| |
FORUM-NURAS Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ... |
 |
TECHNIKA NURKOWANIA I SPRZĘT - Jaka konfiguracja do suchego?
iwiki - 17-01-2006, 13:15 Temat postu: Jaka konfiguracja do suchego? WItam wszystkich!
wlasnie jestem na etapie kupna suchego skafandra i rodzi sie u mnie pytanie odnosnie konfiguracji... zaczynajac od poczatku to chce kupic equesa try tech (moze nie dlatego ze jest najlepszy ale relcja ceny do jakosci jest akceptowalna). jestem nurkiem rekreacyjnym robiacym w roku okolo 20 nurkowan (niestety tylko latem bo jestem zmarzluchem ).
w tej chwili mam jacket technisuba hexagona 1000 i butle 15 z dwoma zaworami, automat legend lx.
moj pomysl na konfiguracje to dokupienie dodatkowego 1 st np. scubatech pro ice. do niego podlaczyc suchy i manometr i okto zas do legenda glowny 2 st i inflator jacketu.
czy jest to dobry pomysl a moze ktos ma lepsze rozwiazanie?
moze jakies lepsze propozycje co do i stopnia ktory kupic?
dzieki
michal
Khoza - 17-01-2006, 13:24
cześć,
Temat był juz przerabiany parę razy, ale sam doszedłeś do dobrych wniosków.
Należy jednak pamiętać, ze backupowy automat powinien byc przynajmniej tej samej klasy co główny, nie wiem czy Scubatech spełnia te warunki.
kjar - 17-01-2006, 19:12
| Khoza napisał/a: | | Należy jednak pamiętać, ze backupowy automat powinien byc przynajmniej tej samej klasy co główny, nie wiem czy Scubatech spełnia te warunki. | Owszem spełnia. "Ta sama klasa" nie oznacza "ten sam przedział cenowy".
martin - 17-01-2006, 19:18
Klasyczna konfiguracja z dwoma pierwszymi stopniami to rownolegle rozlozenie obciazenia pierwszych stopni: Automat z ktorego oddychasz jest podlaczony do zapasowego zrodla wyporu, podstawowe zrodlo wyporu przypiete jest do pierwszego stopnia z zapasowym drugim stopniem.
Rozne filozofie modifikuja to - jesli bedziesz uwazal ze filozofia jest sluszna, bedziesz tez wiedzial dlaczego modyfikacja
TomM - 17-01-2006, 22:55
A'propos Skubatecza - z całym szacunkiem, ale ma się on do Legenda LX jak pięść do nosa. To nie jest ta sama klasa, to jest dwie klasy niżej. Ale są dwie szkoły Falenicka i otwocka. Albo backup nie gorszy niż zasadniczy (i wtedy niestety Skubatecz odpada), albo backup nieodciążony o prostej niezawodnej konstrukcji (i wtedy Skubatecz jest jak najbardziej).
iwiki - 17-01-2006, 23:52
dzieki wszytkim za odpowiedz.
wiem ze temat powraca jak bumerang i wlasciwie czesto jest poruszny ale warto sie zapytac ludzi o opinie. pisalem o scubatechu bo po zakupie suchego (a jest to spory wydatek) dolozenie kolejnego 1000 moze zbyt mocno nadszarpnac moja kase. scubatech kosztuje kolo 500 zl a do nurkowania pod lodem tez sie nadaje wiec doszedlem do wniosku ze bedzie to dobry zakup (mowiac dobry oznacz stosunek jakosci do ceny).
mam jeszcze pytanie odnosnie ocieplacza czy moze ktos mi polecic dobry ocieplacz do tego suchego. myslalem o equesie i o bare ale moze ktos majacy wieksze doswiadczenia moze cos innego polecic.
dzieki
michal
kjar - 18-01-2006, 00:03
Nie jest moim zamiarem wszczynać dyskusji n/t który automat jest najlepszy i dlaczego właśnie mój, ale gwoli ścisłości:
| TomM napisał/a: | | A'propos Skubatecza - z całym szacunkiem, ale ma się on do Legenda LX jak pięść do nosa. To nie jest ta sama klasa, to jest dwie klasy niżej. | Wprawdzie pojęcie klasy automatu nie jest chyba precyzyjnie zdefiniowane, ale można chyba przyjąć, że składa się na nią:
1. Opory oddechowe
2. Praca całkowita oddechu
3. Trwałość automatu
4. Odporność na zamarzanie I i II stopnia
5. Kryteria w rodzaju: "lubię sposób, w jaki on podaje mi gaz"
Ad 1 i 2) Porównanie z styczniowym numerze Nurkowania. Wypada lepiej niż niejeden "dwie klasy wyżej". Potwierdzają to moje własne obserwacje. Jakkolwiek posiadam również dwa inne (i dwukrotnie droższe automaty), to jednak łatwością oddychania w żaden sposób Scubatech im nie ustępuje. Oddychanie powietrzem na 40m przy maksymalnie skręconych oporach i ustawieniu dyszy przepływu w połozeniu "pre dive" nie stanowi żadnego problemu (nawet przy SAC 20l/min).
Ad 3) Niestety nie mam materiału porównawczego (automat wykonał niecałe 100 nurkowań). Może Ty coś wiesz na temat jego trwałości ?
Ad 4) Jedyne moje doświadczenie to 40 minutowa praca automatu w wodzie o temperaturze 2 stopni (oczywiście bez problemu).
Ad 5) Z definicji niedyskutowalne.
| TomM napisał/a: | | albo backup nieodciążony o prostej niezawodnej konstrukcji (i wtedy Skubatecz jest jak najbardziej). | Według moich informacji Scubatech R2 Ice Pro jest automatem o I stopniu odciążonym. Być może pomyliłeś go z Scubatech R1 Pro.
Być może o czymś nie wiem, może jest jakiś inny powód by zaliczyć ten automat do "dwie klasy niżej"? Czy możesz coś podpowiedzieć Tomku?
Bogen - 18-01-2006, 00:25
| iwiki napisał/a: | | ktos mi polecic dobry ocieplacz do tego suchego. |
Zerknij
ocieplacz
TomM - 18-01-2006, 09:50
Owszem, I stopień jest odciążony i jest właściwie funkcjonalną kopią Apeksa DST. Chodzi o II stopień... Rzeczywisty producent z Korei produkuje całą linię I i II stopni konfekcjonowanych następnie i sprzedawanych pod różnymi nazwami, niekiedy znanymi. Niestety, najlepszy II stopień Scubatech jest prostym nieodciążonym automatem średniej klasy, jeśli pominąć pewną toporność elementów. Test w MN na który sie powołujesz jest IMHO niemiarodajny, bo wypada w nim najlepiej ten automat, który ma wypadać najlepiej. Poza tym takie testy mają "smaczki"... Jak automat może mieć większy wydatek niż zawór butli - ciekawe, prawda?
Wracając do RG4 - faktyczny producent wytwarza co najmniej dwa modele odciążone, ale nie są one dystrybuowane pod marką Scubatech. Co ma konstrukcyjne odciążenie do kultury pracy? Choćby ma wpływ na retencję CO2 przy wysokich ciśnieniach parcjalnych tlenu.
Dlatego uchylając sie od polemiki z testem MN i od cyferek podtrzymuję swoje zdanie. To solidny i dość trwały II stopień klasy średniej i w żadnym razie nie jest partnerem dla Legenda, jeśli chcemy zestawić wg mantry "nie gorszy niż zasadniczy". Właściwie wtedy należałoby odwrotnie: Skubatecz zasadniczy, a Legenda na backup.
Slawek Packo - 18-01-2006, 17:25
| TomM napisał/a: | | Test w MN na który sie powołujesz jest IMHO niemiarodajny, bo wypada w nim najlepiej ten automat, który ma wypadać najlepiej. Poza tym takie testy mają "smaczki"... Jak automat może mieć większy wydatek niż zawór butli - ciekawe, prawda? |
Brawo. Nareszcie ktoś to zauważył.
W najbliższym czasie ukaże się w WB nasza "polemika" do tego "obiektywnego" testu. Będzie tam między innymi wyjaśnienie dlaczego używanie prostej, powierzchniowej maszyny oddechowej do robienia testów automatów nurkowych kompletnie nie ma sęsu i jest wręcz manipulacją.
TomM - 18-01-2006, 17:46
| Slawek Packo napisał/a: | | Brawo. Nareszcie ktoś to zauważył. |
To nie było trudne. Czasem czytam takie teksty "do poduszki" jako niezły ubaw. Prawie jak katalog Maresa. Kompletne bzdury...
| Cytat: | | powierzchniowej maszyny oddechowej do robienia testów |
To chyba oczywiste dla każdego, mam nadzieję. Marketing niejedno ma imię...
Czekam na obiecana polemikę z niecierpliwością
iwiki - 19-01-2006, 00:01
| TomM napisał/a: | | Slawek Packo napisał/a: | | Brawo. Nareszcie ktoś to zauważył. |
To nie było trudne. Czasem czytam takie teksty "do poduszki" jako niezły ubaw. Prawie jak katalog Maresa. Kompletne bzdury...
| Cytat: | | powierzchniowej maszyny oddechowej do robienia testów |
To chyba oczywiste dla każdego, mam nadzieję. Marketing niejedno ma imię...
Czekam na obiecana polemikę z niecierpliwością |
TomM wiesz o czy piszesz i na dodatek zabawnie (dawno sie tak nie smialem... katalog maresa ).
dzieki!
zakup dodatkowego pierwszego stopnia bede musial jednak przemyslec jeszce raz moze faktycznie trzeba sie trzymac zasady ze back up nie gorszy od podstawowego.
TomM - 19-01-2006, 05:55
Czegoś się trzeba trzymać. Jeśli podejdziesz do tematu na zasadzie "solidny, nieodciążony" to Skubatecz się nadaje a i owszem. Ponieważ to ma być backup, to taki automat nie ma tendencji do wzbudzania się, a mniejszy wydatek automatu (zakładając, że przechodzisz na backup w razie awarii, np. zamarznięcia) zmniejsza prawdopodobieństwo zamarznięcia także tego automatu. Zależy wg jakiej szkoły.
Jeśli wierzysz w zasadę "nie gorszy niż zasadniczy" to masz dwa wyjścia: gorszy zasadniczy, albo lepszy backup Co tłumaczy popularność tanich Apeksów (czyli modeli 40 i 50). Legend jest bardzo dobrym automatem, ale tani nie jest...
ZiS - 19-01-2006, 08:52
| TomM napisał/a: |
Co ma konstrukcyjne odciążenie do kultury pracy? Choćby ma wpływ na retencję CO2 przy wysokich ciśnieniach parcjalnych tlenu.
|
Moglbys wyjasnic ten wplyw ? Albo jezeli nie bedzie Ci sie chcialo to moze jakiegos linka zapodaj. Chetnie poczytam. (sam mam nieodciazony II stopien) i jestem na etapie kupowania drugiego zestawu automatow.
|
|