Wiek: 46 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 232 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 20-06-2007, 11:30
A co on ma w sobie takiego nurkowego oczywiście poza napisem submariner, wodoszeczelnością do 300 m ( z tego co wiem to jak do tej pory tylko jeden pobił 300 m i przeżył) i zajebiaszczą bransoletą której ni chu chu nie da się założyć na suchy skafander z pierścieniami.
Czyli co, jedyne zastosowanie tego nurkowego zegarka za 17 tys. to to że nurek se "może przesunąć przypadkowo oprawę i konsekwentnie wynurzyć się wcześniej niż planował"??
Żenada
A co on ma w sobie takiego nurkowego oczywiście poza napisem submariner, wodoszeczelnością do 300 m ( z tego co wiem to jak do tej pory tylko jeden pobił 300 m i przeżył) i zajebiaszczą bransoletą której ni chu chu nie da się założyć na suchy skafander z pierścieniami.
Czyli co, jedyne zastosowanie tego nurkowego zegarka za 17 tys. to to że nurek se "może przesunąć przypadkowo oprawę i konsekwentnie wynurzyć się wcześniej niż planował"??
Żenada
Ale o co chodzi? Zegarek nurkowy ma mieć odpowiednią klasę szczelności, czytelną tarczę, niezawodny mechanizm, bezel kręcący sie w jedna stronę (w przypadku wskazówkowych). Ten rolex spełnia wszytkie te wymagania. Czy gdyby to był opis casio za 200 pln tez byś się tak podniecał?
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 20-06-2007, 13:22
z czymś takim na "cienkim kombinezonie nurkowym" trzeba by się często oglądać za siebie czy aby nie podpływa kto celem grabieży...nie na polskie wody ;]
Wiek: 46 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 232 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 20-06-2007, 13:43
Przemo_C napisał/a:
To jest zegarek dla nurka,
A co znaczy zegarek dla nurka? MONTANA z 16 melodyjkami też może być dla nurka, choć czasy jej świetności dawno minęły.
To już kiedyś Tissot robił fajniejsze bo i głębokościomierz miał, a w tym z nurkowych spraw to tylko napis submariner za 17 tys.
Khoza napisał/a:
Ten rolex spełnia wszytkie te wymagania. Czy gdyby to był opis casio za 200 pln tez byś się tak podniecał?
Zastanawiam się tylko kto i po co robi takie zegarki, bo innego celu niż zwykły szpan to w nim nie dostrzegam. co do casio za 200 to się składa że mam casio za 200 jakiś sea-pathfinder, pokazuje fazy księżyca i pływy i szczerze mówiąc to te informacje o kant dupy potłuc i do niczego mi nie są potrzebne, ale go lubię bo jest niebieski i fajnie pokazuje godzinę , czy w zwiazku z tym że noszę go ja czyli osoba nurkująca można go nazwać zegarkiem nurkowym?? czy jednak brakuje mu magicznego napisu "submariner"
chodzi mi o bezsens produkowania takich gadżetów, które poza tym że są nazwane zegarkiem nurkowym do niczego innego nie slużą i pokazują godzine tak samo jak ruskie budziki na bateryjkę aaa. to samo z wypasionymi zegarkami sygnowanymi logo F1, czy to są zegraki dla kierowów F1? podejrzewam że jak taki jedzie po torze 250 km/h to nawet nie ma czasu pomyśleć która teraz jest godzina a co dopiero sobie patrzeć na swój zajebiaszczy zegarek z logo F1 i coś na nim odczytywać.
Wg, mnie w/w zegarek to drogi bezużyteczny gadget dla pseudo nurków którzy nie wiedzą co z kasą zrobić i z nurkowaniem ma niewiele wspólnego co potwierdza cytat autora postu ze strony porducenta: "W ten sposób, jeśli nurek przypadkowo przesunie oprawę, jedyną konsekwencją będzie wynurzenie się na powierzchnię wcześniej niż planował."
Wiek: 52 Dołączył: 19 Sie 2004 Posty: 348 Skąd: Lublin
Wysłany: 20-06-2007, 14:31
kacperek2231 napisał/a:
pokazują godzine tak samo jak ruskie budziki na bateryjkę
Nie tak samo.
Spójrz na to z innej strony - to nie jest b. drogi zegarek (są dużo droższe), jest to sikor za jedną pensję specjalisty pracującego na zachodzie lub w USA. Fajna rzecz dostać albo dać go komuś w prezencie (np. na jakąś okrągłą rocznicę). Póki co nie w naszym kraju - ostatnio czytałem, że zarobki w UE mają się zrównać za około 20 lat ...
To już kiedyś Tissot robił fajniejsze bo i głębokościomierz miał, a w tym z nurkowych spraw to tylko napis submariner za 17 tys.
Podejrzewam, że rzeczony napis jest napisany małymi literkami i nadaje się do odczytania tylko z bardzo bliskiej odległości, więc do szpanowania nie za bardzo się nadaje. Z resztą jaka różnica?
kacperek2231 napisał/a:
Khoza napisał/a:
Ten rolex spełnia wszytkie te wymagania. Czy gdyby to był opis casio za 200 pln tez byś się tak podniecał?
Zastanawiam się tylko kto i po co robi takie zegarki, bo innego celu niż zwykły szpan to w nim nie dostrzegam. co do casio za 200 to się składa że mam casio za 200 jakiś sea-pathfinder, pokazuje fazy księżyca i pływy i szczerze mówiąc to te informacje o kant dupy potłuc i do niczego mi nie są potrzebne, ale go lubię bo jest niebieski i fajnie pokazuje godzinę
, czy w zwiazku z tym że noszę go ja czyli osoba nurkująca można go nazwać zegarkiem nurkowym?? czy jednak brakuje mu magicznego napisu "submariner"
ma za to magiczny napis sea-pathfinder i wiele rzucających się w oko wodotrysków
kacperek2231 napisał/a:
Wg, mnie w/w zegarek to drogi bezużyteczny gadget dla pseudo nurków którzy nie wiedzą co z kasą zrobić i z nurkowaniem ma niewiele wspólnego co potwierdza cytat autora postu ze strony producenta: "W ten sposób, jeśli nurek przypadkowo przesunie oprawę, jedyną konsekwencją będzie wynurzenie się na powierzchnię wcześniej niż planował."
po primo nie producenta a dystrybutora, po drugie primo ( ) nie wiedziałem, że doświadczenie nurkowe można poznać po zegarku
Wiek: 46 Dołączył: 10 Sie 2005 Posty: 232 Skąd: Sochaczew
Wysłany: 21-06-2007, 14:17
styx napisał/a:
kacper nie dramatyzuj, pozycze Ci tego casio
nie dramatyzuję, napisałem tylko że IMHO zegarek za 17 tysi z bzdetnym napisem submariner jest o kant d...potłuc, zwykły bajer dla snobów a zostałem posądzony o szczerzeni herezii, np.
Khoza napisał/a:
Czy gdyby to był opis casio za 200 pln tez byś się tak podniecał?
- że się podniecam casio
Cytat:
po primo nie producenta a dystrybutora
-że napisałem że opis pochodzi ze strony producenta - jakby to miało jakieś kolosalne znaczenie w tej dyskusji, czy opis jest ze strony producenta czy dystrybutora - żenada
Khoza napisał/a:
po drugie primo ( ) nie wiedziałem, że doświadczenie nurkowe można poznać po zegarku
-że niby oceniam doświadczenie nurków po tym jaki kto ma zegarek
Czy na tym forum każdy temat to musi być walka nie wiadomo o co?? Ja się tylko zastanowiłem kto kupuje zegarki za tyle kasy, kto je reklamuje jako nurkowe skoro one z nurkowaniem niewiele mają wspólnego oprócz wodoszczelności, w związku z powyższym każdy wodoszczelny zegarek noszony przez nurka można nazwać zegrakiem nurkowym bez znaczenia czy bedzie to casio za 200 czy srisott za 17 tys.
Cytat:
Ach te kompleksy =]]
I nie mam kompleksów bo zegraki za 17 tys mnie nie jarają i uważam że takie gadgety kupują tylko niedowartościowani debile co nie wiedzą jak spożytkować nadmiar gotówki a chcą błyszczeć w towarzystwie.
...albo, pod woda, moga sie pochwalić .....tylko zegarkiem
mysiar [Usunięty]
Wysłany: 21-06-2007, 14:35
kacperek2231 napisał/a:
nie dramatyzuję, napisałem tylko że IMHO zegarek za 17 tysi z bzdetnym napisem submariner jest o kant d...potłuc, zwykły bajer dla snobów a zostałem posądzony o szczerzeni herezii, np.
Podejście do ceny produktu zależy od tego jakie cyferki co miesiąc Ci przybywają na koncie.
Dla jednego 17 patyków za zegarek to kwota astronomiczna,
ale dla drugiego to drobne.
Nie widzę powodu, żeby tych drugich od razu nazywać snobami.
Cytat:
I nie mam kompleksów bo zegraki za 17 tys mnie nie jarają i uważam że takie gadgety kupują tylko niedowartościowani debile co nie wiedzą jak spożytkować nadmiar gotówki a chcą błyszczeć w towarzystwie.
Oj tu widzę, że posuwasz się jeszcze dalej nazywając ich debilami.
Jesteś pewien, że wszystko z Tobą w porządku ?
Czy jak ktoś ma więcej kasy niż Ty i stać go na to, żeby kupić sobie chociażby taki zegarek to jest od razu debilem ?
Może to nie są kompleksy, ale jest inna choroba bardzo rozpowszechniona w naszym kraju - nazywa się zawiść
a jej druga siostra to zazdrość
Ostatnio zmieniony przez mysiar 21-06-2007, 14:44, w całości zmieniany 2 razy
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 21-06-2007, 14:55
mysiar napisał/a:
Dla jednego 17 patyków za zegarek to kwota astronomiczna,
ale dla drugiego to drobne.
Nie widzę powodu, żeby tych drugich od razu nazywać snobami.
Takowy zegarek działa równie dobrze jak choćby prosta Omega za 4-5tys, jest równie nieprzemakalny i równie nurkowy.
Jeśli kogoś stać na wywalenie na zegarek takiej forsy to albo jest snobem bo kupuje coś dla marki/szpanu a nie potrzeb albo jest durniem bo nie wie co kupuje.
Podobna kwestia jest z kartami kredytowymi typu silver/gold/platinum, samochodami...komputerami nurkowymi
Inna sprawa to fakt iż przekraczając pewną granicę zamożności ludzie przestają patrzeć na cenę towaru bo nie ma ona znaczenia.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko