To mam udawać, że wszystko gra i jest w ogóle super i piękni
e i wszyscy są szczęśliwi.
Wiesz, to trochę na praktyki "miłościwie nam panującej" partii PiS zanosi - sytuacja w kraju jest ok, bezrobocie maleje, gospodarka mknie do przodu i wszyscy są szczęśliwi.
To, że Ci się nie podoba gdy się mówi krytycznie (wg Ciebie - opluwa) o czymś co nie jest takie do końca jakie byśmy chcieli (tylko nie mów, że nie chciałbyś by było lepiej) to mnie to nie interesuje. Będę nadal to robił i mówił na głos co mi sie nie podoba czy to w tym mieście czy to w tym kraju czy to na moim osobistym podwórku, chociaż na tym ostatnim jestem w stanie to naprawić.
I na tym kończę wypowiedź w tym temacie bo dalej tego ciągnąć nie widzę potrzeby.
Pozdrawiam wszystkich łącznie z Nemo i życzę miłego dnia
Kłaniam się nisko
Nemo
sprobuj zrozumiec - to naprawde niejest wazne gdzie sie ktos urodzil. Jak mowi stare przyslowie - "to ze ktos sie urodzil w stajni nie oznacza, ze jest koniem".
Wazne jest czy ludzie, ktorzy mieszkaja w Warszawie, interesuja sie nia, uczestnicza w tworzeniu jej dobrobytu, w jej zyciu, i tak dalej. To ich czyni warszawiakami, a nie miejsce urodzenia.
A z drugiej strony kazdy ma prawo krytykowac, czy nawet opluwac, miasto, w ktorym mieszka. I nie mozesz tego nikomu zabronic. Zwlaszcza ze na ogol owa krytyka/opluwanie jest calkiem uzasadnione. Bo kazdy kto tutaj mieszka widiz mankamenty tego miasta, ktore coraz bardziej - glownie z powodu zlego zarzadzania - staje sie prowincjonalna dziura, a nie stolica.
A twoje teksty sa troche w stylu pl.reg.warszawa - czyli krotko mowiac lekko zenujacym.
Acha - i jeszcze jedno. To fajnie, ze w Warszawie sa ludzie z roznych stron Polski. Bo dzieki temu mamy szanse poznac tez troche wlasny kraj, cos wiecej niz "kilometr kwadratowy wladzy".
To mam udawać, że wszystko gra i jest w ogóle super i piękni
e i wszyscy są szczęśliwi.
Nie...absolutnie...ale jak krytykujesz to krytykuj konstruktywnie i nie przypisuj komuś opini których nie wypowiedział...
co do PiS-u jak widzisz to chyba tylko warszawiacy w Polsce przekonali się czym to pachnie...
Natomiast Warszawa....jest jak dziecko kocha się ją niezależnie czy jest brzydkie czy ładne i nikomu się nie pozwala go opluwać czy ośmieszać.
I jak kiedyś zostaniesz rodzicem (czytaj warszawiakiem) to może zrozumiesz...na razie nie jest ci dane...A na razie do gazety wyborczej jest dodawany cyklicznie przewodnik po warszawie...przeczytaj,przejdź się a zobaczysz ,ze warszawa nie jest ,aż taka bardzo brzydka.
Kup sobie album wydany chyba 2 lata temu. Porownanie przedwojennej Warszawy i obecnej. obecnie to jest brzydkie miasto. To co zostalo ladnego to resztki, ktorych hitlerowcy nie zniszczyli.
Nie ma nic ladnego z rzeczy, ktore zostaly zbudowane po wojnie.
I naprawde prosze - na razie po raz kolejny - o zmiane tonu i sposoby wypowiadania sie o innych uzytkownikach FN, a zwlaszcza o wiele aktywniejszych i wiecej wnoszacych uzytkownikach.
Bo ty do najaktywniejszych raczej nie nalezysz.....
Mania
Wiek: 62 Dołączył: 03 Mar 2004 Posty: 107 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2007, 14:55
Mania napisał/a:
to naprawde niejest wazne gdzie sie ktos urodzil
Jak dla mnie czasami jest...ja naprawdę widzę ile tu zrobiono i ile jescze można zrobić widzę bo mieszkam tu od urodzenia....
Mania napisał/a:
czy nawet opluwac, miasto, w ktorym mieszka
Nieprawda! Mylisz się.... krytykować tak a opluwać nikogo i niczego ( a już napewno miasta w którym się mieszka)!!!!To ty to zrozum!!
Mania napisał/a:
Wazne jest czy ludzie, ktorzy mieszkaja w Warszawie, interesuja sie nia, uczestnicza w tworzeniu jej dobrobytu, w jej zyciu, i tak dalej. To ich czyni warszawiakami, a nie miejsce urodzenia.
Tak! ale co to ma wspólnego z opluwaniem i wiecznym malkontenctwem?
A dlaczego maja sobie nie opluwac? jak im sprawia to radoche?
Daj swobode sobie i innym....Nic na sile....
Ze w Warszawie sie zmienia - tak zmienia sie. Pytanie czy aby na lepsze. Bo moim zdaniem niekoniecznie.
I naprawde to czy ktos to obserwuje od 43 lat czy od 10 naprawde nie ma zadnej roznicy. Biorac pod uwage fakt, ze miasto zaczelo sie naprawde zmieniac po 1989 roku....
Chlopie - Bigas mial jednka racje. Jest cieplo, wypij sobie piwko. Tylko niezbyt zimne bo skonczysz jak ja - z zapaleniem krtani.
Mania
Wiek: 62 Dołączył: 03 Mar 2004 Posty: 107 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2007, 15:25
Rany czlowieku....
A dlaczego maja sobie nie opluwac? jak im sprawia to radoche?
Kurde..już miałem nie odpisywać ale na takie głupoty to muszę! A może ja ciebie opluje przy okazji bo mi to radochę sprawia?!
Opluwaj sobie ale pamiętaj,żeby przypadkiem nie w mojej obecności...
Ręce-i nie tylko-opadają....
Mój kolezka z armii swoja żone bedącą w ostatnich dniach ciąży wysłał do Warszawy,aby dziecko miało odpowiednie (czyt.ważne) miejsce urodzenia.
Na moje pytanie,po co to wszystko,odpowiedział:jakbyś miał taki wpis w dowodzie tobyś rozumiał.
Na co pokazałem swojego "osobiściaka"-akurat w warszawie sie urodziłem,bo stamtąd są moi rodzice,dziadkowie i pradziadkowie.
Ale dzien przed rozmową dowódca JW zje....ł nas obu równo-bez patrzenia,kto i gdzie sie urodzil. Na dzien dzisiejszy taki ze mnie warszawiak,jak z koziej d...y trąba.
Czy przez to gorzej nurkuję?
[ Dodano: Wto 12 Cze, 2007 ]
Patriotyzm lokalny jest,moim zdaniem,pewna formą fanatyzmu-a tego nie lubie w żadnej dziedzinie życia
Wiek: 49 Dołączył: 08 Mar 2006 Posty: 1731 Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-06-2007, 16:01
znajomy mi kiedyś opowiadał anegdotkę jak to podeszło do niego na peronie gdzieś w mniejszej miejscowości paru gości z pytaniem skąd jest - na odpowiedź że z Targówka stwierdzili że "a to luz, jakbyś był z Warszawy to byłby wpierd*"
tjaaa
"z tarchomina" tez działa
(przecwiczone w KRAKOWIE)
mysiar [Usunięty]
Wysłany: 12-06-2007, 16:42
Masz KasiaK rację, parę lat temu podczas pobytu nad morzem wybrałem się z kolegą na duże piwko.
No mogę powiedzieć, że to było baaaaardzo duże piwko zaczęło się gdzieś koło 10 rano a skończyło gdzieś jak już się ciemno robiło
Siedzimy sobie przy piwku i widzimy kolesi co to w tej samej knajpie obiad jedli i razem opierd....
jakiegoś gówniarza żeby nie palił (miejsce dla niapalących oczywiście było)
wołamy ich, żeby się dosiedli.
Chłopaki siadają jakoś tak nie pewnie i pytają czy nam nie przeszkadza, że z Warszawy są.
No pierwszy raz w życiu mnie cosik takiego spotkało.
ochh i zgodnie wpisany "stopień", nooooo boooomba miec takich sasiadow
kiedy piwo?
(w tej knajpie przy wale)
kas.
p.s. mysiarkuuuu, nad morzem, to warszawiacy maja jeszcze calkiem niezla przezywalnosc gorzej w krakowie i zakopanym....aaa jak jeszcze Ci, chocby, sie pomysli slowo "Legia"....nooo mowie Ci, rekordy zyciowe w sprincie
Wiek: 61 Dołączył: 24 Maj 2005 Posty: 2349 Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-06-2007, 11:14
KasiaK napisał/a:
gorzej w krakowie i zakopanym.
I tu się z Tobą Kasiu nie zgodzę mam domek w górach często przesiaduję w lokalnym "domu rolnika", wszyscy wiedzą że jestem warsiawiak i nic. Mam kupę fajnych znajomych co to można się napić % i iść do lasu na jakieś zwierzątko
ale ale pomysł jest super może jakieś pifko dawno warszawiaki się nie spotykały?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko