Strona Główna FORUM-NURAS
Froum dla nurkuj?cych i nie tylko ...

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy    KalendarzKalendarz
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
trudny orzech do... albo raczej śruba...
Autor Wiadomość
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 17:40   trudny orzech do... albo raczej śruba...

Hej!

Co jakiś czas do workshopu trafiają butle z zerwanym "sześciokątem" w popularnej "pestce" (siłowe zakręcanie, wyrobione klucze i inne takie - jako przyczyna)

Może macie jakiś pomysł jak zrobić jakieś wyciągadło - sprawa nie jest jednorazowa, więc trza coś wymyslić...

Poniżej zatkany zawór (dwa otwory - te małe - po jednym z pomysłów na wykręcenie...)


tak wygląda adaptor w całości - czyli "to" siedzi w środku - całość z mosiądzu.



Będziemy wdzięczni za wszelkie sugestie - :razz:




:wave:
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 52
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 12-01-2006, 18:13   

Istnieja specjalne narzedzia do usuwania tego typu problemow:
jest to stozkowa sruba z samonacinajacym gwintem nacietym w przeciwnym kierunku. Wewnatrz pestki wycina sie tym gwint, wkrecajac wyciagarke jednoczesnie wykrecasz pestke. Do kupienia w kazdym obi za niewielkie pieniazki.

W tym wypadku problemem moze byc dlugosc wykretarki, bedziecie musieli ja skrocic.Tutaj przyklad z Ebaja.
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 18:19   

Hej!
Właśnie długość nie bardzo mi pasowała...

...ale - bardzo dziękujemy za pomoc :)


:wave:
 
 
martin 



Stopień: SealTeam
Kraj:
Germany

Wiek: 52
Dołączył: 10 Mar 2002
Posty: 7224
Skąd: Nürnberg/RFN
Wysłany: 12-01-2006, 18:40   

Dorota i Wojtek napisał/a:
Właśnie długość nie bardzo mi pasowała...


Musisz dokupic jeszcze narzedzie zwane "szlifierka katowa"

Na powaznie: Link z ebaja jest przykladowy, istnieja krotsze wersje tego narzedzia, oraz wersje ktore sie wbija w dziure (mosiadz jest w miare miekki):

I jeszcze raz "edit":

To ze narzedzie jest dlugie, nie znaczy ze musi byc wkrecone do konca. W normalnym wypadku wybierasz srednice ktora lapie na pierwszych 2..3 zwojach.
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 21:00   

martin napisał/a:

Musisz dokupic jeszcze narzedzie zwane "szlifierka katowa"


no masz - a byłem przekonany, że to wiertarka... ;)

Tak czy owak trzeba będzie z tym zaczekać do przyjazdu do Polandu - na miejscu szanse na zakup bardzo małe - wysyłkowo nie mam doświadczenia jak dobierać średnicę "śruby" do uszkodzonego otworu - inna sprawa jest taka, że otwór często ma jeszcze kształt sześciokąta - co powoduje obawy że śruba nie chwyci wystarczająco mocno - więc może wersja wbijana?

Chytry plan zakłada namówienie Tom'aM na zakup stosownego ustrojstwa... jeszcze o tym nie wie, ale... ;)



Dzięki raz jeszcze :)




:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 12-01-2006, 21:47   

Ja mam takie ustrojstwo... Zaraz zobaczę, czy da się tym przekonać oporna pestkę (pestkę też mam). Osobiście wątpię, ale spróbuję.
Na razie usiłuję zdobyć sznurek (linke 5 mm) w jedynie słusznym kolorze czarnym wrrrrr :asthanos: Może być albo czarna 4 mm, albo 5 mm biała lub - o zgrozo - czerwona.
Ale się nie poddaję. :angry:
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 22:00   

Tom - linkę mamy - trza karabole , obejmy i osłonki...
 
 
gogolek 



Stopień: umiem pływać
Kraj:
Poland

Wiek: 45
Dołączył: 22 Mar 2004
Posty: 374
Skąd: warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 22:02   

poczekaj na targi wiatr i woda to będziesz miał duzi wybur za niewielkie pieniądze na ostatnich targach za linke 3mm i 200m płaciliśmy 19 zł :) więc warto a kolorów miałeś mnustwo ale czy była czarna to sobie ręki nie dam uciąć ( hmm a czemu własnie czarna ??)
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 22:21   

Gniazdo imbusowe 8mm ma "średnicę" 9mm.
Klucz torx T55 ma średnicę 11,176mm czyli każde z 6ciu ramion gwiazdki musi się zagłębić 1mm.
Jest to realne.
Po zaszlifowaniu końcówki takiego klucza ("zaostrzeniu") jest szansa go wbić Bardzo Ciężkim Młotkiem. Dalej to już powinno pójść...
Oczywiście klucz musi być zrobiony z zajestali a nie 2,99 zł w promocji... ;)
Zamiast młotka zaczął bym od dużego imadła i wgniatał.

Wykrętak moim zdaniem zerwie materiał...

Jeśli nie chcecie ryzykować to można delikatnie, brzeszczotem, dokładnie w połowie, odciąć górną część gniazda - wtedy pestka łatwo wyjdzie "do góry" ;)
 
 
agrest 



Stopień: starszy moczydupa
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1015
Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 12-01-2006, 22:30   

z tym wbijaniem duzym mlotem to chyba lekka przesada. przeciez mozna gwint rozp... a to juz grozi nieszczelnoscia.

Co do linki. TomM, szukales w sklepach ze szpejem zeglarskim? Kiedys kupowalem tam zapiecia do latarek ze stali nierdzewki. Rzucila mi sie w oczym sciana przeroznych linek.

Pozdro
J.
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 22:32   

agrest napisał/a:
przeciez mozna gwint rozp
Nie można. Pestka już opiera się o denko gniazda i to mocno (stąd problem...). Można tylko zdeformować zaplecze... mało istotne wobec bezużyteczności zaworu...
Gwint nie jest odpowiedzialny za szczelność.
 
 
agrest 



Stopień: starszy moczydupa
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1015
Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 12-01-2006, 22:37   

TomS napisał/a:
agrest napisał/a:
przeciez mozna gwint rozp
Nie można.


Skoro tak mowisz to pewnie wiesz co mowisz. Ja osobiscie mlota bym nie uzyl tylko to co proponowal martin na poczatku, stary patent i sprawdzony w niejednej wojnie.

J.
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 12-01-2006, 23:08   

Hej!
Dzięki za pomoc.

TomS napisał/a:
Klucz torx T55 ma średnicę 11,176mm czyli każde z 6ciu ramion gwiazdki musi się zagłębić 1mm.
Jest to realne.

(...)Oczywiście klucz musi być zrobiony z zajestali a nie 2,99 zł w promocji... ;)
Zamiast młotka zaczął bym od dużego imadła i wgniatał.



Tu właśnie mamy problem - na miejscu raczej niczego nie kupimy - więc liczymy, że TomM coś nam przywiezie...


TomS napisał/a:
Jeśli nie chcecie ryzykować to można delikatnie, brzeszczotem, dokładnie w połowie, odciąć górną część gniazda - wtedy pestka łatwo wyjdzie "do góry" ;)


hm... znaczy mam ściąć cześć zaworu żeby wyjąć adaptor? tylko po co ;) ?
młotek stosowny się znajdzie - imadło jest - niestety nie za wielkie...
Walić jak napisał TomS - można bez większego kłopotu - trzeba tylko dobrze oprzeć na czymś zawór.

Jak słusznie zauważyłeś - w chwili obecnej zawór i tak jest nieprzydatny - więc w najgorszym wypadku będzie nieprzydatny i zepsuty ;) .



Żeby nie robić linowego zamieszania:
linka potrzebna jest do stage - leży obecnie w koszyku z linkami jakieś 8m na północny wschód od miejsca z którego piszę ;) - dzięki za pomoc :) .

...a czarna, żeby wszyscy wiedzieli, że nie dość, że ze stejdżami pływają - to jeszcze twardziele... :22:



:wave:
 
 
agrest 



Stopień: starszy moczydupa
Kraj:
Poland

Wiek: 51
Dołączył: 16 Lis 2004
Posty: 1015
Skąd: tu wziąć na jacht?
Wysłany: 12-01-2006, 23:37   

hej a moze daloby jeszcze cos zastosowanie prostego prawa fizyki. czyli rozszezalnosc liniowa cial stalych. Wydaje mi sie ze mosiadz ma wiekszy wspolczynnik wiec pewnie ogrzewajac bedzie sie bardziej rozszezal ale schladzajac tez sie bardziej "skurczy". Tylko nie wiem czy nie bylby potrzebny jakis ciekly azot zeby dalo to jakies efekty. Trzebaby poszukac wzoru i policzyc :) Metoda akademicka a co

W kazdym razie powodzenia.
J.
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-01-2006, 00:32   

Dorota i Wojtek napisał/a:
żeby wyjąć adaptor? tylko po co
...no żeby Go uratować; a nie o to chodzi?? ;)
Dorota i Wojtek napisał/a:
liczymy, że TomM coś nam przywiezie
tia... większe imadło ;) Spoko, wielkość imadła nie ma znaczenia; byle miało rozdziaw z 10 cm i mały skok gwintu. Na pokrętło założysz rurkę-przedłużkę; mam nadzieję, że jest do "czegoś" przykręcone jak na imadło przystało... :)
Dorota i Wojtek napisał/a:
oprzeć na czymś zawór
Sztorc z dębiny lub innego, twardego afrykańczyka.
agrest napisał/a:
ciekly azot
?? schładzarką jest ... butla. Spuszczenie 200 bar da dużo chłodu, nawet Tam (hrg). Potem szybciutko od tyłu pojechać nagrzewnicą (400 stC). Ale nie rokuję dobrze, bo:
- spalana / topiona guma oringu nieźle napsoci
- nie mamy do czynienia z zatarciem promieniowym tylko doczołowym

Zaryzykował bym natomiast wpsiknięcie jakiegoś "śliskiego, penetrującego gówna" typu WD40 (a fuuu...; zawór do błyskawicznego, całkowitego wymycia po operacji w "niewiemczym").
agrest napisał/a:
Metoda akademicka a co
e... całkiem praktyczna. Wielokrotnie grzaliśmy gwinty aż do zagotowania penetratora i pomagało, ale ten o-ring psuje szyki...
 
 
Grześ 


Stopień: DM+kilka innych
Kraj:
Poland

Wiek: 49
Dołączył: 14 Paź 2003
Posty: 139
Skąd: Piaseczno
Wysłany: 13-01-2006, 06:53   

Przerabiałem identyczny problem wiele razy, no może nie w zaworach butli.
Do tego typu zabawy proponuje zwykłą wiertarkę z wiertłem lewoskrętnym o znacznie większej średnicy niż wyrobiony otwór imposowy (na tyle małe aby nie rozwiercić gwintu).
Podczas rozwiercania bardzo mocno dociskać wiertarkę pracyującą na małych obrotach.
Siły powstające podczas skrawania spokojnie spowodują odkręcenie pestki.
Wadą tej metody jest pozbycie się pestki :lol:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-01-2006, 13:58   

Po pierwsze: jest czarny sznurek :) Od producenta.
Po drugie: pestka jest wiercona, a nawiercone otwory są nagwintowane. Rozumiem więc, że była koncepcja przykręcenia brechy śrubami do opornej pestki. Czemu ta koncepcja została porzucona? IMHO wydaje się najbardziej obiecująca. Wykrętak moim zdaniem nie rozwiąże problemu. Mamy bardzo duża średnicę gwintu względem możliwej średnicy wykrętaka i miękki materiał. Pod naciskiem będzie się nacinał gwint w materiale pestki, a nie można użyć "impulsatora inercyjnego" (młota) bo pęknie wykrętak.
 
 
 
Dorota i Wojtek 



Stopień: Instruktorzy GUE
Kraj:
Poland

Dołączył: 11 Lut 2003
Posty: 1986
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-01-2006, 19:25   

TomM napisał/a:
pestka jest wiercona, a nawiercone otwory są nagwintowane. Rozumiem więc, że była koncepcja przykręcenia brechy śrubami do opornej pestki. Czemu ta koncepcja została porzucona? IMHO wydaje się najbardziej obiecująca.


Początkowo plan był taki:

Zrobić dwa otwory i coś na kształt "klucza" - płaskownik z dwoma bolcami odpowiadającymi otworom, wykonanymi z twardego materiału.

Kolega "zdolny" zanim dowiedział się co ma zrobić (słuchał tylko jednym uchem) zdążył złamać dwa wiertła - jak się okazało wiercił z udarem ;) ...
Otwory są zrobione na wstępną - niepełną gębokość (nie są nagwintowane) - przyczyna prozaiczna: po złamaniu wierteł, wiertarka była pożyczona na przysłowiowe 5 min... i po 3 dniach wróciła z rozwaloną skrzynią biegów... :???:

więc na chwilę obecną mamy zastój...

Takie sobie "pomysły" (w oczekiwaniu na nową wirtarę)
-zrobienie opisanego wyżej "klucza" okazało się tu na miejscu dość... kłopotliwe - chodzi o dokładność wykonania
-pomysł z nagwintowaniem otworów wydaje się być całkiem niezły, szczególnie mając na uwadze, że ilość materiału do przewiercenia jest nie za duża, co mogłoby spowodować rozbicie otworów przy zastosowaniu niedokładnie dopasowanego, nienagwintowanego klucza
-pewnym problemem jest siła z jaką niektóre pestki są wkręcone - czasem mamy do czynienia z niemal "gwintowaniem" zaworu butli - czyli adaptor siedzi na max...
-mam pewne obawy co do wytrzymałości śrub wkręconych w nagwintowane otwory: kupienie śrub o podwyższonej wytrzymałości graniczy tu z różnymi formami magii - "typowa" M3 czy M4 może okazać się za miękkka i po prostu skrzywić się przy próbie odkręcenia, niszcząc dodatkowo otwory (zwróć uwagę na to, że otwór nie leży bezpośrednio przy powierzchni przyłożenia ewentualnego płaskownika - pozostaje głębokość rowka na o-ring, co zamiast ścinania śrub spowoduje prawdopodobnie ich skrzywienie...

Wszystko to oczywiście przypuszczenia - trzeba spróbować i wtedy się chwalić ;)

Możnaby oczywiście wytoczyć pierścień wkładany w rowek, ograniczający niepożądany ruch śrub - możnaby, ale tutaj ciężko się tłumaczy, że coś jest za duże/małe o 0,3mm ;)

Może jak będziemy w Polsce uda się zrobić stosowny wyciągacz - zobaczymy...

Kiedyś w przypływie desperacji, próbowaliśmy wykręcić pestkę przy użyciu dwóch uderzanych w przeciwnych kierunkach wycinaków - rozwaliliśmy pestkę i zawór... :22:


Jeszcze raz dziękujemy za wszystkie podpowiedzi - jeżeli uda się znaleźć jakiś efektywny sposób o powtarzalnym efekcie - na pewno się nim podzielimy :)



:wave:
 
 
TomM 



Stopień: Adv. Tmx
Kraj:
Poland

Wiek: 63
Dołączył: 24 Maj 2004
Posty: 3728
Skąd: Katowice
Wysłany: 13-01-2006, 21:40   

Uznałbym dorobienie klucza za nierealne. Ja bym zrobił tak: Dowierciłbym otwory, nagwintował i przykręcił dwoma śrubami stalowy płaskownik długości powiedzmy.... pół metra. Na sztywno. Do oporu. Słabe śruby mogą się zgiąć, jeśli będzie luz. Ale jak luzu nie będzie, to napięty materiał śruby się nie zegnie, co najwyżej się zetnie. Więc trzeba by wkręcić B50...
 
 
 
TomS 


Stopień: instr. SDI/TDI, PADI
Kraj:
Greenland

Wiek: 56
Dołączył: 20 Paź 2004
Posty: 2801
Skąd: Warszawa
Wysłany: 13-01-2006, 22:41   

TomM napisał/a:
B50

A co to?

[ Dodano: 2006-01-13, 22:47 ]
Oświeciło mnie :idea:
jakiś tani ampul trzeba wkleić na poksipol alboco i po wykręceniu wszystko wyrzucić. Klucz "L" należy skrócić na krótszym końcu aby nie odstawał i dodatkowo załapał klej dłuższym ramieniem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Dodaj do: Wypowiedź dla Wykop  Wypowiedź dla Facebook  Wypowiedź dla Wyczaj.to  Wypowiedź dla Gwar  Wypowiedź dla Delicious  Wypowiedź dla Digg  Wypowiedź dla Furl  Wypowiedź dla Google  Wypowiedź dla Magnolia  Wypowiedź dla Reddit  Wypowiedź dla Simpy  Wypowiedź dla Slashdot  Wypowiedź dla Technorati  Wypowiedź dla YahooMyWeb
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Administrator FORUM-NURAS uprzejmie informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi
umieszczanych przez użytkowników na Forum. Zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania i edytowania, w ciągu 24
godzin, postów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej
czy tez propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady regulaminu.
Przypominam, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.

Serwis wykorzystuje pliki cookies, które są zapisywane na Twoim komputerze. Technologia ta jest wykorzystywana w celach funkcjonalnych, statystycznych i reklamowych.
Pozwala nam określać zachowania użytkowników na stronie, dostarczać im odpowiednie treści oraz reklamy, a także ułatwia korzystanie z serwisu, np. poprzez funkcję automatycznego logowania.
Korzystanie z serwisu Forum-Nuras przy włączonej obsłudze plików cookies jest przez nas traktowane, jako wyrażenie zgody na zapisywanie ich w pamięci urządzenia, z którego korzystasz.
Jeżeli się na to nie zgadzasz, możesz w każdej chwili zmienić ustawienia swojej przeglądarki.
Przeczytaj, jak wyłączyć pliki cookie i nie tylko
FORUM-NURAS topic RSS feed