Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Kompas -technika mocowania i technika pływania na kompas!!!
Autor Wiadomość
conan 


Stopień: nTM Instructor
Kraj:
Poland

Wiek: 49
Dołączył: 28 Mar 2003
Posty: 388
Skąd: Czeladź
Wysłany: 07-08-2005, 20:07   Kompas -technika mocowania i technika pływania na kompas!!!

interesuja mnie dwie sprawy

po pierwsze chodzi mi o technike mocowania kompasu ja zakladam go na dlon ale obawiam sie ze przez nieuwage moge go np zgubic

mocowanie na nadgarstku uwazam ze ma jedna wade a mianowicie kompas jest troche za daleko i zeby byl w osi ciala trzeba reke dosc znacznie wychylic co jest troche niewygodne (przynajmniej dla mnie)

widzialem u niektorych osob mocowanie kompasu na dloni za pomoca gumek ale niestety nie mialem okazji przyjrzec sie temu blizej
co sadzicie o tym sposobie i jak to wyglada od strony technicznej ()chodzi o model Sunnto Sk7) czy nalezy wyciagnac pasek (da sie wogole bez zniszczenia paska??) i w to miejsce wcisnac jakies gumy do mocowania na reku czy moze jakos inaczej



i druga sprawa
plywajac na kompas zawsze mam jakies odchylenia (tzn wieksze niz powinny wydaje mi sie)
ustawiam sobie kurs (na powierzni) zanurzam sie i plyne i zazwyczai wyplyne nie na celu tylko zawsze mnie w ktoras strone zniesie gdyby to byl metr albo dwa to nie problem ale jest to troche wieksza roznica

jaki popelniam blad??
jak go wyeliminowac??
 
 
 
Artee
[Usunięty]

Wysłany: 07-08-2005, 21:18   

Korzystam z SK7 z gumkami, jest to IMHO najwygodniejsze rozwiązanie dla kompasu naręcznego, trzeba wyciagnąć pasek i w to miejsce przeciagnąć gumkę, aby stworzyła 2 pętle, jedna za nadgarstek, a druga na ( 2-3) palce. Weź kawałek gumy i pokombinuj - u mnie gumka jest złożona w ósemkę a skrzyżowanie i połączenie gumek jest wewnatrz obudowy kompasu.
Kompas trzymasz na wierzchu dłoni, co ułatwia utrzymywanie kierunku, bo dłoń łatwiej jest ułożyć niż przedramię.
Jest 1 minus takiego rowzwiązania - w sytuacji awaryjnej trudniej przełożyć dłoń przez szelkę jacketu partnera, ale zawsze możesz chwycić go za szelkę palacami.
Jak ci nie będzie odpowiadało to zawsze możesz wrócić do paska - nie uszkodzisz go przy wyciąganiu.
 
 
Andrzej Kosko 



Stopień: ten sam ,co przedtem
Kraj:
Poland

Wiek: 69
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 1742
Skąd: Stargard Szczeciński
Wysłany: 07-08-2005, 21:34   

Cytat:
mocowanie kompasu na dloni za pomoca gumek
Piękne fotki w/w mocowania są Testach-DiW
Cytat:
zawsze mam jakies odchylenia
Musisz CAŁY czas obserwować kompas-sekunda nieuwagi i kierunek dobry,ale duże odchylenie.Ciekawy (i dość skuteczny) sposób mocowania polega na przymocowaniu kompasu do plastikowej tabliczki trzymanej przed sobą.Dodatkowy plus tego sposobu to możliwość pisania na tabliczce ewent.azymutów.
 
 
 
Sandii 



Stopień: DM - PADI, Tech Dive
Kraj:
Poland

Wiek: 57
Dołączył: 08 Maj 2003
Posty: 683
Skąd: Warszawka
Wysłany: 08-08-2005, 10:01   

Cytat:
mocowanie na nadgarstku uwazam ze ma jedna wade a mianowicie kompas jest troche za daleko i zeby byl w osi ciala trzeba reke dosc znacznie wychylic co jest troche niewygodne (przynajmniej dla mnie)

to w dużym stopniu kwestia praktyki
nie celuje kompasem (nie patrzę na to małe okienko przodu) bo nie widzę wtedy nic oprócz kompasu. trzymam rączkę z kompem i kompasem (na gumkach) przed sobą w pozycji wygodnej i nie wymuszonej (ot nur na wakacjach ;) ) i trzymam kierunek biorąc poprawkę że nie w osi i rozglądajac się bacznie dookoła (czy parnur jest, czy głebokośc zachowana i czy celu przypadkiem bokiem nie mijam). teraz trafiam na 150m z tolerancją 2-3m (dobry jestem co ;) ;) ;) ).
Taka uwaga: poniewa w wodzie jesteśmy w 3D (trójwymiar) a normalnie jesteśmy 2D (płaszczyzna) to trzeba widzieć i kompas i głebokościomierz bo inaczej takie nuranie na azymut nie ma sensu. Dla przykładu: wyjście z 20m na Białym (pod włodawą) i powrót na 6m na azymut bo na powierzchni żaglóweczki, windsurferzy i motrówka z bananem na uwięzi ;( ) -> toń bez punktów odniesienia, dobre ćwoczenie.
Sandii
 
