Andrzej Kosko - 07-01-2006, 23:14

rhino napisał/a:
nie mam osobnego czasomierza
Ano właśnie-a to przecież nieduzy wydatek(mówię tu o prostym zegarku)
Dorota i Wojtek - 08-01-2006, 17:49

jak pisałem nieco wyżej odp - nie umiałem znaleźć - dzisiaj przy okazji sprzątania dysku - znalazłem :)

Oto wspomniane ćwiczenie w wykonaniu Grzesia:




:wave:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group