Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
KOMPAS SUUNTO SK6 vs. SK7
Autor Wiadomość
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 03-11-2005, 21:54   KOMPAS SUUNTO SK6 vs. SK7

Poszukuję opinii porównawczej kogoś, kto używał obu i może mi przedstawić różnice w eksploatacji. SK7 znam bardzo dobrze i w tym kontekście potrzebuję opinii / pomocy w wyborze.
(wersje na rękę)
 
 
Marcin_alien 



Stopień: IANTD Instr.
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 17 Sie 2003
Posty: 393
Skąd: LV 462
Wysłany: 04-11-2005, 09:27   

musisz podreczyc Dorote i Wojtka :)
z tego co pamietam oni uwywaja sk6 (choc moge sie mylic) :???:

:alien:

P.S
a najlepiej jakby zrobili kolejny test :lol:
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-11-2005, 10:26   

chwilowo to Ich testują ;-)
dzięki
 
 
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 04-11-2005, 11:30   

Może niegrzecznie podczepię się pod ten post, ale czy używa ktoś z was takiego kompasu!
Co prawda cena jest dośc powalająca jak na takie maleństwo ale może faktycznie jest bardzo dobry. Osobiście ma SK-7 i nie zamienie go na żaden inny ale ponieważ sziedzi on w konsoli to może przydałby się taki szybki poręczny na pasku od zegarka! (chyba, że w gadzeciarstwo to mnie doprowadzi)?
 
 
 
kjar 



Stopień: MSD
Kraj:
Poland

Wiek: 65
Dołączył: 22 Lis 2003
Posty: 1366
Skąd: Szczecin
Wysłany: 04-11-2005, 13:27   

Tomasz-Szeryf napisał/a:
Może niegrzecznie podczepię się pod ten post, ale czy używa ktoś z was takiego kompasu!
Coś takiego widziałem u Wojtka na pasku od zegarka (o ile mnie pamięć nie myli).
 
 
Marcin_alien 



Stopień: IANTD Instr.
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 17 Sie 2003
Posty: 393
Skąd: LV 462
Wysłany: 04-11-2005, 13:33   

kjar napisał/a:
Coś takiego widziałem u Wojtka na pasku od zegarka (o ile mnie pamięć nie myli).


fakt, ma cos takiego ... i juz kilka razy gubil (na szczescie odnalazl sie) :mrgreen:

:alien:
 
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 04-11-2005, 14:03   

zaraz zaraz,

SK6 wyglada tak:
http://www.scubaland.fr/index.php3?voir=P5250303

albo tak:
http://www.scubaland.fr/i...5250303&image=1

za to SK7 tak:
http://www.scubaland.fr/index.php3?voir=P5250307

tego nie da sie zalozyc na pasek od zegarka, pozatym paski i zapinki sa be ;) (to uwaga nt pozostwienia oryginalnego zapiecia w obu kompasach),
to o czym pisze Tomek-szeryf czyli minikompas UWATECa, mozna rowniez dostac jako dodatek kupujac zegarek (czasomierz - w tym wypadku innej firmy) w formie gratis'u albo za niego zaplacic,
na pewno nie polecalbym plywania z tym na azymut - tego typu mini-kompas nadaje sie do ogolnego pokazania kierunku na rafie,

natomiast prawdziwa przewaga SK6 nad SK7 kryje sie w jego niewielkim rozmiarze:
popatrzcie na wysokosc obu kompasow, SK7 to prawdziwa busola, ktora odstaje od reki, SK6 jest prawie niezauwazalny, kolejnym plusem SK6 jest banalny montaz gumek (jak wiadomo paskow nie lubimy :)) widac to zwlaszcza na tym zdjeciu (dwa male otwory po bokach tradycyjnego paska):
http://www.scubaland.fr/i...5250303&image=1

od spodu kompas jest skrecany na 4 srubki, co pozwala bardzo latwo go rozmontowac, wyczyscic (przeplesc gumki) i "skrecic" z powrotem
nie wiem jak z SK7 (nie uzywalem - porownywalem w sklepie)
to co przemawia za SK7 to zdaje sie wieksza odpornosc na "zawieszanie sie" pod wplywem przechylow niz w SK6, co oczywiscie nie oznacza, ze byle ruch reka potrafi zablokowac ten drugi kompas,
Ostatnio zmieniony przez bann 04-11-2005, 14:11, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Baster 