 
 
conan 


Stopień: nTM Instructor
Kraj:
Poland

Wiek: 49
Dołączył: 28 Mar 2003
Posty: 388
Skąd: Czeladź
Wysłany: 08-08-2005, 18:22   

no wlasnie ta ciagla obserwacja mi cos chyba nie wychodzi przylapalem sie na tym ze czasem zjade z kursu powiedzmy o 5 stopni i plyne tak przez 3-4 kopniecia pletwami poczym wracam na kurs wlasciwy

to pewnie dlatego wychodza mi odchylenia i wyplywam nie tam gdzie chce (dobrze mysle???)

zaraz musze poszukac tego mocowania kompasu
dzieki
 
 
 
Miłosz 



Stopień: plastikowy
Wiek: 49
Dołączył: 10 Lip 2002
Posty: 254
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-08-2005, 19:31   

Andrzej Kosko napisał/a:
Piękne fotki w/w mocowania są Testach-DiW


Czy możesz wskazać gdzie? PRzeszukałem testy i nie mogę trafić. :(
W zasadzie pomoże jakiekolwiek zdjęcie - niekoniecznie stamtąd.

DZiękuję!
Miłosz
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 08-08-2005, 20:45   

Hej!
Może chodziło to ?:

(na fotce wszystkie przyrządy są na prawej łapie co by nie robić dwóch zdjęć - normalnie kompasem chwalę się na lewej kończynie ;) )

Jeżeli możemy jakoś skomentować mocowanie, to warto wspomnieć, że dwie gunki umożliwiają w zasadzie każdy szybki manewr przeniesienia kompasu: z przedramienia na nadgarstek czy dłoń czy gdzie tam sobie jeszcze kto wymyśli ;)

Sama nawigacja nie koniecznie musi odbywać się w sztywnej "książkowej" pozycji (patrz wypowiedź Sandiego) - trochę opływania z kompasem daje nam spore możliwości niezłej podwodnej zabawy...

Swego czasu zamieściliśmy trochę propozycji kompasowych ćwiczeń - może jeszcze gdzieś wiszą w jakimś archiwum...?


:wave:
 
 
conan 


Stopień: nTM Instructor
Kraj:
Poland

Wiek: 49
Dołączył: 28 Mar 2003
Posty: 388
Skąd: Czeladź
Wysłany: 09-08-2005, 15:16   

a jakich gumek uzywa sie wogole do mocowania przyrzadow

no i gdzie mozna je kupic (apteka, praktiker, castorama a moze jakis inny sklep)
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 09-08-2005, 17:02   

Hej!

Wielosplotowa gumka w fajowskich kolorach jest dostępna w specjalistycznych sklepach nurkowych typu "pasmanteria".

W którymś poście pisaliśmy gdzie kupiliśmy różne takie dodatki w Wa-wie (Viki wie, bo nas tam zaciągnęła). Może funkcja "szukaj" ? :cool:

Nasza super dirowa guma została zakupiona w hurtowni krawieckiej (takiej z zamkami błyskawicznymi i guzikami) w Bytomiu ;) .



:wave:
 
 
KrzyHo 


Wiek: 58
Dołączył: 29 Lip 2004
Posty: 208
Skąd: Nadarzyn
Wysłany: 10-08-2005, 00:30   

W Warsiawie jest taki sklep na Placu Grzybowskim ze sznurami. Facet ma trochę gum i innych linek do bojek i kołowrotków.

Pzdr
KrzyHo
 
 
agrest 



Stopień: starszy moczydupa
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1015
Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 16-08-2005, 15:49   

a po jaka h... jezdzic na plac grzybowski po gumki???? Mozna je kupic w dowolnym hypermarkecie jak castorama, obi czy inne liroye, sa tez w sklepach ze sprzetem zeglarskim.

J.
 
 
 
Oldskuler 

Dołączył: 05 Wrz 2004
Posty: 29
Skąd: Ursynow
Wysłany: 16-08-2005, 18:34   

agrest napisał/a:
a po jaka h... jezdzic na plac grzybowski po gumki???? Mozna je kupic w dowolnym hypermarkecie jak castorama, obi czy inne liroye, sa tez w sklepach ze sprzetem zeglarskim.
J.


Moze dla tego:
Bo jest najwiekszy wybor w W-wie?
Bo faceci sie znaja i doradza?
Bo jest jeszcze od groma tasm, linek, lin i innych dratw, i mozna zrobic zakupy laczone?
J nie trzeba latac po hipermarkecie zeby znalezc stoisko z gumkami
A, i jeszcze na koniec jest taniej.

A obok jest sklepik z rurkami igielitowymi (na stejdze) , i DIR gumka do automatu na szyje, i inne z klamrami, karabinkami itp.

Plac Grzybowski Rulezzzz!

pozdrawiam
old
 
 
agrest 



Stopień: starszy moczydupa
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1015
Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 16-08-2005, 18:44   

jasne, jesli chcesz byc dir kupuj na "Targu Grzybowskim Rulezzzz" ;)
a jesli chcesz kupic tylko gume do kompasu, mieszkasz blisko hipermarketa, wali cie roznica 50 gr za metr (nie liczymy dojazdu do "targu rulezz" - ktory moze znaczaco podniesc koszty) i wiesz jak wyglada gumka ktorej potrzebujesz to jedz do hypermarketa budowlanego:)
Mi, jesli potrzebuje kupic gumke bardziej pasuje drugi wariant

Pozdrowka
J.

PS: Moze zaczniemy na FN nadawac sklepom statusy: DIR Sklep, albo Rulezzzz sklep ;)
Moge tutaj zaproponowac sklep z oringami na Lopuszanskiej w w-wie. Chyba raczej rulezzz niz dir bo oringow to chyba wszyscy uzywamy.
 
 
 
widmoboy 


Stopień: CMAS +
Kraj:
Poland

Wiek: 53
Dołączył: 17 Lip 2005
Posty: 36
Skąd: Dobrzeń Wielki
Wysłany: 11-09-2005, 06:24   

może i ja dodam coś od siebie na temat techniki, metoda sprawdzona i na pewno przez wielu praktykowana, jeżeli odchylisz się od azymutu o kilka stopni, to odchylasz się o tą samą wartość w drógą stronę i płyniesz tak przez czas trwania pierszego odchylenia(jeżeli udało ci się taki czas ustalić) a potem wracasz na wczesniej obrany kurs, co do pilnowania głębokości lub mało widocznych przeszkód , to dobrze jak partner trzyma cię za sprzęt i obserwuje zadane wartości w tedy możesz skupic się na obserwowaniu kompasu

pozdrawiam
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 52
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 11-09-2005, 11:36   

widmoboy napisał/a:
jeżeli odchylisz się od azymutu o kilka stopni, to odchylasz się o tą samą wartość w drógą stronę i płyniesz tak przez czas trwania pierszego odchylenia


Kazdy z nas ma mocniejsza strone, najczesciej spowodowane nierownomiernym rozlozeniem balastu, bardziej wycwicona noga, innym oporem sprzetu... Powoduje ze odchylamy sie w trakcie plyniecia w jedna strone. Wystarczy wiec ze odchylasz sie o dany kat i plyniesz az do osiagniecia wartosci zerowej.

Dobrym trikiem przy dobrej widocznosci jest namierzenie jakiegos punktu pod woda, doplyniecie do niego namierzenie nastepnego etc.
 
 
Pozio 


Stopień: po stopniu do przodu
Kraj:
Poland

Wiek: 50
Dołączył: 16 Cze 2005
Posty: 189
Skąd: Kostrzyn
Wysłany: 16-09-2005, 20:18   

Witam
Gdy robiłem swój pierwszy kurs i miałem płynąć na azymut mój instruktor dał mi taka wskazówkę mając kompas zapięty na prawym nadgarstku kazał chwycić się rękom prawego łokcia stworzyło to stabilną konstrukcje a i kompas był blisko oczu, co pozwalało mi na ciągłą obserwacje kierunku może to i nie nowoczesny sposób, ale z mojej praktyki bardzo skuteczny, jeśli zależy mi na dokładności A co do kompasu miele ich teraz produkują, ale jak używam stareńkiej jak świat busoli sferalnej la Spirotechnique, która ma jedną ważną zaletę nigdy, ale to nigdy się nie zablokuje i gorąco ja polecam, jeśli ktoś będzie miał możliwość kupić taki sprzęt
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed