Stopień: AOWD
Dołączyła: 05 Sty 2006 Posty: 11 Skąd: Kraków
Wysłany: 18-09-2006, 22:37 Zakrzówkowe warsztaty
Pod koniec sierpnia miałam możliwość wzięcia udziału w Warsztatach Survivalowych prowadzonych przez Waldka Kociumbasa na Zakrzówku. Znałam ideę warsztatów, ogólny opis ćwiczeń i wymagań, aczkolwiek nie do końca wiedziałam czego się mogę po nich spodziewać. Kierowała mną przede wszystkim chęć poznania własnych reakcji na sytuacje awaryjne (niektóre z nich ćwiczone lata temu na kursie..) jak i poprawienia swojej sprawności pod wodą.
Waldek przygotował mnóstwo zadań dostosowanych do poziomu i umiejętności uczestników. Wykonaliśmy dwa nurkowania, podczas których ćwiczyliśmy zachowania podczas sytuacji kryzysowych (między innymi: utrata maski, sytuacje braku powietrza przy różnych konfiguracjach, awaria urządzeń wypornościowych, działanie w sytuacji częsciowego - bez maski, jak i całkowitego braku widoczności (czarna maska) - kontrola pływalności, puszczanie bojki, wynurzanie, dopływanie do zdepozytowanego stage'a w sytuacji braku powietrza i bez maski, zaplątanie w linkę, dla niektórych elementy ratownictwa,..).
Po każdym nurkowaniu omawialiśmy szczegółowo nasze zachowania pod wodą przy każdym ćwiczeniu, a dodatkowo przez cały dzień Waldek ciekawie opowiadał i udzielał odpowiedzi na nasze różne dziwne pytania, wątpliwości i problemy. Ponadprogramowo część z nas dostała lekcję prawidłowego trymu, pływalności i technik pływania.
Dodatkowo miałam sposobność zetknięcia się w praktyce z różnymi aspektami nurkowania technicznego.
Myślę, że wszyscy osiągnęliśmy cel warsztatów - czyli skonfrontowanie własnych reakcji w sytuacjach awaryjnych z tymi właściwymi
Ponadto warsztaty zweryfikowały moje faktyczne umiejętności i umiejscowiły na "ścieżce rozwoju nurkowego".
Było to dla mnie rozwijające i ciekawe doświadczenie. W przyszłości na pewno będę chciała uczestniczyć w podobnych warsztatach. Zamieszczam ten post ponieważ myślę, że wszelkie inicjatywy tego typu mogą być przydatne każdemu, kto chciałby sprawdzić swoje reakcje na potencjalne sytuacje awaryjne lub po prostu czegoś się nauczyć.
To bardzo dobra idea i działanie.
Z własnego doświadczenia wiem że po iluś tam szkoleniach i iluś tam nurkach wydaje się nam że jesteśmy "nieźli" w tej profesji.
Kiedy decydujemy sie na kolejne kroki na tej drabince zaczynamy sobie uświadamiać że nie jest tak super ani z naszą wiedzą , ani z naszymi umiejetnościami. Ja czułem sie nawet lekko zawiedziony, rozczarowany sam sobą kiedy obnażono moje braki podczas niedawno kończonego szkolenia.
Takie zajęcia to znakomite działania prewencyjne. Pozwalają poznać lepiej samego siebie i dokonywać właściwiego wyboru jeszcze przed zdarzeniem. Znając własne słabości mamy wybór. Bez tej wiedzy , bez tej świadomości , sami lekkomyślnie prowokujemy los.
Myślę że takie zajęcia są ważniejsze i istotniejsze niz nie jedna specjalizacja.
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 19-09-2006, 11:57
bezinteresowne to chyba nie było, ale to chyba zrozumiałe że intruktor też musi mieć za co wypić piwo
ja akurat żałuję że nie mogłem uczestniczyć z racji innych planów w tamten weekend ale liczę że takie inicjatywy ze strony kadry intruktorskiej obecnej na tym forum będą się powtarzać
Wiek: 50 Dołączył: 21 Sie 2003 Posty: 411 Skąd: Wawa
Wysłany: 19-09-2006, 15:01
dżizus LOL - ależ mnie opatrznie zrozumieliście... nie chodzi o to, że uważam ten tekst za wazelinkę - tylko poprostu język użyty tam to język dobrego piarowca i chciałem tylko zapytać - a wy już na mnie najechaliście hehehe
a ja tak nie winnie tylko zapytałem
[ Dodano: Wto 19 Wrz, 2006 ]
cholercia nie wyszło mi to wierszem, ale moze na tę okazje cos skąponuję - premiera na zlocie FN - już wiem to bedzie łopera na orkiestrę i dwie seksowne sopranistki (zainteresowane Panie proszę o artystyczne dossier na adres impresariat@opera-narodowa.pl) hehee
Stopień: AOWD
Dołączyła: 05 Sty 2006 Posty: 11 Skąd: Kraków
Wysłany: 19-09-2006, 16:38
Chopin napisał/a:
dżizus LOL - ależ mnie opatrznie zrozumieliście... nie chodzi o to, że uważam ten tekst za wazelinkę - tylko poprostu język użyty tam to język dobrego piarowca i chciałem tylko zapytać - a wy już na mnie najechaliście hehehe
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko