| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Znowu suchy-odpowiednie dopasowanie
conan - 09-01-2006, 18:39 Temat postu: Znowu suchy-odpowiednie dopasowanie ostatnio duzo tematow nt suchych skafandrow ale to chyba urok zimy
to ja jeszcze jednen rozpoczne
jak dobrze powinien byc dopasowany suchy
wiem o roznych dziwnych pozycjach zeby nie cislo nie uwieralo itd
ale jak juz dojdziemy do tego i dojdziemy do wniosku ze mamy swobode ruchow to jak poznac ze suchy nie jest znowu za duzy a jesli jest to o ile moze byc "za duzy" zeby nie wplywalo to negatywnie na nasza technike plywania oraz konfort
pytam poniewaz mierzylem juz jeden z rozmiarow a poniewaz troche cwicze to suchacz byll za ciasny w ramionach przy wyprostowaniu rak przed siebie czulem ucisk
czekam na rozmiar wiekszy i zakladajac ze bedzie ok to jak mam poznac czy nie jest za duzy dlatego kilka pytan
-gdzie ma sie konczyc krok
-jak obszerny moze byc w okolicach brzucha klatki i ewentualnie plecow
-ile luzu moze byc w nogawkach (chodzi mi o dlugosc) i w rekawach
-o ile za duzy moze byc but w stosunku do rozmiaru stopy bez skarpety
mam nadzieje ze kolejny temat o suchym nie wywola negatywnych opinii
Dorota i Wojtek - 09-01-2006, 21:06
w zasadzie już było to przerabiane...
i to nie raz...
więc np.
| DiW napisał/a: | Jak sprawdzić czy nasz suchacz jest taki jak powinien być?
1. Ubieramy najgrubszy stosowany docieplacz (nawiasem mówiąc, to od niego zaczynamy zakup suchacza).
2. Ubieramy sucharka.
3. Kładziemy się na brzuchu na płaskim podłożu.
4. Zginamy nogi w kolanach, tak jakbyśmy chcieli stopami dotknąć pośladków, a rękami zgiętymi w łokciach sięgamy jak najdalej do tyłu starając się podrapać po dolnej części kręgosłupa na odcinku piersiowym .
5. Stajemy w jak najszerszym rozkroku - starając się zrobić "szpagat poprzeczny (skafander nie może zablokować nam nieco poszerzonego rozkroku - pomijamy gimnastyków/karateków/akrobatów itp )
6. Lewą ręką sięgamy przez głowę do prawego ramienia - staramy się wyczuć czy boczny szew pod lewą rękanie blokuje nam tego ruchu.
Obserwujemy, a raczej wyczuwamy czy skafander nie blokuje nam jakiejkolwiek cześci naszych ruchów (skafander nie może być w tym czasie napięty do granic wytrzymałości ).
Warto wziąć pod uwagę, że dobrze uszyty skafander "na miarę" będzie na pierwszy rzut oka wyglądał jak o wiele za duży...
|
Wielkość buciorów zależy od ich "własnego" docieplenia (grubość neoprenu), albo grubości skarpetek, albo jednego i drugiego - jeden rozmiar w górę zazwyczaj wystarcza w zupełności. Ważniejsze jest tu dobre dopasowanie butów - nie za wąskie/niskie (w podbiciu) - z ładnymi obcasami
conan - 09-01-2006, 21:46
dzieki za odpowiedz
ale jak mozecie to napiszcie jeszcze gdzie konczy sie granica dopuszczajaca w druga strone
rozmiarowki zazwyczai sa tak ulozone ze jeden rozmiar moze byc "odrobinke" za maly a nastepny w kolejce juz "odrobinke" za duzy co oznacza ze pozostaje szycie na miare bo posrednich zazwyczai nie ma albo i tak nie bardzo pasuja jesli czlowiek odbiega troche od normy
i jak stwierdzic ze jest on jeszcze dopuszczalny w druga strone a nie juz o wiele za duzy
czyli to o co pytalem wyzej
gdzie powinien sie konczyc krok?
jak duzo luzu moze byc w nogawkach i rekawach itd itp
Dorota i Wojtek - 09-01-2006, 21:57
Przykazania kupującego suchy skafander
Pierwsze:
jest tylko jedno nurkowanie - nurkowanie na sucho
Drugie:
Będziesz kupował suchacza swego zawsze na miarę szytego
Trzecie:
Nie pożądaj suchaczy szybko dostepnych, ale miarą fabryczną objętych...
Przypisy:
mówiąc suchacz - myśl docieplacz (zawsze wychdzi na dobre)
Po ubraniu się w gruby docieplacz powinieneś wykonać wszystkie czynności z drugiego posta w tym temacie w opisany sposób - jeżeli możesz robić "przeprosty" (mówiąc językiem akrobatów ) czyli mimo pelnego zakresu ruchu i skafandra wypełnionego docieplaczem masz luzy w powłoce - można przyjąć, że jest go za dużo.
Ani mniej, ani więcej (miara w kroku - miara szpagatu itd...)
conan - 10-01-2006, 14:46
ok
dzieki za rady musze poprobowac
pierwszy raz zawsze jest trudny wiec ... dlatego tak pytam
ale dzieki
Bogen - 10-01-2006, 22:47
| conan napisał/a: | | pierwszy raz zawsze jest trudny wiec |
... i tak pewnie nie bedziesz wiedzial czy skafanderek jest dobry czy nie.
Czas i bagaz wlasnych doswiadczeń pokaze jak jest naprawde....
conan - 11-01-2006, 15:26
no pewnie masz racje
wszytko sie okaze
agrest - 11-01-2006, 18:27
| Bogen napisał/a: | | conan napisał/a: | | pierwszy raz zawsze jest trudny wiec |
... i tak pewnie nie bedziesz wiedzial czy skafanderek jest dobry czy nie.
Czas i bagaz wlasnych doswiadczeń pokaze jak jest naprawde.... |
Jasne, a jak sie okaze ze kupiles zamaly to sprzedasz i kupisz nowy. Nie martw sie, w zaleznosci od marki stracisz okolo kilkuset zl
Moj pierwszy sucharek byl niby dobry, delikatnie uciskal w tylek, naciagal sie na plecach i uciskal w gardziolo wszystko przy kucaniu. Jak sie pozniej okazalo nie bylo to takie delikatne i w wodzie dawalo sie mocno we znaki. Sprzedalem go, teraz czekam na dluzszy. Jesli mialbym teraz wybierac to wybralbym wiekszy niz taki ktory wydaje mi sie ze jest jak na mnie (przy pierwszym suchym jest to zludne - przynajmniej tak bylo u mnie).
Pozdro
J.
conan - 12-01-2006, 15:43
[quote="agrest"] | Bogen napisał/a: |
Jasne, a jak sie okaze ze kupiles zamaly to sprzedasz i kupisz nowy. Nie martw sie, w zaleznosci od marki stracisz okolo kilkuset zl
J. |
no wlasnie tego sie boje ze bedzie niedobry a to ze go sprzedam to jak dla mnie niewielkie pocieszenie bo niestety strace te kilkaset PLN ktorych nie mam i to jest problem
ale jak napisalem okaze sie
Borys1003 - 14-01-2006, 18:58
ale wiesz jak sie bedzie cieszył nowy użytkownik z Twojego (za małego) skafandra jak kupi go pare stówek taniej i będzie na niego dobry...Pomyśl o innych
conan - 14-01-2006, 19:25
chyba pojde za twoja rada i pomysle o innych
moze nawet kupie specjalnie za maly zebym go mogl sprzedac moze nawet tobie
dzieki za rade
|
|