Stopień: bez znaczenia
Kraj:
Japan

Dołączył: 12 Maj 2004
Posty: 243
Skąd: OstrowiecŚw./Wrocław
Wysłany: 04-11-2005, 14:04   

Mam takie cudo tyle,że produkcji Suunto. Kupione w niegdyś w Wawie w sklepie podróżnika :) Niby fajne ale złapać tym poziom...no w skrócie wymaga to sporo wprawy,inaczej cacko się blokuje i przekłamuje :)
 
 
 
Marcin_alien 



Stopień: IANTD Instr.
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 17 Sie 2003
Posty: 393
Skąd: LV 462
Wysłany: 04-11-2005, 14:12   

bann napisał/a:
kolejnym plusem SK6 jest banalny montaz gumek


w sk7 rownie latwo montuje sie gumki :)
po wyjeciu paska wystarczy wcisnac gumy a dodatkowo ten kompas mozna "zdemontowac" na czesci (gumowa obudowa, tarcza i "bebechy") w celu umycia, etc. :mrgreen:
w razie uszkodzenia kompasu mozna dokupic tylko "wnetrze" - wychodzi ciut taniej

:alien:
 
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 04-11-2005, 14:13   

wiec zostaje tylko przewaga SK6 nad SK7 pod wzgledem rozmiarow
nie wiem jak z cena w Hurghadzie SK6 kosztowal mnie chyba 20euro
 
 
Tomasz-Szeryf 



Stopień: DM, Blender, LOK
Kraj:
Togo

Wiek: 49
Dołączył: 03 Paź 2004
Posty: 797
Skąd: Piła, P-ń,
Wysłany: 04-11-2005, 14:54   

kjar napisał/a:
Coś takiego widziałem u Wojtka na pasku od zegarka (o ile mnie pamięć nie myli).

Kjar coś takiego rozwaliło mu się przy mnie, jak trenowaliśmy elementy rescue - wyciągania nieprzytomnego nurka ! NIe wiem czy to był jego pierwszy mini kompas czy którychś z kolei - dlatego chciałem zapytać o opinie użytkowników bo małe nie zawsze jest piękne i solidne.

[ Dodano: 04-11-05, 14:59 ]
Marcin_alien napisał/a:
w sk7 rownie latwo montuje sie gumki
po wyjeciu paska wystarczy wcisnac gumy a dodatkowo ten kompas mozna "zdemontowac" na czesci (gumowa obudowa, tarcza i "bebechy") w celu umycia, etc.


W SK6 gumki lepiej stabilizują kompas na ręku (rozstaw otworów). W SK7 przy przelotce paska ma większą możliwość latania w prawo lub lewo. Dlatego zamiast gumek o przekroju okrągłym zastosowałem taśmę gumową płaską i teraz zawsze w tej samej pozycji być musi na ręku.
 
 
 
Marcin_alien 



Stopień: IANTD Instr.
Kraj:
Poland

Wiek: 56
Dołączył: 17 Sie 2003
Posty: 393
Skąd: LV 462
Wysłany: 04-11-2005, 15:17   

Tomasz-Szeryf napisał/a:
W SK7 przy przelotce paska ma większą możliwość latania w prawo lub lewo. Dlatego zamiast gumek o przekroju okrągłym zastosowałem taśmę gumową płaską i teraz zawsze w tej samej pozycji być musi na ręku.


a ja zastosowalem gumki o wiekszym przekroju - i tez nie lataja :20:

:alien:
 
 
 
stefan-stefan 

Stopień: brodzÄ�cy
Kraj:
Poland

Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 201
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 04-11-2005, 15:35   

hej
alien
Marcin_alien napisał/a:
a dodatkowo ten kompas mozna "zdemontowac" na czesci (gumowa obudowa, tarcza i "bebechy") w celu umycia, etc. :mrgreen:
w razie uszkodzenia kompasu mozna dokupic tylko "wnetrze" - wychodzi ciut taniej
:alien:

wszystko się zgadza tylko należy wykreślić słowo "dodatkowo"
bo jak napisał
bann
bann napisał/a:
od spodu kompas jest skrecany na 4 srubki, co pozwala bardzo latwo go rozmontowac, wyczyscic (przeplesc gumki) i "skrecic" z powrotem

w wyniku czego mamy osobno górę i spód obudowy, bezel i pestkę samego kompasu co również pozwala go odczyścić w łatwy i dokładny sposób.
bann napisał/a:
to co przemawia za SK7 to zdaje sie wieksza odpornosc na "zawieszanie sie" pod wplywem przechylow niz w SK6, co oczywiscie nie oznacza, ze byle ruch reka potrafi zablokowac ten drugi kompas,

na początku łatwiej posługiwać się 7ką, ale z czasem nie oddałbym 6ki.... (ale to moje prywatne zdanie). natomiast stwierdzenie, że sk7 ma aż 30% tolerancję na przechył uważam za marketing. nie dlatego, że tak nie jest, ale kto w takim przechyle sprawdza azymut. chyba każdy z nas stara się mieć maksymalnie wypoziomowane przynajmniej to miejsce ciała :) , na którym jest osadzony kompas. dlatego łatwiej na początku posługiwać sie 7ką.

a tak na marginesie to 6 jest kolejnym wcieleniem 5, która różniła się tylko tarczą kompasu (była czarna) a obudowa pozostała bez zmian
a jako ciekawostkę zamieszczam pod spodem foto pierwszego z pierwszych
niezniszczalno-nierozmontowywalnego z max zakonną tarczą, obrońcę DIR :22:

pozdrawiam

ps. obudowa jest ze stopu, prawdopodobnie aluminium...
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-11-2005, 20:11   

Czekałem w zasadzie na dwie wypowiedzi.
Pierwsza - dopuszczalny przechył (+/-14 vs. +/-30 stopni) w zasadzie padła: 14 stopni wystarcza. OK.
Druga dotycząca rozmiarów jest mętna. Z fotografii wynikają dość podobne parametry. Czy jakiś miły posiadacz SK6 i SK7 mógłby mi zwymiarować zewnętrznie te kompasy?
Dodatkowo dochodzę do wniosku (bazując na doświadczeniu z SK7), że SK6 lepiej można ułożyć na grzbiecie dłoni ze względu na płaskie dno. Czy ktoś to potwierdzi?
SK7 dzięki gumowej obudowie jest upadkoodporny. A jaka jest odporność obudowy SK6?

Dodatkowo prostokątna obudowa SK6 ułatwia lądową pracę z mapą.
 
 
bann 
Moderator Grupy


Stopień: GUE instr
Kraj:
Germany

Dołączył: 29 Kwi 2003
Posty: 1224
Skąd: NRW
Wysłany: 04-11-2005, 20:42   

TomS napisał/a:
Czy jakiś miły posiadacz SK6 mógłby mi zwymiarować zewnętrznie...

bardzo prosze
52mm x 52mm x 30mm

TomS napisał/a:
A jaka jest odporność obudowy SK6?

SK6 ma plastikowa "wygladajaca na mniej odporna/toporna niz SK7" obudowe,
nie testowalem na odpornosc mechaniczna, o kompas wole dbac

TomS napisał/a:
ze względu na płaskie dno.

dno jest delikatnie wyprofilowane, wklesle

TomS napisał/a:
można ułożyć na grzbiecie dłoni

dlaczego akurat tam, a nie na przedramieniu?
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 04-11-2005, 21:01   

Dzięki

bann napisał/a:
TomS napisał/a:
można ułożyć na grzbiecie dłoni

dlaczego akurat tam, a nie na przedramieniu?


Miewam różnie. Transportowo / kontrolnie noszę na prawym nadgarstku, tuż obok D3. Ale do precyzyjnej, ciągłej nawigacji wygodniej mi na wierzchu dłoni bo dalej od oczu (jakieś krótkie ręce mam czy co?), widzę jednocześnie kompas i punkt namierzany bez zbędnego wysiłku (unoszenie ramienia na wysokość maski, mocne zginanie w łokciu). Generalnie mając kompas dalej od maski (na dłoni) płynę precyzyjniej i bardziej zrelaksowany. To jest dla mnie powód wystarczający. A w tych cudnie mętnych, polskich wodach "ciągła" nawigacja jest standardem (przecież).
 
 
stefan-stefan 

Stopień: brodzÄ�cy
Kraj:
Poland

Dołączył: 09 Lis 2004
Posty: 201
Skąd: Nowy Targ
Wysłany: 04-11-2005, 22:20   

i sk7
szer. 65 mm, dł. 70 mm, wys. 37-43 mm
Wysokość jest różna ze względu na kształt.
Najwyższa przy okienku, kompas założony na przedramię schodzi jak gdyby na wewnętrzną stronę i to jest kompensowane rożnicą w wysokości.
Trwalsza obudowa zdecydowanie w 7ce, gdyż jest to guma.
Dno również profilowane, oba kompasy przyjemnie leżą.
Jak dla mnie 6ka zdecydowanie lepiej układa się na śródręczu

i jest zdecydowanie mniejsza
TomS napisał/a:
że SK6 lepiej można ułożyć na grzbiecie dłoni ze względu na płaskie dno. Czy ktoś to potwierdzi?

Właśnie dzięki temu, że dno jest wklęsłe tak fajnie oba kompasy się układają.
TomS napisał/a:
Dodatkowo prostokątna obudowa SK6 ułatwia lądową pracę z mapą.

Zgadza się, po prawej stronie jest nawet dodatkowo pionowa strzałka.
Chyba wskazuje na północ.... :22:
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-11-2005, 02:24   

W zasadzie wszystko już zostało powiedziane :)

Parę dodatków: mój kwadratowy sunciak poleciał mi na betonowe podłoże - przeżył, ale zdecydowanie odradzam tego typu testy - materiał, z którego jest zrobiony to rodzaj raczej "twardego" czyli mniej odpornego udarowo plastiku.

Małe kompasiki... fajne, a nawet nieco szpanerskie ;)
Używaliśmy maluchów firmy Suunto i generalnie są ok pod warunkiem, że nikt tego cudu nie będzie dotykał. Zgubiłem/rozwaliłem 3 albo 4 :???: . Powód? Są dwa - pierwszy kompas jest wsuwany bokiem na pasek (trzeba rozciągnąć nieco obudowę w dolnej części i wcisnąć na pasek) co powoduje, że przypadkowe przesunięcie go w kierunku przeciwnym powoduje konieczność kupienia następnego (cena w Egiptowie coś koło 7-8euro). Drugi powód "rozpad cząsteczkowy" ;) - jeżeli kompas wytrzyma nacisk z boku - to może wylecieć z niego bezel, który blokuje komorę z igłą - więc na pasku zostaje nam praktycznie tylko obudowa...(tak się stało w sytuacji opisywanej przez Tomka Szeryfa).
W jednym wypadku rozwaliłem/zgubiłem kompasik przy trochę nieuważnym ubieraniu sprzętu (zachaczyłem prawdopodobnie o uprząż) w pozostałych przy róznego rodzaju ćwiczeniach wymagających wciśnięcia gdzieś kończyny. O ile bezel lub obudowa są odnajdywalne - o tyle wkład z igłą przepada jak kamieńw wodę za każdym razem...

Maluchy są nam bardzo pomocne przy ogólnej orientacji i nanoszeniu podstawowych kierunków na mapę (pisał o tym Bartek).

W maluchu Uwatec'a pływa tu jeden z bogów... niestety nie wiemy jak on jest zbudowany (nie mamy śmiałości macać boga po jego łapie... ;) )


:wave:
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 05-11-2005, 02:26   

Stefan, mam prośbę: zaprezentuj fotkę z SK6 ale inaczej umocowanym.
Zakładając, że pętelki są (na powyższym zdjęciu) założone poprawnie (nadgarstek-palec) obróć kompas tak, aby okienko było od strony przedramienia (powinno się udać na jednej, sporej pętli z gumki). Poproszę o fotki z boku (jak wyżej) i od strony łokcia; najlepiej na rękawicy z neoprenu.

Taki sposób montażu pozwoli zerkać w okienko boczne przy dłoni wyciągniętej dalej do przodu. SK7 w takim ułożeniu nie był najlepszy właśnie ze względu na niesymetryczność gumowej obudowy.
 
 
WolfEeel 



Stopień: AOWD
Kraj:
Canada

Dołączył: 14 Lut 2003
Posty: 284
Skąd: Pickering, ON
Wysłany: 05-11-2005, 04:08   

W Stanach gosc robi ciekawy uchwyt na SK7


DeepSeaSupply
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed