Hej!
powoli się przymierzam.
Do tej pory brałem zwykłe gatki i koszulkę pod ocieplacz. Dawało radę, acz - wychodziłem często mokry (od potu .
Teraz - zmieniam suchego z skompresowanego neoprenu na pomarańczkę, więc... dodatkowa warstwa ogrzewcza będzie niezbędna do mojego cieniutkiego ocieplacza
Pierwszy z brzegu link z dzisiejszej poczty: http://www.klubznizek.pl/...=n4d85ef7ce778a - może coś takiego?
Jeżeli nie - co lepszego? na co zwrócić uwagę kupując bieliznę termoaktywną pod ocieplacz?
Mam C 150 santi czyli letni ocieplacz a nurkuje w trylaminacie zima. Także czekam na swoja pomarańczkę. Co do tematów ocieplaczy lub tzw dociepleń. Stosuje system warstwowy. Latem tylko Bielizna merino DEVOLD + ocieplaczyk. Lub w mega słoneczna pogodą tylko bielizna lub tylko ocieplacz. Wyznaje zasadę warstw. Po próbie mierzenia ultra ciepłego ocieplacza w piękny słoneczny dzień. W wersji podlodowej to ocieplacz + zestaw Expedition Devolda + multisport koszulka.
Wiek: 52 Dołączył: 21 Mar 2004 Posty: 653 Skąd: Bialystok
Wysłany: 29-03-2013, 09:52
undefine napisał/a:
Pierwszy z brzegu link z dzisiejszej poczty: http://www.klubznizek.pl/...=n4d85ef7ce778a - może coś takiego?
Jeżeli nie - co lepszego? na co zwrócić uwagę kupując bieliznę termoaktywną pod ocieplacz?
Temat rzeka..... a ilu piszących tyle dostaniesz odpowiedzi.
Ja ci napiszę tylko że bardzo dużo osób nurkuje w Grene mikropolar
I do nurkowania jest naprawdę OK, gorzej się sprawdza na powierzchni bo nie przylega ściśle do ciała, no ale pytasz przecież o nurkowanie.
Dołączyła: 12 Maj 2011 Posty: 2773 Skąd: jak wyżej
Wysłany: 29-03-2013, 10:12
Nie mam wielkiej praktyki, ale..
na razie nurkuję bez ocieplacza, latem najczęsciej w dwóch warstwach bielizny, teraz w 3. Początkowo ubierałam taką, jaką miałam, czyli uzywaną na narty dośc grubą Berknera. Obecnie częściowo zaopatrzyłam się w Merino, a częściowo dzięki mojej partnurce mam tajemniczą bieliznę produkowaną dla norwerskich portowców, ktora wygląda jak szmatka, a warta jest kazdych pieniędzy ( tyle, ze chyba nie ma jej w dystrubucji, więc nie o niej chciałam pisać )
Natomiast Berkner kontra Merino- wymieniłam dwie warstwy legginsów jednych na dwie drugich- Merino pierwsza warstwa multisport, druga expedition. I widzę bardzo dużą różnicę, merino po prostu odciąga wilgoc od ciala i utrzymuje je w cieple. Ostatnio udalo mi sie kilka razy przecieknąć- nie było całkowitego zalania,bo to pewnie za duzo byłoby, ale właśnie podciekałam, tak, że po wyjściu miałam na jednej nodze i drugim biodrze wszystkie warstwy ubrania wilgotne. I pod wodą tego naprawdę nie czułam, termika podczas nurkowania 40-50 minut w 4 st nie zmieniła się- poza tym, ze normalnie było coraz chłodniej od przebywania w zimnej wodzie, ale nie było to marznięcie ze zmoknięcia.
Merino nie jest tania, ale naprawdę uważam, że warto w nią zainwestować, nawet stopniowo kupując coś.
zresztą- o ile nie marznę za bardzo w calość czlowieka , o tyle w stopy i dłonie- bardzo. I juz przetestowałam, że jednak wełniane - w tym merino - skarpety najlepiej się sprawdzają.
bielizna firmy fladen - cały pajacyk to koszt około 100zł
Uwaga- po kilku nurkowaniach zaczyna nieprzyjemnie śmierdzieć.
Po kilku praniach traci własciwosci - po prostu co roku kupuje nowy.
w egipcie nurkuje tylko w tej bieliznie i ss cordurowym
w Polsce bielizna + ocieplacz bare
Bielizna fladen
ptja [Usunięty]
Wysłany: 29-03-2013, 12:02
Ja kupiłem za jakieś 20-30zł/komplet kilka par kalesonów (rajtuz? ) i koszulek Grene i Ziggs (polowałem na alledrogo na aukcjach od 1 zł) ze 100% poliestru i nieźle dają radę (a pocę się podczas aktywności intensywnie, więc mają co odprowadzać z dala od ciała).
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-03-2013, 12:57
Undefine – polecam Ci Brubecka z serii Extreme Merino. Przewaga tej bielizny nad Devoldem i Icebreakerem jest taka, że znacznie lepiej odprowadza pot (wilgoć) i utrzymuje je z dala od ciała. Nie wiem jak z cenami, ale też powinny być łatwiejsze do przełknięcia.
Devold i Icebreaker jak zawilgotnieją, to przyklejają się nieprzyjemnie do ciała, a wtedy uczucie ciepła znika. Wynika to ich zwykłego dzianinowego splotu. Można założyc cos pod, ale jakoś mnie to nie przekonuje.
Wszelkie rozwiązania z tworzyw sztucznych też się całkiem nieźle sprawują tyle, że znacznie szybciej mają tendencję do podejmowania bojowych działań zapachowych . Obecność jonów srebra potrafi na pewien czas zmniejszyć ten efekt w dość skuteczny sposób.
Jony srebra można dość łatwo dodać do prania lub ostatniego płukania.
Do prania można wrzucić w zawiązanym woreczku (np. skarpetka) jakieś stare elementy srebrnej biżuterii + ze 2 kawałki jakiś drewnianych elementów. Ja stosuję takie 1,5 cm ucięte fragmenty drewnianego kija od szczotki.
Innym sposobem jest dodanie do ostatniego płukania 1 łyżeczki 2 % roztworu azotanu srebra – można kupić w aptece (lapis infernalis – nie mylić ze zwykłym lapisem). Z tym azotanem trzeba jednak uważać, bo na jasnych powierzchniach może tworzyć brunatne plamy. Spowodowane jest to reakcja i wytwarzaniem się chlorku srebra, a on jest światłoczuły.
ocieplacz mam BZ 400 Santi, bieliznę kupowaną przez YD - za cholerę nie pamiętam firmy - coś na "k"?
do tego mam jeszcze...ogrzewanie elektryczne i...nadal marznę więc nie wiem czy jestem dobrym opiniodawcą
podobno przytycie by mi pomogło, ale jakoś mi nie spieszno w tym kierunku
wracając do bielizny - będę teraz zmieniać bo mi się wszystko....powyciągało..
prałam po każdym weekendzie, wartości nie straciła, poza wartością wizualną
w sensie gacie mam takie że się nimi mogę dwa razy owinąć i mi i tak spadają.
niewygodnie
zamierzam się do z czegoś z merynosa na pewno, ale jeszcze nie zdecydowałam której firmy.
więc w sumie chętnie też poczytam opinie
Dołączył: 13 Lis 2010 Posty: 1959 Skąd: UBeckie metody Panów
Wysłany: 29-03-2013, 23:03
lozerka napisał/a:
Merino nie jest tania,
lozerka napisał/a:
Merino pierwsza warstwa multisport
lozerka napisał/a:
Natomiast Berkner kontra Merino
Wież czym się różni baran Merino od zwykłego barana , albo owca merino od zwykłej owcy ?
Czym się różni wełna merino od zwykłej wełny . Zastanawiał się ktoś kiedyś .
lozerka napisał/a:
mam tajemniczą bieliznę produkowaną dla norwerskich portowców
Wyskub trochę włosków i podpał . Wyskub włoski z Merino i podpal . Porównaj oba zapachy . Wyskub trochę włosków z wełny i podpal . Porównaj z tymi dwoma zapachami . Na koniec weż trochę ze środka pierzyny i podpal .Porównaj zapach .
Prawdziwą wełnę najlepiej poznać po smrodzie jak się pali .
Wież czym się różni baran Merino od zwykłego barana , albo owca merino od zwykłej owcy ?
Czym się różni wełna merino od zwykłej wełny . Zastanawiał się ktoś kiedyś .
dzizassssss
wychodzi, że trzeba być po SGGW żeby móc spokojnie bieliznę do nurania kupić
a tak poważnie,
nie trzymaj w niepewności, podpowiedz
Wiek: 59 Dołączył: 28 Sie 2010 Posty: 679 Skąd: Warszawa
Wysłany: 31-03-2013, 13:07
slawek290 napisał/a:
Czym się różni wełna merino od zwykłej wełny . Zastanawiał się ktoś kiedyś .
Dawno, dawno temu odkryto, że wełna merino jest znacznie cieńsza i delikatniejsza od zwykłej wełny. Dodatkowo wełna ta ma najmniejszą podatność na skręcanie się pod wpływem wilgoci.
Wykonanie bielizny ze zwykłej wełny skutkuje tym, że względnie grube, a przez to sztywne włókna drażnią naszą skórę i odczuwamy to w postaci nieprzyjemnego drapania. Dodatkowo pod wpływem wilgoci - potu z naszego ciała grube włókna zwykłej wełny mają tendencję do skręcania się i ten ruch dodatkowo drażni nasze ciało. Wełna merino jest znacznie cieńsza i delikatna, przez co nie drażni nas, chociaż są osoby, które również i ta wełna drażni.
Jeżeli po noszeniu bielizny z wełny dostajemy „uczulenia” to najprawdopodobniej jest to spowodowane niedokładnym wypłukaniem detergentów, które zostały użyte do wypłukania lanoliny w trakcie przygotowania wełny. Dobrze jest wtedy kilkukrotnie wypłukać bieliznę. Uczulanie powinno ustąpić.
Współcześnie do włókien naturalnych dodawane są włókna sztuczne. Zazwyczaj ma to bardzo pozytywne konsekwencje - poza tym kiedy oszczędni przesadzą z ilością włókien sztucznych.
W każdym razie napis 100% wełny merino na bieliźnie to raczej czysty marketing.
Trzeba jeszcze pamiętać, że samo włókno to nie wszystko. Bardzo istotny jest sposób dziania, a dokładniej splot.
slawek290 napisał/a:
Wyskub trochę włosków i podpał . Wyskub włoski z Merino i podpal . Porównaj oba zapachy . Wyskub trochę włosków z wełny i podpal . Porównaj z tymi dwoma zapachami . Na koniec weż trochę ze środka pierzyny i podpal .Porównaj zapach .
Prawdziwą wełnę najlepiej poznać po smrodzie jak się pali .
Nie wiem jaką tezę chciałeś udowodnić, ale po zapachu możemy jedynie odróżnić, czy włókno jest naturalne, czy nie. Nie specjalnie da się rozróżnić owcy z której pochodzi.
Podpal malucha i Porsche i porównaj zapachy - z pewnością będą takie same.
Podsumowując - zestaw "de best" to coś z wełny merino
Opcja numer jeden to Brubeck Extreme Merino. Koszt kompletu - ok 350pln, np tutaj: http://sewel.pl/product-p...RINO-LINE-.html
W sumie to doczytałem że pod devold expedition jeszcze należało by włożyć jakąś bieliznę osobistą, np z serii multisport... co jeszcze mocniej podwyższa cenę. Ale może warto?
Ostatnio zmieniony przez undefine 31-03-2013, 22:42, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych przez użytkowników na Forum.
Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24 godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych. Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania. Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko